Autor: Cezary Rudziński

WŁOCHY JAKICH NIE ZNAMY

Słonecznej Italii poświęcono dziesiątki, jak nie setki przewodników, sam mam ich w domu kilkanaście. W znakomitej większości są one do siebie podobne powielając wzorzec nieśmiertelnego Bedekera.   Najciekawsze książki jakie czytałem o Włoszech, które pokazały ten kraj w sposób niezwykle interesujący i niebanalny były to wydane w końcu lat 70. ubiegłego stulecia „Podróże po Włoszech” […]

WŁOCHY JAKICH NIE ZNAMY Dowiedz się więcej »

MOŁDAWIA: KISZYNIÓW – STOLICA Z WOLI EGZARCHY

Pierwsze wrażenie jest fatalne. Do mołdawskiej stolicy docieramy późnym wieczorem. Formalności w hotelu i kolacja powodują, że na wstępne poznawanie miasta wybieramy się dopiero około godziny 22-giej. Ale hotel „Kosmos” w którym nocujemy, stoi niemal tuż przy głównej ulicy Kiszyniowa, bulwarze Stefan Cel Mare – hospodara Stefana III Wielkiego. A ja byłem tu już dwukrotnie

MOŁDAWIA: KISZYNIÓW – STOLICA Z WOLI EGZARCHY Dowiedz się więcej »

UKRAINA: KAMIENIEC PODOLSKI – MUZEUM TRZECH NARODÓW

Lokalizacja Kamieńca Podolskiego, jak już wspomniałem pisząc niedawno o jego dziejach, jest jedną z najbardziej niezwykłych nie tylko w Europie. Wpadająca do Dniestru kilkadziesiąt kilometrów dalej na południowy wschód od miasta rzeka Smotrycz, płynie tu głębokim na 20 – 30 i więcej metrów jarem, miejscami o skalistych, pionowych ścianach.   Tworząc niemal pełną pętlę w

UKRAINA: KAMIENIEC PODOLSKI – MUZEUM TRZECH NARODÓW Dowiedz się więcej »

UKRAINA: KAMIENIEC PODOLSKI – BURZLIWE DZIEJE PĘTLI SMOTRYCZA

Lokalizacja tego miasta jest jedną z najbardziej niezwykłych nie tylko w Europie. Rzeka Smotrycz, dopływ Dniestru, płynie głębokim do kilkudziesięciu metrów jarem tworząc niemal pełną pętlę.     W niej znajduje się skaliste wzgórze o powierzchni blisko 120 hektarów. Na nim wznosi się zaś malownicze, historyczne centrum Kamieńca Podolskiego, blokowane od jedynej dostępnej strony –

UKRAINA: KAMIENIEC PODOLSKI – BURZLIWE DZIEJE PĘTLI SMOTRYCZA Dowiedz się więcej »

MOŁDAWIA: PURKARI – NAJSTARSZY WINIARSKI CHATEAU

Spośród trzech najbardziej znanych winnic i wytwórni win które zwiedziłem, z degustacją, podczas tegorocznej podróży po Mołdawii, najstarszą, a zarazem najmniejszą była Purkari (Purcari).   Podobnie jak dwie poprzednie o których już pisałem, Krikowa (Cricova) w pobliżu Kiszyniowa i Chateau Vartely w Orgiejowie (Orhei), także i ona jest, w tradycyjnym nazewnictwie francuskich winiarzy „Chateau”.  

MOŁDAWIA: PURKARI – NAJSTARSZY WINIARSKI CHATEAU Dowiedz się więcej »

MOŁDAWIA: WINNICE NA DNIE MORZA SARMACKIEGO

Przed milionami lat rozciągało się tu Morze Sarmackie. Szczątki skorupiaków osiadając na jego dnie utworzyły grubą skałę wapienną nazywaną muszlowcem.   Jest to dobry materiał budowlany, z którego wzniesiono sporą część mołdawskiej stolicy – Kiszyniowa i wiele świątyń, zamków, pałaców oraz innych miast, miasteczek i wsi.    Nie wszędzie kamienne bloki wydobywano metodą odkrywkową. W

MOŁDAWIA: WINNICE NA DNIE MORZA SARMACKIEGO Dowiedz się więcej »

BOSZ: BIESZCZADY

Omawiałem niedawno świeżo wznowiony przez BOSZ „Mini przewodnik Bieszczady”. Przeznaczony dla turystów, którzy przyjeżdżają w ten region kraju na krótko, chcą zobaczyć tylko najciekawsze miejsca i najważniejsze zabytki oraz pooglądać krajobrazy. Ewentualnie uzupełnić swoją podstawową wiedzę o jego przeszłości, kulturze i przyrodzie. Jest to już czwarte wydanie będące skrótem obszernego przewodnika po Bieszczadach tego samego

BOSZ: BIESZCZADY Dowiedz się więcej »

BOSZ: BIESZCZADY

Omawiałem niedawno świeżo wznowiony przez BOSZ „Mini przewodnik Bieszczady”. Przeznaczony dla turystów, którzy przyjeżdżają w ten region kraju na krótko, chcą zobaczyć tylko najciekawsze miejsca i najważniejsze zabytki oraz pooglądać krajobrazy. Ewentualnie uzupełnić swoją podstawową wiedzę o jego przeszłości, kulturze i przyrodzie. Jest to już czwarte wydanie będące skrótem obszernego przewodnika po Bieszczadach tego samego

BOSZ: BIESZCZADY Dowiedz się więcej »

BOSZ: DOLNOŚLĄSKIE

Dolny Śląsk z mnóstwem znajdujących się na nim zabytków i ciekawych miejsc oraz obiektów, a także pięknymi krajobrazami i bogatą przyrodą, należy do najciekawszych regionów turystycznych Polski. Równocześnie, co słusznie zauważają autorzy przewodnika po nim:   „Wciąż wiele zagadek przeszłości pozostaje (na nim) nierozwiązanych, a sporo zabytków czeka na swoich odkrywców. I to właśnie w

BOSZ: DOLNOŚLĄSKIE Dowiedz się więcej »

GŁOGÓW: SOKOŁY NA KOMINIE HUTY MIEDZI

Od maja można śledzić życie sokołów wędrownych gniazdujących na kominie Huty Miedzi Głogów. Ptaki te, podlegające ścisłej ochronie gatunkowej, zadomowiły się w głogowskiej hucie już cztery lata temu.   Dzięki KHGM i Stowarzyszeniu „Sokół” został uruchomiony podgląd on-line. Ptasia rodzina wkrótce powiększy się o cztery młode osobniki – imiona sokołów zostaną wybrane w ogłoszonym właśnie

GŁOGÓW: SOKOŁY NA KOMINIE HUTY MIEDZI Dowiedz się więcej »

ZAMEK W BYTOWIE: KRZYŻACY, GRYFICI, HITLEROWCY, NKWD…

Potężny, kilkupiętrowy czworobok murów ze średniowiecznymi wieżami w narożnikach. To główna atrakcja Bytowa, zaliczona kilka lat temu do „50 cudów Pomorza”.   Architektoniczna pamiątka po Krzyżakach i Gryfitach, ale także Szwedach, Brandenburczykach, hitlerowcach i… NKWD. Współcześnie hotel ze stylową restauracją, siedziba Miejskiej Biblioteki Publicznej oraz etnograficznego Muzeum Zachodnio – Kaszubskiego.   A także miejsce dorocznych

ZAMEK W BYTOWIE: KRZYŻACY, GRYFICI, HITLEROWCY, NKWD… Dowiedz się więcej »

MOŁDAWIA: W ZBUNTOWANYM NADDNIESTRZU. CZĘŚĆ II – DWIE DEKADY PÓŹNIEJ

Po wysłuchaniu w Kiszyniowie rad ludzi znających miejscowe realia, decydujemy się nie jechać do Naddniestrza autokarem, którym przyjechaliśmy z Warszawy. Pozostawiamy w nim bagaże, korzystamy z usług mołdawskiego biura podróży, które za 12 € od osoby organizuje jednodniowe wycieczki do zbuntowanej prowincji.   Nocleg w niej nie wchodzi w grę. Wymaga bowiem uzyskania zgody naddniestrzańskiej

MOŁDAWIA: W ZBUNTOWANYM NADDNIESTRZU. CZĘŚĆ II – DWIE DEKADY PÓŹNIEJ Dowiedz się więcej »

GRĄBKOWO: NOWE ŻYCIE STAREGO PAŁACU

Zaproszenie było dosyć nieoczekiwane, ale bardzo miłe. Jedziecie na study tour na Pomorze Środkowe nad Bałtyk – usłyszał od właściciela pałacu w Grąbkowie Kazimierza Stępniaka nasz prezes, Sławek Bawarski – to wpadnijcie na obiad i obejrzenie naszego domu. Trudno było nie skorzystać, zwłaszcza, że było nam niemal po drodze.   Grąbkowo leży bowiem po południowej

GRĄBKOWO: NOWE ŻYCIE STAREGO PAŁACU Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry