
To najstarsze miasto Hiszpanii szczycące się już ponad 3,1 tysiącami lat nieprzerwanej historii nie mieści się nie tylko w pierwszej „10”, ale nawet chyba w „20” najpopularniejszych i najchętniej odwiedzanych w tym kraju. Dlatego przez znawców nazywane jest Ukrytym Skarbem Andaluzji.
Między Atlantykiem i Morzem Śródziemnym
Kadyks (Cádiz) ma naprawdę bardzo długie i burzliwe dzieje w których odgrywało także bardzo znaczącą rolę. To stąd przecież Krzysztof Kolumb wyruszał na 2 i 4 wyprawę do Nowego Świata, a później było najważniejszym portem w kontaktach z nim. Posiada znakomite położenie na półwyspie oddzielającym odnogę Zatoki Kadyksu Morza Śródziemnego od Oceanu Atlantyckiego. Sporo zachowanych zabytków i pięknych miejsc. A także atmosferę charakterystyczną dla południowej Hiszpanii. Obecnie ponad 120-tysięczne miasto portowe, przemysłowe oraz ważny ośrodek handlowy, kulturalny i turystyczny.
Stanowi centrum blisko 700-tysięcznej aglomeracji, Wielkiego Zespołu Miejskiego – Grande Área Urbana. Założyli je około 1100 roku p.n.e. Fenicjanie jako Gadir – pierwsze miasto w tej części Europy, w krainie nazywanej wówczas Tartessos. Sześć wieków później, około roku 500 p.n.e. zajęła je Kartagina, oddając w roku 206 p.n.e. w rezultacie II wojny punickiej (218–201 p.n.e.) Rzymowi. On przekształcił je w ważny ośrodek handlu morskiego, a w okresie rozkwitu gospodarczego jako Gades, Kadyks stał się najważniejszym miastem po Rzymie i Padwie (wówczas Patavium) w Imperium Romanum.
Burzliwe lata
Zniszczyli je jednak w V w. n.e. Wizygoci. W 711 r. miasto, które nazwali Oādis, oraz tę część Półwyspu Iberyjskiego, opanowali muzułmańscy Maurowie. Pokonał ich i wypędził dopiero w roku 1262 król Kastylii i Leonu Alfons X Mądry (1221-1284). Ponowny, po czasach rzymskich, wielki rozwój Kadyksu nastąpił w okresie wielkich odkryć geograficznych. Tutejszy port obsługiwał ruch z Nowym Światem, co stało się ważnym źródłem bogactwa miasta, ale i zainteresowania jego wrogów. W 1587 r. angielski korsarz Francis Drake zniszczył hiszpańską flotę stacjonującą w Kadyksie.
W 9 lat później miasto złupili Anglicy, a następnie znowu ponownie je najechali. Miasto i port odradzały się, w 1717 r. stały się główną bazą żeglugi i handlu z koloniami w Ameryce. Później przeżyły jednak atak floty angielskiego admirała Nelsona oraz oblężenie przez wojska napoleońskie. Kadyks miał również momenty chwały. W latach 1810-1813 był siedzibą rządu centralnego, obrad utworzonego parlamentu (Kortezów) i uchwalenia pierwszej hiszpańskiej konstytucji. Przeżył też wybuch powstania ludowego w 1820 roku, a w latach wojny domowej 1936-1939 był w rękach frankistów.
Catedral Nueva z grobem Manuela de Falli i skarbami
W czasach nam współczesnych stanowi, jak już wspomniałem, ważny ośrodek przemysłowy, gospodarczy, kulturalny, a także turystyczny. Gości przyciągają tu w sezonie piękne atlantyckie plaże, bo na wschodnim, śródziemnomorskim wybrzeżu półwyspu jest port. A przez niemal cały rok tutejsze zabytki, przyroda, kuchnia i inne atrakcje. Szczególne miejsce, podobnie zresztą jak w wielu innych starych miastach hiszpańskich, zajmują zabytki sakralne. Przede wszystkim Katedra (Catedral Nueva) z XVIII-XIX w. Stosunkowo więc młoda, jej budowa ze względów finansowych trwała dosyć długo. Zaprojektowana przez Vicenta Acera w stylu baroku, ukończona została już z elementami neoklasycystycznymi.
Są w niej trzy nawy podzielone kolumnami korynckimi, z kaplicami bocznymi i transeptem. Chór wykonany w 1697 roku z drewna mahoniowego w nawie głównej przeniesiono tu z kościoła klasztornego Monasterio de Santa María de las Cuevas (Cartuja de las Cuevas) w Sewilli. W świątyni tej znajduje się grób hiszpańskiego kompozytora urodzonego w Kadyksie Manuela de Falli (1876-1946). Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że kościelna krypta położona jest poniżej poziomu oceanu. Szczególnie atrakcyjne jest katedralne muzeum z cennymi monstrancjami, m.in. wspaniałą, wykonaną precyzyjnie ze srebra i wysadzaną szlachetnymi kamieniami czterometrowej wysokości Custodia de Millón.
Zabytkowe kościoły
Najstarszą tutejszą świątynią jest dawna katedra, od czasu zbudowania nowej kościół parafialny p.w. Krzyża Świętego (Catedral Vieja/Iglesia de Santa Cruz/Iglesia Parroquial del Sagrario y Contaduría Eclesiástica, wzniesionana w latach 1262-1263, spalona przez Anglików w 1596 r. i przebudowana w XVIII w. Trzynawowa, podzielona strzelistymi kolumnami. Posiada piękny stary ołtarz główny oraz kilka bocznych z wieloma posągami świętych. Charakterystyczny w nim jest barokowy fronton. Warto również zwiedzić trzy inne, zabytkowe kościoły w Kadyksie.
Chociażby ze względu na znajdujące się w nich, według oficjalnych informacji, dzieła sztuki najwybitniejszych hiszpańskich malarzy. Oczywiście jest tam o wiele więcej interesującego do zobaczenia. Najstarszym z nich jest kościół św. Jana Apostoła – Iglesia de Santiago Apóstol z 1635 r. w którym znajduje się obraz Bartolomeo Estebana Murillo (1617-1682) określany jako jego ostatnie dzieło. Jest to jednak chyba kopia, gdyż nie figuruje w spisie dzieł artysty znajdujących się w kościołach, muzeach i innych zbiorach. To samo dotyczy prawdopodobnie też obrazu Murilla w tutejszym Oratorio de San Felipe Neri „Niepokalane poczęcie” (Immaculada) z roku 1678
Teatro Romano i zamki
W rzeczywistości znajduje się bowiem w Prado w Madrycie. Był on często kopiowany i naśladowany w różnych wersjach, sam widziałem nie tylko oryginał, ale również kilka kopii i naśladownictw w różnych krajach i kościołach. Natomiast w kościele Oratorio de la Santa Cueva z XVIII w. składającym się z dwu jedno nad drugim, w górnej kaplicy Błogosławionego Sakramentu można obejrzeć trzy freski namalowane przez Francisco Goyę y Lucientes (1746-1818): „Ostatnia wieczerza”, „Cudowne rozmnożenie chleba i ryb” i „Przypowieść o gościu bez szat weselnych”.
Najstarszym zabytkiem w mieście i w ogóle na Półwyspie Iberyjskim są, odkryte dopiero w 1980 rok, resztki Teatru Rzymskiego (Teatro Romano de Cádiz) z I w. p.n.e. Opuszczony został w IV w n.e., a na jego miejscu król Kastylii Alfons polecił w XIII w. zbudować twierdzę. Zachowana do naszych czasów i jedna z tutejszych atrakcji Castillo de Santa Catalina na skalistym nad atlantyckim zboczu pochodzi z XVIII w. Później była więzieniem wojskowym, a obecnie obiektem wystawowym. Drugim ze starych zamków Kadyksu jest Castillo de San Sebastian.
Muzea i park botaniczny z XVIII wieku
Dodać do nich trzeba też mury obronne miasta z bramą Puerta de Tierra. Ozdobiona jest herbem Kastylii, a po jej bokach na wysokich kolumnach stoją posągi patronów miasta, św.św. Serwandusa i Germanusa. Kolejną budowlą, której się tu nie omija, gdyż z niej roztacza się piękny widok na miasto, port i okolice, jest Wieża Zegarowa (Torre Tavira) na Starówce. Z muzeów warto zwiedzić przynajmniej dwa. Miejskie Museo de Cadiz położone przy Plaza de Mina. Na jego parterze ekspozycja poświęcona jest historii miasta, a na wyższych piętrach galeria malarstwa z dziełami m.in. Rubensa, Murilla i Zurbarána
Drugie mieści się w dawnym klasztorze franciszkanów, posiada zbiory archeologiczne z czasów fenickich i rzymskich oraz najważniejszą w Andaluzji, po Sewilli, galerię malarstwa. Warto też zobaczyć, przynajmniej z zewnątrz, Gran Teatro Falla z końca XIX wieku, przepiękny przykład neo mudejarskiej architektury z czerwonej cegły. A zwłaszcza Park Genovés, malowniczy, zabytkowy park botaniczny z końca XVIII wieku położony nad brzegiem oceanu w samym sercu starego miasta w Kadyksie. Rosną w nim egzotyczne rośliny, przystrzyżone cyprysy, jest wodospad ze stawem oraz widok na zatokę.
To tu kręcono film z Bondem, a rynek zamienia się w Kącik Gastronomiczny
A wstęp i relaks w nim jest bezpłatny. No i niewielką plażę La Caleta na starym mieście między Castillo de Santa Catalina i groblą prowadzącą do Castillo de San Sebastián. To na niej kręcono sceny filmu z cyklu Jamesa Bonda „Śmierć nadejdzie jutro” gdy Kadyks grał rolę kubańskiej Hawany. Tuż obok niej znajdują się zabytkowe balneario (łaźnie morskie), w których obecnie mieści się Centrum Archeologii Podwodnej. Chcąc poznać egzotykę, atmosferę, zapachy i smaki oraz poczuć prawdziwy puls życia w Kadyksie, trzeba też odwiedzić Mercado Central, halę targową w średniowiecznym budynku, odrestaurowaną w 1926 roku.
W godzinach sprzedaży można w niej kupić ryby i owoce morza mięso, ser payoyo, wędliny i oliwki. Po popołudniami zamienia się ona w Rincón Gastronómico, w którym serwowane są regionalne przekąski i dania. W Kadyksie warto poznawać również ciekawsze dzielnice. Stare: El Pópulo, dawne średniowieczne miasto, La Viña, tętniącą folklorem dzielnicę rybacką i kolebkę tutejszego karnawału, czy też Santa María słynną z tańca flamenco. Warto także odwiedzić miejsca na terenach wydartych morzu, na których był dawny plac królewski, plac defilad i Plaza de San Juan de Dios z neoklasycystycznym ratuszem. No i zobaczyć nowe dzielnice poza cyplem. Bo Kadyks łączy historię z nowoczesnością.
Zdjęcia © Natalia Ilyina




