LA CORUÑA: ZABYTKI I ATRAKCJE NA WYBRZEŻU ŚMIERCI

La Coruna - "Kryształowe Miasto". Fot. Natalia Ilyina
La Coruna – „Kryształowe Miasto”. Fot. Natalia Ilyina

To ćwierćmilionowe dziś miasto w hiszpańskiej Galicji, najdalej na północny zachód wysuniętego autonomicznego regionu, nad atlantyckiej Zielonej Hiszpanii (Espãna Verde), leży nad fragmentem jej wybrzeża o złowieszczo brzmiącej nazwie Costa de la Muerte, a w języku galisyjskim, wymarłym dialekcie celtyckiego, Costa da Morte, czyli Wybrzeże Śmierci.


Celtowie, Rzymianie, Wizygoci i Wieża Herkulesa

Zawdzięcza ją tutejszym wysokim skalistym klifom, w dawnych czasach rzeczywiście bardzo niebezpiecznym dla żeglugi. La Coruña, a częściej nazywana po galisyjsku A Coruña, jest najstarszym miastem Galicji, z rodowodem sięgającym czasów celtyckich i najstarszych mitów irlandzkich, w których wspominany jest celtycki bohater Breógan, który przypłynął na wybrzeże Półwyspu Iberyjskiego i zbudował na nim wieżę. Już nie mityczną, ale istniejącą nadal, chociaż po kilku późniejszych przebudowach, jako latarnię morską. Obecnie najstarszą nadal czynną na świecie, wpisaną na Listę Dziedzictwa UNESCO jako Wieża Herkulesa.
Według legendy miał ją bowiem wznieść ten mityczny heros. Na pewno jednak była dziełem Rzymian, którzy zbudowali ją na polecenie cesarza Trajana (58-117 r.) na przełomie I oraz II wieku n.e. Wojska Juliusza Cezara dotarły tu bowiem około roku 62 p.n.e. i założyły, lub zajęły już istniejącą osadę nazywając ją Brigantium. Po wzbogaceniu jej o wspomnianą latarnię morską tutejszy port stał się bardzo ważnym ośrodkiem handlowym na północnych krańcach Imperium Romanum. Po jego upadku rządzili tu Wizygoci, a po nich Hiszpanie. Ściślejszych danych z tamtego okresu brak.

Forteca Bermudo II Ordoneza „Podagryka”

Wiadomo jednak, że około roku 910 król Leónu, a później, od roku 982, Galicji, Bermudo II Ordonez (953-999) nazywany „Podagrykiem” wybudował tu fortecę dla obrony przed Wikingami i odbudował Wieżę Herkulesa. Przylądek ten, a ściślej półwysep o dosyć dziwnym kształcie najlepiej widocznym z lotu ptaka, stanowi nadal historyczne centrum La Coruñy, pełne zabytków. Bo chociaż współczesne miasto jest nie tylko portowym – handlowym i rybackim oraz lotniczym, ale również przemysłowym z rozwiniętym hutnictwem żelaza i aluminium oraz przemysłem stoczniowym, petrochemicznym i spożywczym, to przecież nie one, lecz zabytki i inne, współczesne atrakcje przyciągają tu turystów.
Półwysep ten wrzyna się w Atlantyk i zatokę Ria da Coruña. Przy czym na północy dodatkowo trzema mniejszymi półwyspami z dwiema głębokimi zatokami między nimi oraz większym na wschód, do wspomnianej zatoki. To w tej części miasta znajduje się nie tylko Wieża Herkulesa, ale również kilka głównych jego zabytków. Z dawniejszych tutejszych dziejów wiadomo, że pod koniec XVI wieku u wejścia do portu zbudowano morską fortyfikację Castello de San Antón. Obecnie, po odnowieniu go w XVIII wieku i późniejszych przebudowach, Miejskie Muzeum Archeologiczno – Historyczne (Museo Arqueológico w Histórico) z wartymi zobaczenia zbiorami.

Klęska korsarza Francisa Drake i bohaterstwo Marii Pita

Od czasów paleolitu do okresu rzymskiego, a później średniowiecza. Można w nim również poznać historię Galicji. A dzięki wybudowaniu tych fortyfikacji miasto odparło w roku 1589 atak angielskiej floty. Bo po klęsce hiszpańskiej „Niezwyciężonej armady” w 1588 r. w Kanale La Manche, Anglicy usiłowali dokonać desantu na Półwysep Iberyjski. To w tamtym, 1589 roku, w La Coruñe klęskę poniósł słynny angielski korsarz „w służbie Jej Królewskiej Mości” Elżbiety I, a później admirał Francis Drake (ok. 1540-1596). Głównie dzięki oporowi mieszkańców.
Był to jeden z najsławniejszych momentów w historii miasta, gdy obronili je na czele z Marią Pitą (Maria Mayor Fernandez de Cámora y Pita, 1565-1643). Jej pomnik, jako wielkiej tutejszej bohaterski, stoi na placu jej imienia. Zainteresowanych bardziej szczegółową historią tego miasta i hiszpańskiej Galicji odsyłam do kompetentniejszych źródeł. Interesujące są tu bowiem przede wszystkim stare zabytki i współczesne atrakcje. W historycznym centrum miasta zachował się jeszcze romański, średniowieczny zespół ulic i placów oraz kościołów z licznymi zabytkami sakralnymi i świeckimi.

Iglesia de Santiago, 242 schody latarni morskiej i pomnik surferów

Najstarszym jest halowa, romańsko – gotycka Iglesia de Santiago z XII-XIV w. Zbudowano ją częściowo z kamieni z… Wieży Herkulesa. Później odbudowywanej i przebudowywanej aż do współczesnego wyglądu, wysokiej latarni morskiej o kształcie wieży na planie kwadratu, bardzo przypominającej minarety meczetów w Maroku, zwłaszcza Al – Kutubijja w Marrakeszu. Na wieżę tę można, po kupieniu biletu, wejść pokonując, drobiazg, 242 schody. Z góry roztacza się jednak przepiękna panorama miasta, portu, zatoki i otwartego Atlantyku. Dodam, że w pobliżu przebiega, rozpoczynająca się obok zamku San Antonio, najdłuższa, 13 kilometrowa nadmorska promenada w Europie.
„Po drodze” ze sławnymi plażami Riazor i Orzán, z których ta druga jest rajem dla surferów, stoi też na niej, unosząca się nad wodą, poświęcona im rzeźba. Z promenady można wjechać windą, która ma kształt szklanej kuli, na szczyt wzgórza Monte de San Pedro, kolejnego wspaniałego punktu widokowego oraz z pozostałościami po stanowiskach artyleryjskich. A w pobliżu Wieży Herkulesa stoi nowoczesne, jedno z najważniejsze w Hiszpanii, interaktywne Acquarium Finisterrae. I znajduje się Park Posągów, kilkunastu rzeźb z brązu lub wykutych w kamieniach.

Muzeum Sztuki Sakralnej w kolegiacie de Santa Maria del Campo

Wrócę jednak do tutejszych zabytków sakralnych. Wspomniana Iglesia de Santiago ma tylko jedną nawę, ale trzy apsydy. W nawie znajduje się cenna, z XIII w., polichromowana rzeźba Apostoła Jakuba. Natomiast nad głównym wejściem w tympanonie wykuto w kamieniu postać św. Jakuba Pogromcy Maurów. Bo w tym miejscu rozpoczyna się jeden z pielgrzymich szlaków Drogi Jakubowej do sanktuarium w Santiago de Compostela. W starym centrum inną zabytkową świątynią jest kolegiata de Santa Maria del Campo z metryką od XII i XIII w. Ołtarz główny w niej, a zwłaszcza jego zdobnictwo, wzorowane było na Portyku Chwały w Katedrze w Santiago del Compostela.
Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że wybudował ją jeden z tutejszych cechów rzemieślniczych. Co świadczy o jego zamożności, ale również ówczesnego miasta. Obecnie w jej wnętrzu mieści się też Muzeum Sztuki Sakralnej z cennymi dziełami od XII do XIV wieku. Zabytkiem architektoniczno – historycznym jest również klasztor Santa Bárbara z XV wieku, wybudowany na miejscu wcześniejszej pustelni. Rozbudowano go w wiekach XVII-XVIII. Oprócz świątyń romańsko – gotyckich, są tu również zabytki sakralne okresu baroku. Przede wszystkim Las Capuchinas – klasztor kapucynów, który sławny jest zwłaszcza z pięknej XVIII wiecznej fasady.

Spuścizna baroku

W jego pobliżu stoją dwa inne kościoły barokowe z tego samego wieku. San Nicolás zaprojektował sławny galicyjski architekt okresu baroku Domingo Antonio de Andrade (1639-1712). Natomiast drugi, San Jorge, szczyci się posiadaniem wewnątrz kaplicy poświęconej patronce miasta, Virgen del Rosario – Matce Boskiej Różańcowej. Oprócz barokowych zabytków sakralnych, są tu również świeckie. Z najbardziej znanych stary XVIII wieczny dom szlachecki, Dom – Muzeum Emilii Pardo Bazán, wybitnej galicyjskiej i hiszpańskiej pisarki XIX wieku.
Jest też tu kilka innych współczesnych, lub niewiele starszych budowli, obiektów i miejsc, które warto poznać. Przede wszystkim Narodowe Muzeum Nauki i Technologii (Museo National de Ciencia e Tecnologia – MuNCyT). Poświęcone jest promocji i ochronie technologii. Posiada kolekcję ponad 19 000 przyrządów naukowych, urządzeń technologicznych, pojazdów, maszyn i narzędzi przemysłowych od XVI wieku do czasów współczesnych, szczególnie bogatą z XX wieku. Otwarte zostało, po wieloletnich przygotowaniach, w 2012 roku, w nagrodzonym w konkursie architektonicznym budynku nazywanym Crystal Prism (Kryształowy Pryzmat).

Muzea: Człowieka i Sztuk Pięknych

Innym, ze współczesnych, jest Museo Domus. Nazywane też Casa del Hombre (Domem Człowieka), jest pierwszym na świecie interaktywnym muzeum poświęconym organizmowi ludzkiemu. Mieści się zaś w nowoczesnym, futurystycznym budynku będącym chlubą miasta, zaprojektowanym przez japońskiego architekta Arata Isozaki. Wzniesiono go przy wspomnianym, najdłuższym w Europie nadmorskim bulwarze. Wśród tutejszych muzeów na pewno warto zwiedzić również Museo de Bellas Artes – Sztuk Pięknych. Mieści się również w nowoczesnym budynku w najstarszej części miasta, w pobliżu ratusza, posiada ponad 5 tys. eksponatów.
Ma ono ciekawą historię. Powstało w roku 1922, ale dla publiczności otwarto je dopiero ćwierć wieku później, w 1947 r. Zaś w 1995 r. przeniesione zostało do obecnego gmachu na terenie klasztoru kapucynów, zaprojektowanego przez galicyjskiego architekta Manuela Gallego Jorreto. Posiada bogate zbiory malarstwa i grafiki, rzeźby oraz sztuki dekoracyjnej częściowo pochodzące ze sławnego Muzeum Prado w Madrycie. Są to dzieła od wieku XVI do współczesnych, w tym bogata kolekcja artystów galicyjskich. Szczególnym zainteresowaniem zwiedzających cieszą się zwłaszcza grafiki Francesco Goi (1746-1828) oraz ceramiki z manufaktury Sargadelos w Galicji, o 200 letniej tradycji.

Szlak Pabla Picassa i „Kryształowe Miasto”

Ze sztuką związana jest również jedna z tutejszych propozycji poznawania głównych atrakcji miasta, Szlaku Pabla Picassa. Mieszkał on w La Coruñe blisko 4 lata (1891-1895), można więc zobaczyć dom, w którym je spędził, plac Pontevedra na którym bawił się i uczył, wspomnianą już plażę Riazor, którą rysował, Szkołę Sztuki i Rzemiosła w której zachowane są jego świadectwa, cmentarz Santo Amaro, na którym pochowano jego młodszą siostrę, czy Wieżę Herkulesa która stanowiła wielokrotnie inspirację w twórczości artysty. A także zwiedzić tutejsze Muzeum Picassa otwarte w 2002 roku.
Innym miejscem, które trzeba zobaczyć, gdyż dzięki niemu La Coruña nazywana jest „Kryształowym Miastem”, są domy przy Avenida de la Marina. Znajduje się ona w pobliżu tutejszego portu w którym, a ściślej w królewskich stoczniach, były oszklone balkony nazywane również galeriami. Już w XVIII w. architekci wykorzystywali ten pomysł w projektowaniu budynków, dzięki czemu współcześnie ich ciągi z takimi balkonami wyglądają jak tafle szkła dając interesujące efekty świetlne. Kolejną tutejszą atrakcją, której nie mogę pominąć, są strefy zieleni należące do najważniejszych w ekosystemach Galicji.

Chronione krajobrazy i galisyjskie przysmaki

Przede wszystkim dwa obszary chronionego krajobrazu: Fragas do Eume i Dunar de Corrubedo y Lagunas de Carregal y Vixán. Sławna jest również tutejsza kuchnia łącząca smaki morza i lądu. Znakomite owoce morza: kraby, skorupiaki, ryby itp., a także różne gatunki mięs. Z których galicyjska cielęcina chroniona jest nazwą miejsca pochodzenia, a z wieprzowiny sporządza się słynną lacón con grelos. Z ryb zaś m.in. gulasz caldeirada de rape, z morszczuka po galicyjsku z cebulą, czosnkiem i marchewką merluzę a la gallega, czy grillowaną solę.
Do tego zaś doskonałe galicyjskie wina, z których najbardziej znane są Monterrei, Ribeira Sacra, Ribeiro, Rias Baixas czy Valdeorras. Na deser zaś m.in. słynne ciasto Santiago z migdałami. Amatorzy piwa mogą do tego dodać jeszcze wizytę, z degustacją, w Muzeum Piwa – MEGA Mundo Estrella Galicia założonym w 2019 roku. Jest ono pierwszym tego rodzaju w Hiszpanii poświęconym kulturze piwa i znajduje się na terenie browaru. Trasa zwiedzania podzielona na osiem sektorów umożliwia odbycie podróży przez ponad stuletnią historię rodzinnej tradycji piwowarskiej.

Festiwal Folkloru i Ogniska Świętego Jana

Można też prześledzić dzieje warzenia piwa od czasów prehistorycznych, poznać istotne znaczenie surowców, a także dowiedzieć się jak wyglądają procesy produkcyjne, butelkowanie czy kampanie reklamowe firmy. I uczestniczyć w degustacji piwa z odpowiednio dobranymi serami i konserwami. Oprócz przyciągających tu przez cały rok licznych turystów zabytków, nowoczesnych budynków i muzeów, przepięknych widoków oraz gastronomii, a w sezonie letnim również atlantyckich plaż, których poza wymienionymi już największymi jest jeszcze kilka mniejszych, w mieście organizowane są też stałe, doroczne imprezy.
Stanowiące one dodatkowy bodziec, aby przyjechać do La Coruñy. Najsłynniejszymi są: Międzynarodowy Festiwal Folkloru „Cidade de A Coruña” organizowany od 1987 roku i rozpoczynający 13 sierpnia. Łączony jest z Festiwalem Maria Pita i trwa 5 dni. Drugim Ogniska św. Jana, 23 czerwca w Noc Świętojańską, kiedy całe miasto, a przede wszystkim plaże, „płoną”. Nie brak i innych propozycji. M.in. Muzeum Sztuk Pięknych organizuje dla chętnych letnie kursy artystyczne. Wiele ciekawego można również zobaczyć i przeżyć w okolicach tego miasta.

Zdjęcia © Natalia Ilyina

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top