CZECHY: TURYSTYKA NA DWÓCH KÓŁKACH

Na miłośników turystyki rowerowej czekają w Czechach tysiące oznaczonych tras rowerowych, o różnym poziomie trudności. Wiodą one najczęściej mniej uczęszczanymi drogami asfaltowymi oraz utwardzonymi polnymi i leśnymi ścieżkami. Polecić można na przykład: * Trasę wzdłuż Kanału Baty w regionie Moraw Wschodnich. W jedną stronę można popłynąć łodzią, którą wypożycza się bez problemu na przystani. Z powrotem natomiast wrócić na rowerze Morawską Trasą Rowerową. Oferuje ona idealne połączenie rejsu statkiem z cykloturystyką - turyści mogą wyjechać na rowerze na dłuższą wycieczkę w jedną stronę, a z powrotem popłynąć łodzią przystosowaną do przewozu rowerów. Można także popłynąć tak zwanym hausbotem i połączyć rejs z wycieczkami rowerowymi nie tylko wzdłuż Kanału ale i po okolicy.

Czytaj więcej...

NIEMCY: ARTYSTYCZNY KLEJNOT SZLEZWIKU-HOLSZTYNU

Oddalony tylko kilometr od duńskiej granicy – między kwietniem a październikiem otoczony prawdziwym morzem kwiatów: dom i atelier malarza – ekspresjonisty Emila Nolde (1867-1956) w Północnej Fryzji to prawdziwy duchowy raj, miejsce, w którym można głęboko odetchnąć. Budynek, nawiązujący do stylu niemieckiego „Bauhausu”, wzniesiony w 1927 roku z czerwonej klinkierowej cegły, jest dziś żywym muzeum. W miejscach, w których słynący z malarstwa marynistycznego i kompozycji kwiatowych malarz i jego żona Ada osiedlali się w owym czasie, zakładali swoje osobiste ogrody. Ścieżki wśród mieczyków, ostróżek czy maków, przecinające kolorowe pola bylin, układają się w inicjały imion tej niezwykłej pary - A i E.

Czytaj więcej...

BEZDROŻA: IRAŃSKIE OPOWIEŚCI

Iran, wcześniej nazywany Persją, jest jednym z najstarszych z ciągle istniejących państw świata, chociaż w zmieniających się granicach oraz systemach politycznych i religijnych. Z przebogatą historią, miastami z korzeniami sprzed tysiącleci przed naszą erą oraz wspaniałymi zabytkami. Kraj górzysty i pustynny, z egzotycznymi niekiedy dla nas zwyczajami, obyczajami oraz normami moralnymi i religijnymi. Zamieszkany przez gościnnych i życzliwych obcym ludzi. Nic dziwnego, że budzi on coraz większe zainteresowanie turystów, także polskich. Zwłaszcza obecnie, gdy stopniowo znoszone są, wprowadzone wobec niego sankcje i restrykcje gospodarcze oraz finansowe. Tym cenniejsze dla potencjalnych turystów są aktualne relacje z niego. Zwłaszcza, że nie ma, a przynajmniej ja na taki jeszcze nie trafiłem, dobrego przewodnika po Iranie w języku polskim. Najnowsza premiera wydawnicza Bezdroży, nazwana skromnie Irańskimi opowieściami, jest więc przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę”. Zachęcającym, wręcz zmuszającym wielu podróżników i turystów, do poważnego pomyślenia o wybraniu się w tamte strony. Zwłaszcza, że autorka była niemal we wszystkich najważniejszych i najciekawszych miastach oraz miejscach państwa „królów królów” – szachów, a od blisko 4 dekad „religijnych przywódców” – ajatollahów. I ciekawie, w znacznych częściach tej książki znakomicie, opisała je. A także ludzi spotkanych na trasie, jak również zwyczaje i sytuacje, w jakich uczestniczyła.

Czytaj więcej...

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com