PRZEWODNIKI WiŻ: LIZBONA

W popularniej, bogato ilustrowanej serii przewodników Wiedzy i Życia wydawanej od paru lat przez Hachette Polska, ukazał się tom poświęcony Lizbonie. Stolicy najdalej na zachód wysuniętego kraju kontynentu europejskiego.
 
Chyba najcieńszy w niej, ale nie mniej ciekawy, niż wydane wcześniej, a poświęcone poszczególnym krajom, regionom i miastom. Portugalska stolica zniszczona została co prawda w znacznym stopniu podczas wielkiego trzęsienia ziemi w 1755 roku, którego skutkiem był również ogromny pożar i fala tsunami wód Tagu.
 
W ruiny, w większości bezpowrotnie, zamieniło się wówczas ponad 20 zabytkowych kościołów, niezliczone pałace i stare domy, a nawet całe ówczesne centrum miasta. Zostało ono jednak stosunkowo szybko odbudowane, wzbogacone o nowe budowle dziś będące już cennymi zabytkami.
 
A i współcześnie, zwłaszcza w okresie poprzedzającym Wystawę Światową EXPO’98 oraz po nim, dokonały się tam znaczące zmiany, dzięki którym Lizbona stanowi obecnie duże, europejskiej rangi, centrum polityczne, gospodarcze i kulturalne kraju chętnie odwiedzane także przez turystów.
 
Pamiętam ją z połowy lat 80-tych, na progu członkostwa Portugalii w Unii Europejskiej. Z cygańskimi obozowiskami nad Tagiem, likwidowanymi właśnie slumsami w pobliżu parku miejskiego, a równocześnie jednego z największych, na ponad 3,5 tys. miejsc, kempingu w Europie, trochę zaniedbanymi biedniejszymi dzielnicami. Ale i wspaniałymi zabytkami.
 
Z podziwem oglądałem później to, co powstało na EXPO’98, przepiękny nowy most Vasco da Gamy przez Tag, do niedawna najdłuższy w Europie. I adaptację terenów powystawowych do nowych potrzeb. Z tym większym zainteresowaniem czytałem ten przewodnik z ponad pół tysiącem zamieszczonych w nim fotografii i ilustracji.
 
Wśród tych ostatnich będące specjalnością tej serii wydawniczej, przekroje najsłynniejszych lizbońskich budowli, plany muzeów oraz rzuty „z lotu ptaka” na prezentowane, zabytkowe dzielnice i obiekty. Przewodnik ten ma układ analogiczny jak pozostałe w niej tomy.
 
„Wprowadzenie” z propozycjami jak ciekawie spędzić 4 dni w Lizbonie. Jej miejscem na mapie. Krótką historią miasta oraz omówieniem najważniejszych, stałych wydarzeń w podziale na pory roku i miesiące. Część podstawowa, a zarazem najobszerniejsza „Lizbona krok po kroku”, to przewodnik po czterech głównych częściach miasta.
 
Najstarszej, ze śladami jeszcze mauretańskiego dziedzictwa – Alfamie, do której w średniowieczu sprowadzała się niemal cała Lizbona. Baixa i Avenida, które powstały na gruzach śródmieścia zniszczonego przez tamto wielkie trzęsienie ziemi. Bairro Alto – położona na zboczach i szczycie wzgórza szachownica ulic wytyczona jeszcze w końcu XVI wieku i Estrela. Z odmienioną po wielkim pożarze w 1988 roku, elegancką dzielnicą handlową Chiado.
 
Wreszcie Belém, najdalej wysunięta na zachód nad Tagiem, ze sławną wieżą Torre Belém, najwspanialszą budowlą militarną Portugalii. Która ocalała podczas kataklizmów 1755 roku, a w niej rodzina królewska. To z tego miejsca oraz sprzed pobliskiego, równie wspaniałej perły architektury manuelińskiej, Mosterio dos Jerónimos – klasztoru św. Hieronima, wyruszały w epoce wielkich odkryć geograficznych statki sławnych żeglarzy.
 
Odkrywcy drogi do Indii dookoła Afryki Vasco da Gamy. Odkrywcy Brazylii Pedra Alvaresa Cabrala. Fernão Magalhãesa ( Magellana ) który na początku XVI w. przepłynął Atlantyk, opłynął Amerykę Południową, a następnie przebył Pacyfik. I wielu innych. Dzielnicy, w której wartych zobaczenia miejsc i obiektów jest o wiele więcej. Pałaców, muzeów, ogrodów itd.
 
W osobnych częściach przewodnika omówione są przedmieścia i okolice stolicy z propozycjami wycieczek po nich oraz wybrzeże lizbońskie. Tak jak w innych pozycjach tej serii, osobny rozdział zawiera „Informacje Turystyczne”. Gdzie warto się zatrzymać, coś zjeść, zrobić zakupy, rozerwać się. Z mnóstwem szczegółów i konkretów. No i „Informacje Praktyczne”.
 
Zarówno podstawowe, jak i dotyczące podróży do Portugalii różnymi środkami transportu oraz do jej stolicy, poruszania się po Lizbonie, spisu jej ulic itp. Na końcu zaś dosyć bogaty „Skorowidz”. Informacje o poszczególnych dzielnicach i znajdujących się w nich świątyniach, klasztorach, zamku, pałacach, muzeach itp. są, jak zwykle bardzo zwięzłe. Ale nie pominięto chyba żadnego naprawdę ważnego obiektu.
 
A najważniejsze, jak już wspomniałem, przedstawione zostały w ułatwiających poznawanie je przekrojach bądź z planami i odnośnikami do nich. Chociaż trafiłem również na nieścisłości i pominięcia ciekawych informacji. Tak np. Most Vasco da Gamy nie jest już, jak można przeczytać w tym przewodniku, najdłuższym w Europie. Od czasu jego pierwszego angielskiego wydania w 1997 roku trochę się na naszym kontynencie zmieniło, czego redakcja polskiego tłumaczenia nie wyłowiła.
 
W krótkim opisie Wieży Belém zabrakło, bo co to obchodzi zagranicznych autorów, informacji, że więziony w niej był m.in. nasz generał Józef Bem. Ale w polskim wydaniu warto było o tym wspomnieć. Mniej zrozumiałe dla mnie jest potraktowanie „po macoszemu” sławnego przylądka Cabo da Roca. Najdalej na zachód wysuniętego punktu kontynentu europejskiego. Bardzo popularnego wśród turystów.
 
Podobnie jak wydawane na nim za niewielką opłatą ozdobne certyfikaty potwierdzające, że było się w tym miejscu. Tymczasem w rozdziale „Zwiedzanie Wybrzeża Lizbońskiego” jest co prawda jego zdjęcie oraz zaznaczono tę nazwę na mapce. Ale już pominięto wśród miejsc, które warto zobaczyć. Króciuteńką wzmiankę o Cabo da Roca z odnośnikiem do mapki znaleźć można tylko w informacji o Serra de Sintra. A są to informacje które, moim zdaniem, warto dodać w przypadku wznowień tego przewodnika.
 
LIZBONA. Przewodnik z serii Przewodniki Wiedzy i Życia. Praca zbiorowa pod redakcją Susie Boulton. Przekład 6 polskich tłumaczy. Wydawnictwo Hachette Polska, wyd. I, Warszawa 2012, str. 192. W sprzedaży będzie od 9 kwietnia br.

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top