
Geoturystykę na Słowacji przedstawiła w Instytucie Słowackim w Warszawie dr Anna Chrobak – Zuffova z Uniwersytetu KEN w Krakowie i Geografickeho ústavu SAV w Bratysławie.
Przychodząc na ten wykład sądziłem, że prelegentka poświęci go głównie mineralnym i termalnym źródłom na Słowacji, których nasi południowi sąsiedzi mają mnóstwo, a także uzdrowiskom, z najbardziej znanymi: Pieszczany i Rajecké Teplice oraz aquaparkom z wodami o właściwościach leczniczych (układ ruchowy, nerwowy, skóra), z najpopularniejszymi, przy czym położonymi niedaleko od granicy z Polską, Tatralandia i Bešeňová. Ale one były tylko jednym z tematów. A z tych pierwszych pokazała tylko zdjęcie z Turčianskych Teplic.
Oraz źródła popularnej słowackiej wody mineralnej Budiš (szczawa alkaliczna) z miejscowości o tej nazwie w regionie Turiec. Przedstawiła i omówiła natomiast szeroko rozumianą geoturystykę, z jej trzema głównymi kierunkami: poznawczą, kwalifikowaną i zrównoważoną. Sporo można też było dowiedzieć się o strukturze geologicznej Słowacji i zobaczyć zdjęcia wyjątkowo ciekawych z niej miejsc. Zaprezentowała również mapę kraju z lokalizacją geostanowisk oraz m.in. ciekawą, fotografowaną z lotu ptaka trasę turystyczną w koronach drzew, z widokiem na góry.
Mówiła też o słowackich jaskiniach, z których udostępnione do zwiedzania są bardzo popularne wśród turystów, także polskich. Zwłaszcza te znajdujące się w Tatrach i blisko Polski. Przedstawiła również dziedzictwo geologiczne i kulturowe Słowacji z lokalizacją wulkanicznego, struktur tektonicznych w górach, skamieniałości i górnictwa, krajobrazów krasowych i jaskiń oraz wód termalnych i mineralnych. Wskazała także słowackie książki („Sopky”, „Bradla a travertiny”, „Najkrajše Vrchy”, z polskich zaś na temat Podtatrza, której jest współautorką) jako dodatkowe źródła informacji poznawczo – edukacyjnej na temat atrakcji geoturystycznych Słowacji.
Wykład był interesujący, wyświetlane na ekranie zdjęcia w wielu przypadkach świetne, niektóre z nich sfotografowałem i prezentuję. Ale nie sądzę, aby tak szeroko rozumiana geoturystyka z mocnymi akcentami geologicznymi, mogła zainteresować potencjalnych polskich turystów tak samo, jak np. jej części: uzdrowiska i wody termalne oraz lecznicze, czy geoparki. Frekwencja na tym wykładzie była stosunkowo niewielka, na co bez wątpienia wpływ miała dosyć fatalna pogoda (gołoledź), gdyż imprezy w Instytucie Słowackim przyciągają głównie osoby starsze.
Zdjęcia autora






















