Afryka

ALGIERIA: NIE TYLKO PIASEK, ROPA I GAZ (3) – ALGIER, ZACHÓD I TURYSTYKA

    Po dwuipółgodzinnym locie rejsowym samolotem Air Algier lądujemy na lotnisku Huari Bumediena w algierskiej dzielnicy Dar El Beida. Czeka na nas hotel Hilton z pięknym widokiem na Zatokę Algierską. To jeden z lepszych hoteli w mieście. Trzyipółmilionowa obecnie stolica kraju zawsze pełniła ważną rolę na północno afrykańskim wybrzeżu. To tu Fenicjanie kilka tysięcy […]

ALGIERIA: NIE TYLKO PIASEK, ROPA I GAZ (3) – ALGIER, ZACHÓD I TURYSTYKA Dowiedz się więcej »

ALGIERIA: NIE TYLKO PIASEK, ROPA I GAZ (2) – DALEKIE POŁUDNIE

    Lotnisko w Konstantynie nosi imię Mohameda Boudiafa (1919 -1992), jednego z założycieli Frontu Wyzwolenia Narodowego, prezydenta kraju (zginął w zamachu w Annabie po czterech miesiącach pełnienia funkcji). Lotnisko jest niewielkie, obłożenie naszego samolotu, lecącego 2 tysiące kilometrów na południe, do Tamanrasset – jest prawie kompletne. Po ponad trzygodzinnym locie z międzylądowaniem w Ouargla

ALGIERIA: NIE TYLKO PIASEK, ROPA I GAZ (2) – DALEKIE POŁUDNIE Dowiedz się więcej »

ALGIERIA: NIE TYLKO PIASEK, ROPA I GAZ (1) – WSCHÓD

    Na wstępie kilka danych statystycznych: chodzi o największe państwo w Afryce, będące na 10. miejscu na świecie pod względem powierzchni (Polska jest na 70. miejscu). Państwo to zajmuje 36. miejsce pod względem liczby mieszkańców (Polska wyprzedza je nieco, gdyż jest na 34. miejscu), w państwie tym stale wzrasta liczba ludności w tempie 2,16

ALGIERIA: NIE TYLKO PIASEK, ROPA I GAZ (1) – WSCHÓD Dowiedz się więcej »

ALGIERIA: KASBA I INNE ATRAKCJE STOLICY

    Gdy nadarzyła się okazja aby zobaczyć Algierię, zastanawiałam się tylko chwilę. Jeszcze do niedawna sądzono, że nieprędko turyści do niej wrócą, tymczasem – na szczęście – ten duży afrykański kraj zamierza ponownie otworzyć się na gości ze świata. Dlatego też na zaproszenie gospodarzy grupa dziennikarzy z kilku krajów Europy, m.in. z Polski wyruszyła

ALGIERIA: KASBA I INNE ATRAKCJE STOLICY Dowiedz się więcej »

ALGIERIA: KRAJ BAŚNI Z TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    W połowie maja 2014 roku grupa Ze Stowarzyszenia Dziennikarzy-Podróżników Globtroter wyruszyła – na zaproszenie algierskiego Ministerstwa Turystyki i Rzemiosła Artystycznego – w podróż do kraju, który – po latach – ponownie otwiera się na turystów z całego świata. Dzięki Markowi Klimaszewskiemu mogła dołączyć do dziennikarzy m.in. z Włoch, Serbii czy Niemiec. Najważniejszym punktem

ALGIERIA: KRAJ BAŚNI Z TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY Dowiedz się więcej »

ALGIERIA: KRAINA Z TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

W połowie maja 2014 roku grupa z Klubu Dziennikarzy-Podróżników Globtroter wyruszyła – na zaproszenie algierskiego Ministerstwa Turystyki i Rzemiosła Artystycznego – w podróż do kraju, który – po latach – ponownie otwiera się na turystów z całego świata. Grupa dziennikarzy z Polski, dzięki Markowi Klimaszewskiemu, mogła dołączyć do dziennikarzy m.in. z Włoch, Serbii czy Niemiec.

ALGIERIA: KRAINA Z TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY Dowiedz się więcej »

NAMIBIA: WĘDRÓWKA PO WYDMACH

Kolory wydm zmieniają się w ciągu dnia wielokrotnie, tak jak ich widok spowodowany grą światła i cienia. Wędrówka po piaszczystych traktach to prawdziwe ukojenie dla skołatanych nerwów, bowiem na Pustyni Namib słychać tylko delikatnie pogwizdujący wiatr. Po locie z Frankfurtu liniami Air Namibia lądujemy na lotnisku w Windhoek, stolicy kraju. Jest wczesny poranek, słońce dopiero

NAMIBIA: WĘDRÓWKA PO WYDMACH Dowiedz się więcej »

NAMIBIA: POLOWANIE NA GRUBEGO ZWIERZA

Żadne zdjęcia nie oddadzą widoku ziemi skrzącej się tak, jakby była usiana diamentami. Jeśli do tego dodamy kroczące po niej żyrafy, zebry, antylopy czy nosorożce, otrzymamy przyrodniczy fenomen. Ten fenomen spotkałam w Namibii, jednym z najciekawszych afrykańskich krajów.    Do Namibii docieramy z biurem, z którym podróżuję od niemal 20 lat – Air Tours Cracow.

NAMIBIA: POLOWANIE NA GRUBEGO ZWIERZA Dowiedz się więcej »

Tunezja po Jaśminowej Rewolucji

Po Jaśminowej rewolucji, która zaczęła się właśnie w Tunezji i przetoczyła się jak polityczne tsunami przez Egipt, Jordanię, Syrię, Jemen, Bahrajn i Libię, gdzie przerodziła się w wojnę domową i interwencję UE i NATO praktycznie skończyły się wyjazdy turystyczne do tych krajów. Polityczne niepokoje skutecznie wypłoszyły turystów. Obecnie, po kilku miesiącach do niektórych z nich

Tunezja po Jaśminowej Rewolucji Dowiedz się więcej »

Maroko jest meszi

 Program wyjazdu studyjnego do Maroka (21-25) maja 2010r, zapowiadał się nad wyraz ciekawie: Marrakesz, Essaouria (As-Sawira), Agadir, Casablanca. Wyjazd zorganizowany był przez: Marokański Urząd ds. Turystyki w Wiedniu, reprezentowany przez p. Dr.Fouad Hajoui, Marokańskie Linie Lotnicze Royal Air Marocco i biuro Selectours. Już na samą myśl, że będę w Casablance (a miasto to szczerze pokochałam

Maroko jest meszi Dowiedz się więcej »

Maroko

Słońce, plaża i wiatr Biały kurort Maroka

Maroko obfituje w wiele atrakcji. Na czas ferii zimowych, tęskniący za słońcem i wypoczynkiem nad oceanem, powinni się tam wybrać do pełnego uroku kurortu As-Sawira (po francusku Essaouira). Miasto to niegdyś przyciągało hipisów, dziś zaś tłumy spragnionych plażowania czy też amatorów windsurfingu. Znad Oceanu Atlantyckiego wieją tam bowiem silne wiatry, zaś piaszczysta plaża ma aż

Słońce, plaża i wiatr Biały kurort Maroka Dowiedz się więcej »

plac Dżemaa el Fna

Egzotyczny Marakesz

Położony u stóp Gór Atlas- Marakesz nazywany jest perłą południa, miastem miast. Wizyta tu to najwłaściwszy punkt kulminacyjny podróży do Maroka. Sercem Marakeszu jest, jednakowo popularny wśród turystów i mieszkańców. Istnieje opinia, że: bez tego placu Marakesz byłby tylko jednym z wielu marokańskich miast.

Egzotyczny Marakesz Dowiedz się więcej »

Zimbabwe

Stare i nowe Zimbabwe

Moja wizyta w Zimbabwe zaczęła się zupełnie niespodziewanie. Podróżując wraz z grupą przyjaciół po RPA, pomyśleliśmy, że jesteśmy tak blisko Czarnej Afryki, że grzechem byłoby nie zobaczyć chociaż jej małego skrawka. Wynajęliśmy mały busik i ruszyliśmy w nieznane. Jadąc do granicznego miasteczka Mesina wcale nie byliśmy pewni, czy otrzymamy wizy na pobyt w Zimbabwe. Jeszcze

Stare i nowe Zimbabwe Dowiedz się więcej »

Zimbabwe

Wodospady Wiktorii

Kilka lat temu spotkałam w Krakowie mieszkańca obecnego Zimbabwe. Z zapartym tchem słuchałam jego opowieści o miastach – ogrodach, dziko żyjących zwierzętach i boskich zachodach słońca. Gdy zapytałam o największą atrakcję turystyczną, czarnoskóry kolega odpowiedział bez wahania: Wodospady Wiktorii. Gdy poprosiłam, by mi je opisał, krzyknął łamaną polszczyzną: “Dziewczyno, jak tam się woda leje!”. Od

Wodospady Wiktorii Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry