Ilu Polaków przetestuje słynne czeskie uzdrowiska? – pyta Czech Tourism i przypomina: Rabaty „na zachętę” tylko do końca stycznia!


Największą zagadką dotyczącą przyjazdów Polaków do Czech jest to, dlaczego tak rzadko zapuszczają się oni do drugiego po Pradze najpopularniejszego regionu Czech – kraju karlowarskiego. Polacy stanowią tam mniej niż 1% turystów; bywają przejazdem i – według lokalnych danych – najczęściej odwiedzają tylko nowoczesne muzeum popularnego trunku Becherovka, należącego od zeszłego roku do firmy Maspex Wadowice.

Tymczasem są tam najsłynniejsze i największe uzdrowiska Europy – wyjątkowo ciekawe kulturowo, pełne sznytu belle epoque, a przy tym skuteczne i prężnie się rozwijające. Na miejscu działa na przykład iLaB, pierwszy w Europe instytut zajmujący się badaniem efektów kuracji.

Polacy przestali podróżować nad czeskie “podziemne morze zdrowia” – do regionu, w którym bije ponad 500 źródeł leczniczych – po roku 1989. Wnioskiem z balneopodróży dla polskich lekarzy, zorganizowanej przez CzechTourism w zeszłym roku, było to, że czeskie uzdrowiska bardzo różnią się od polskich i stanowią idealną propozycję na tygodniowe pobyty profilaktyczn0-kulturowe.

W nawiązaniu do tych obserwacji hotele w Karlowych Warach, Mariańskich Łaźniach i Franciszkowych Łaźniach uruchomiły wyjątkową ofertę OPEN POLSKA – 7-dniowe pakiety medical wellness, obejmujące zakwaterowanie, wyżywienie, zabiegi, konsultację lekarską oraz procedury lecznicze. Dzięki rabatom koszt dnia pobytu w hotelu czterogwiazdkowym może być porównywalny z ceną krótkiej wizyty u dobrego lekarza w Polsce.

To pierwsza tego typu akcja promocyjna, przygotowana specjalnie z myślą o gościach z Polski, choć w praktyce może ze zniżek skorzystać każdy, kto poda hasło OPEN POLSKA.
Stan tej akcji na 22 stycznia 2026 roku:
• Rezerwacje 65 klientów z Polski na pobyty do końca maja 2026 r.
• Miejsca z rabatami 30-40% dostępne są jeszcze w 5 hotelach
• Możliwość rezerwacji jest tylko do 31 stycznia
Aktualne oferty, ważne informacje oraz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dostępne są pod skróconym linkiem bit.ly/OPENPOLSKA
“65 Polaków z pobytami nad „czeskim morzem”, to dziesięć tysięcy razy mniej niż Czechów nad Bałtykiem” – mówi z uśmiechem Tomáš Zukal, dyrektor CzechTourism Polska. – ”Cieszymy się jednak, że Czechy budzą ciekawość. To kampania testowa – z ankiet dowiemy się, co sąsiadom z Polski podobało się lub nie i opublikujemy wyniki. Nie ma presji. Hotele w tej części Czech mają bardzo wysokie obłożenie. Zniknięcie niegdyś istotnego rynku rosyjskiego zostało wypełnione przez inne, jednak goście z Polski są w Czechach mile widziani. Wierzymy, że ta zagadka zostanie rozwikłana i że wielu Polaków ponownie zakocha się w czeskich uzdrowiskach – podobnie jak kiedyś Fryderyk Chopin, Adam Mickiewicz czy Maria Skłodowska. Zapraszamy.”

Zdjęcia: Cezary Rudziński




