NIEMCY: TRZY ZAMKI NORYMBERGI

Na skalistym wzgórzu wznoszącym się na północ od rzeki Pegnicy (Pegnitz) przecinającej w poprzek, ze wschodu na zachód, Stare Miasto w Norymberdze, stoi Zamek Cesarski – Nűrnberger Kaiserburg.

 

    A ściślej trzy tutejsze historyczne zamki tworzące kompleks. Oprócz cesarskiego, są bowiem jeszcze pozostałości Zamku Burgrabiów – Burggrafenburg oraz spora część dawnego Zamku Miejskiego – Städtische Burganlage. Ich wieże i mury przylegające od północnego zachodu do średniowiecznych, pięciokilometrowej długości obronnych murów miejskich i stanowiące część umocnień, widoczne są z niżej położonych części, a zwłaszcza Podzamcza, tego ponad półmilionowego obecnie miasta w Środkowej Frankonii, w Bawarii.

 

DZIESIĘĆ WIEKÓW HISTORII

 

    Od zamku Nuorenberc, co znaczyło Skalista Góra, rozpoczęła się już niemal 10-wiekowa historia tego, tak ważnego w przeszłości, a i obecnie liczącego się w Niemczech miasta. Został on wzniesiony w pobliżu ówczesnej, we wczesnym średniowieczu, granicy germańsko – słowiańskiej w celach obronnych.

    Pierwsza pisana wzmianka o osadzie u podnóża tego zamku pochodzi z roku 1050. Najstarszy widok zamku przedstawiony został na panoramie Norymbergi – miedziorycie wykonanym zapewne przez Michaela Wolgemuta, opublikowanej w wydrukowanej w tym mieście w 1493 roku najsłynniejszej książce końca XV wieku, „Liber Chronicarum” – „Kronice Świata” Hartmanna Schedla. 

    Co prawda znalazłem w źródłach informację, że najstarszy znany widok tutejszego Zamku Cesarskiego pochodzi z roku 1425, ale przedstawia on tylko ogród z drzewami i plecionym ogrodzeniem. Natomiast na panoramie Norymbergi widać gęsto zabudowane i otoczone solidnymi murami wzgórze z potężnym zamkiem na szczycie.

    Z czterema wysokimi wieżami, z których jedna, wyraźnie okrągła, to bez wątpienia zachowana do naszych czasów Sinwellturm – Okrągła Wieża. Wzniesiono ją w XII w. i była oraz jest, najwyższą wśród zamkowych. A jej nazwa pochodzi ze średniowiecznego dialektu języka niemieckiego, stanowiąc połączenie trzech słów: sin – wielki, well – okrągły i także współczesne Turm – wieża.

 

CZEGO NIE WIDAĆ NA PANORAMIE Z 1493 ROKU

 

    Na tej sławnej panoramie nie widać już Zamku Burgrabiów, gdyż zburzono go zanim ona została narysowana. Można natomiast dostrzec, na wschód od Zamku Cesarskiego, wieżę Zamku Miejskiego – Luginsland z przylegającym do niej potężnym budynkiem spichlerza, dolny poziom którego służył jako cesarskie stajnie.

    A także, z XII w., inną wieżę tego zamku – Pięciokątną – Fűnfeckturm. Pierwszy i najstarszy na tym wzgórzu, zbudowany najprawdopodobniej w roku 1192, Zamek Burgrabiów przetrwał tylko do początku XV wieku.

        Spalony został bowiem w 1420 roku przez wojska bawarskie w trakcie wojny secesyjnej. Bogacąca się dzięki przywilejom, miejscowemu rzemiosłu i międzynarodowemu handlowi Norymberga, jeden z ważniejszych w średniowieczu centrów gospodarczych w tej części Europy, była od dawna w konflikcie, w pewnym okresie (1388-1389) także zbrojnym, z miejscowymi burgrabiami. Mieli oni podczas nieobecności władcy w Zamku Cesarskim, bronić go i cesarskich dóbr. Długotrwały konflikt miasta z burgrabiami był na tyle silny, że wybudowało ona nawet w swoim Zamku Miejskim, wspomnianą wieżę Luginsland na planie kwadratu. Była to jawna prowokacja wobec lokalnego władcy.

 

BURGRABIOWE POD NADZOREM MIESZCZAN

 

    Wbrew nazwie tej wieży, pochodzącej z południowo niemieckiego dialektu, „Lug in Land”, co znaczy „Widok na okoliczne ziemie”, można było z niej obserwować przede wszystkim to, co działo się na zamku i dworze burgrabiego.

    Gdy więc, jak już wspomniałem, w 1420 Zamek Burgrabiów został spalony, miasto odkupiło jego ruiny i wybudowało na ich miejscu, a ściślej architekt Hans Beheim Starszy, masywny budynek Stajni Cesarskich (Kaiserstallung) z miejskim spichlerzem nad nim. Wysoki, z frankońskim spadzistym dachem krytym dachówką, z pięcioma poziomami okien w nim. Rządy burgrabiów w Norymberdze skończyły się w roku 1427, gdy ostatni z nich, Fryderyk VI, sprzedał nie tylko ruiny zamku, ale i swój urząd Radzie Miasta.

Wybiegając w przyszłość wspomnę, że w roku 1937 Spichlerz ten, i stajnie, przebudowano na państwowe schronisko młodzieżowe. Zostało ono jednak zburzone podczas alianckich bombardowań podczas II wojny światowej i odbudowane w 1953 r. W schronisku tym znajduje się 93 pokoi. Aktualnie trwa remont przynajmniej jego części. Przechodząc obok widzę bowiem prace budowlane, świeżutko odnowione kamienne ściany trzech dolnych poziomów dawnych stajni z nie wszystkimi jeszcze wstawionymi oknami oraz lśniący nowością dachówek strzelisty dach.

 

ZAMEK CESARSKI

 

    W kompleksie zamkowym na Skalistej Górze dominuje dawny Zamek Cesarski, którego budowę rozpoczął w 1140 roku Konrad III. Później z pałacem, Okrągłą Wieżą Sinwellturm, Podwójną Kaplicą (Doppelkapelle) i Głęboką Studnią. Jego najstarsze części wzniesiono do około roku 1200 w stylu romańskim.

    Był on ważnym obiektem obronnym, a zarazem punktem wypadowym wojennych wypraw na wschód, na Czechy, Polskę i Węgry, cesarzy od Henryka III poczynając. Główną budowlą – zamek można zwiedzać tylko z przewodnikiem – trwa to 1,5 godziny – jest dwunawowy pałac z salami: Rycerską i Cesarską oraz izbami mieszkalnymi. Szczególną rolę w jego wznoszeniu odegrał cesarz Fryderyk I Barbarossa (Rudobrody), ale także jego następcy w XII w. Później, zwłaszcza w XV w. cały kompleks był przebudowywany i rozbudowywany w stylu gotyckim. Najprawdopodobniej od początku istnienia, to bowiem warunkowało lokalizację zamku na skalistym wzgórzu, posiadał on własne źródło wody pitnej.

    Blisko 20–metrowej głębokości studnia znajdowała się na terenie byłego Zamku Burgrabiów, kilka metrów od Wieży Pięciokątnej. Później wykuto w skalach na terenie Zamku Cesarskiego nową, Głęboką Studnię. Ma ona średnicę od 1,7 do 2,2 m. oraz 53 m. głębokości aż do wód rzeki Pegnicy. 

 

ARCYDZIEŁO SZTUKI FORTYFIKACYJNEJ

 

    Zamek w następnych wiekach był umacniany murami obronnymi z wieżami i kilkoma potężnymi bastionami. Doskonale widać to na współczesnych zdjęciach „z lotu ptaka”, które oglądam. Za arcydzieło sztuki budowlanej XVI w. uważane są zygzakowate umocnienia od strony północnej, obejmujące częściowo zamkowe ogrody.

    Wzniesione tak, że w żadnym punkcie nie ma tzw. martwego pola, umożliwiającego wrogowi bezpośredni ostrzał. Zamek ucierpiał wskutek bombardowań lotniczych w końcowym okresie II wojny światowej, ale uszkodzone fragmenty zostały odbudowane po wojnie.

    We wnętrzach zachowały się m.in. belkowany sufit w Sali Rycerskiej, a przy portalu obok wejścia do górnej kaplicy późnogotyckie freski. W Sali Cesarskiej można oglądać gobeliny i meble z XVI i XVII w. Z późniejszych okresów pochodzi wyposażenie cesarskich pomieszczeń mieszkalnych.

    Ale oryginalne są boazerie oraz dekoracje sufitowe, z ogromnym orłem – godłem cesarstwa – z końca XV w., z czasów Fryderyka III, w Izbie Cesarskiej. Dosyć niezwykła jest podwójna, dwupoziomowa kaplica romańska z około 1200 roku. Uważana z punktu widzenia historii sztuki za najciekawszy obiekt architektoniczny zamku.

 

NIECH KAŻDY ZNA SWOJE MIEJSCE W OBLICZU BOGA…

 

    Dolna kaplica, św. Małgorzaty, ciemna, z filarami o zdobionych głowicach i kamiennych łukach, oświetlana jest tylko przez otwór łączący ją z górną, Kaplicą Cesarską, przeznaczona była, zgodnie ze średniowiecznym podziale stanów, dla ludu. Górna, z ołtarzem, dla wyższych warstw społecznych.

    Ale miejsce cesarskie, bo przecież musiał on utrzymywać dystans nie tylko wobec dworzan, ale nawet wielmożów, było w cesarskiej emporze – chórze. Prowadzą na nią schody łączące kaplicę z pałacem. Poza wspomnianymi budowlami, za Wzgórzu Zamkowym znajduje się również sporo innych obiektów.

    Także uliczki, podejścia i domy mieszkalne. Częściowo o konstrukcji szachulcowej (zbudowane z muru pruskiego) z widocznymi na zewnątrz, pomalowanymi na ciemno czerwono lub wiśniowo, belkami.

    Z okolicy murów zamkowych, miejsca określanego jako Azyl (Refugium), roztacza się rozległy widok z góry na Norymbergę, z jej Starym Miastem na pierwszym planie. I chociaż zostało ono niemal doszczętnie zniszczone w rezultacie wojennych bombardowań, z najsilniejszym 2 stycznia 1945 r., to zostało odbudowane z zachowaniem średniowiecznego układu urbanistycznego.

 

PODZAMCZE I OŁTARZ MARIACKI Z KRAKOWA

 

    Ocalała jednak część starej zabudowy Podzamcza, zwłaszcza w okolicach Bramy Zwierzynieckiej, m.in. Dom Albrechta Dűrera z roku 1420 i Dom Piłata – płatnerza Hansa Grűwalda z 1489 r. Ale także trochę innych. Zaś miejsca po zburzonych i spalonych domach zastąpiono ich replikami murowanymi, lub nawiązującymi do ich stylu.

    Pokrytymi spadzistymi dachami, krytymi ceglastą dachówką, nierzadko, tak jak było wcześniej, z oknami poddaszy w nich. Dodam, że na górze pod zamkiem znajdują się wykute w skałach tunele. Podczas wojny w części z nich znajdował się Kunstbunker – Bunkier Sztuki.

    Przechowywano w nim najcenniejsze skarby, m.in. niemieckie regalia cesarskie i średniowieczne obrazy, rzeźby oraz dzieła złotnictwa artystycznego, aby uchronić je przed bombardowaniami i rabunkami. A także… dzieła sztuki zrabowane przez Niemców w okupowanych krajach.

    Wśród nich zdemontowany i rozebrany na części Ołtarz Wita Stwosza z Kościoła Mariackiego w Krakowie. To stamtąd, odzyskany, wrócił on na swoje miejsce i po renowacji stał się jednym z najcenniejszych oraz najsłynniejszych zabytków nie tylko miasta, ale naszego kraju.

 

Zdjęcia autora

Autor uczestniczył w wyjeździe prasowym do Bayreuth i Norymbergi zorganizowanym przez przedstawicielstwo w Warszawie DZT – Niemieckiej Centrali ds. Turystyki na zaproszenie Bayreuth Marketing & Tourismus, we współpracy z Tourismus Nuernberg.

.

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top