
Gruzja, jeden z najciekawszych krajów świata położony geograficznie częściowo w Europie, a częściowo na Zakaukaziu, ale kulturalnie i mentalnie należący do naszego kontynentu, od lat jest celem turystycznych i poznawczych wyjazdów Polaków. Jesteśmy tam witani przyjaźnie, jako starzy przyjaciele, o czym miałem okazję przekonać się niejednokrotnie.
Pod patronatem J.E. Ambasadorki Pani Diany Zhgenti
Ostatnio, pragnąc zwiększyć liczbę gości z Polski nazywanej tam პოლონეთის სახელი –
p’olonetis sakheli, GNTA – Georgia National Tourism Administration – Gruzińska Narodowa Administracja Turystyczna zorganizowała u nas akcję promocyjną. W Warszawie, Łodzi i Wrocławiu odbyły się Roadshow 2025 dla polskiej branży turystycznej i prasy. Gości powitała J.E. Ambasadorka Gruzji w Polsce Pani Diana Zhgenti zapraszając do kraju, który u nas reprezentuje. A przedstawiły go, w ciekawej prezentacji multimedialnej w języku angielskim, przedstawicielki GNTA, panie Tamar Dekanoidze i Nana Dgebuadze.
Zawierała ona mnóstwo informacji, niekiedy nawet zaskakujących dla człowieka jak ja, który trochę zna ten kraj, gdyż w trakcie kilku po nim podróży zdołał poznać tam większość najważniejszych miast, regionów, zabytków i krajobrazów. Nawet, chociaż jeszcze w czasach istnienia ZSRR, oderwaną później, w roku 1992 przez Rosję, Abchazję z jej stolicą Suchumi, popularnymi czarnomorskimi ośrodkami wypoczynkowymi Gagra i Picunda oraz sporym fragmentem tamtejszego czarnomorskiego wybrzeża, a także, kilkakrotnie, sławnym Jeziorem Rica w górach Zachodniego Kaukazu.
Najwyżej położone osady i najstarsza cywilizacja europejska
W prezentacji podczas Roadshow jego uczestnicy mieli okazję poznać, w trochę błyskawicznym tempie, to co w kraju naszych kaukaskich przyjaciół jest najważniejsze i powinno przyciągać turystów o różnych zainteresowaniach. Zaczęła się od „mocnego uderzenia” – wymienienia tego, co zdaniem gospodarzy jest tam szczególnie ważne i ciekawe. Najwyżej położone osady w Europie: Bochorna (2345 m n.p.m.) i Ushguli (2119 m n.p.m.). Pierwszą europejską cywilizację. Prawdopodobnie dotyczy to szczątków praludzi sprzed około 1,8 mln. lat znalezionych w jaskini w Dmanisi. Pisałem o nich po pobycie tam.
Następnie: Światowa ojczyzna wina, za którą uważa się Gruzja. Różnorodność biologiczna. Nadmorskie ośrodki wypoczynkowe oraz Nieodkryte miejsca w Górach Śnieżnych. Gruzja – to dalszy ciąg prezentacji, jest kierunkiem wyjazdów turystycznych we wszystkich porach roku, gdyż oferuje kulturę, przyrodę, relaks i zabiegi zdrowotne oraz wspaniałą kuchnię i wina. Niektóre z tych walorów powtarzały się w kolejnych tematach. Ale wcześniej pojawiło się przypomnienie międzynarodowego uznania dla Gruzji w ubiegłych latach, m.in. za sukcesy w Zrównoważonym Rozwoju oraz Indeksach: Rozwoju i Turystyki, Wolności, a także Bezpieczeństwa.
Trzy główne miasta, tysiące lat zabytków, najstarsze wina
Przedstawione zostały trzy główne miasta kraju. Tbilisi z jego historią od 1600 lat, bogactwem kultury, ale i nowoczesności, tamtejsze legendarne łaźnie, liczące się muzea, galerie i placówki handlowe, a także festiwale i teatry. Batumi jako perła Morza Czarnego wyróżniona I Nagrodą World Travel Award jako wschodzący cel podróży, a także znakomity punkt wypadowy w inne regiony. I Kutaisi leżące w sercu Gruzji, jedno z najstarszych miast kraju związane z legendą o Złotym Runie, Jazonie i Argonautach, szczycące się klasztorem Gelati z Listy UNESCO oraz jaskiniami.
W prezentacji kultury uwypuklono tysiące lat gruzińskich zabytków, unikalny język i alfabet, 4 obiekty wpisane na Listę UNESCO, gruzińskie pieśni i tańce polifoniczne oraz gościnność. Wspomniane najważniejsze zabytki, to klasztory Mccheta i Gelati, Górna Swanetia oraz Las deszczowy i mokradła Kolchidy. Nie zabrakło mnóstwa informacji o winach. W Gruzji jest ich 29 rodzajów z chronioną nazwą pochodzenia, 525 rodzimych odmian winorośli, ponad 50 winnic z piwniczkami, a 77% wszystkich gruzińskich win ze starych i unikalnych odmian pochodzi z Kachetii. Tamtejsza kuchnia, która znajduje się na Liście Niematerialnego Dziedzictwa UNESCO, w sposób unikalny wykorzystuje zioła i przyprawy.
Morze Czarne, góry Kaukazu, 2400 źródeł wód mineralnych
Dania są wyraziste i zbilansowane. A poszczególne regiony szczycą się własną, z tradycyjnymi potrawami. Do gruzińskich skarbów narodowych należy również przyroda. 4 obszary chronionej w skali światowej, 3 międzynarodowe, 100 w regionalnej. 14 rezerwatów i 15 parków narodowych oraz 40 pomników przyrody. Ogromna jest oferta turystyki aktywnej: jazda konna, wycieczki piesze, kolarstwo górskie, spływy pontonami, tyrolki, parki linowe, rafting, kanioning, alpinizm, wspinaczki skalne, paralotniarstwo, wędrówki w rakietach śnieżnych lub samochodami terenowymi, żeglarstwo, kajakarstwo, wędkarstwo itd.
Amatorzy wypoczynku nadmorskiego mają do dyspozycji 13 różnorodnych ośrodków. Narciarstwa 4: Gudauri, Bakuriani, Goderdżi i Mestia. Wypoczynki i poprawy zdrowia: 103 ośrodki i 182 obszarów wypoczynkowych oraz 2400 źródeł wody mineralnej. W miastach szybko rozwija się życie nocne i sceny undergroundowe. Baza noclegowa, to 2488 hoteli i innych obiektów z 50.145 pokojami i 107.75 łóżkami oraz program dynamicznego jej rozwoju do roku 2027. Dobra jest infrastruktura konferencyjna i na imprezy integracyjne, Dwiema dużymi placówkami są: Arena Morza Czarnego (Black Sea Arene) na 10 tys. miejsc i Expo Georgia.
Trochę statystyki i szansa na wzrost zainteresowania wyjazdami
W Gruzji są 3 międzynarodowe porty lotnicze: w Tbilisi, Baku i Kutaisi. 60 linii lotniczych zapewnia 111 kierunków podroży do Europy, Azji Centralnej, Chin oraz na Bliski Wschód. A sprzyja im liberalny system wizowy dla ponad 100 krajów. Przyjazdowy ruch turystyczny również może poszczycić się dużymi liczbami, chociaż nie osiągnął on jeszcze rekordowych w ostatnim roku przed pandemią Covid 19. W roku 2019 było w Gruzji 9.357.964 gości, w 2024 mniej: 7.3.68.149, ale stale ich przybywa. Podobnie jak rośnie udział turystyki w gruzińskim PKB: z 3,3% w roku 2019 do 4,4% w 2024.
Po prezentacji odbył się workshop i cieszące się dużym zainteresowaniem biznesowe rozmowy dwustronne, w których ze strony gości uczestniczyła GNTA, 4 biura podróży i jedna firma autobusowa. Zakończyła je „loteria wizytówkowa” z drobnymi upominkami gruzińskimi, a następnie kolacja, w której oprócz win, znalazły się także dania tamtejszej kuchni. Była to więc udana impreza, a zainteresowanie nią ze strony polskich biur podróży na tyle duże, że można oczekiwać powiększenia ich oferty wyjazdów turystycznych do kraju, który Gruzini nazywają Sakartwelo (საქართველო). W języku gruzińskim oznacza ona „Kraj Kartlów”, a odnosi się do mitycznego protoplasty narodu gruzińskiego, Kartlosa.

Zdjęcia autora




