SŁOWENIA: LUBLANA I KOPER: DWA OBLICZA KRAJU

Lublana z lotu ptaka. Fot. Drazen Stader
Lublana z lotu ptaka. Fot. Drazen Stader

Kiedy myślimy o idealnych wakacjach, często stajemy przed dylematem: góry, zielone miasta czy relaks na plaży? Słowenia odpowiada: „Po co wybierać, skoro możesz mieć wszystko naraz?”.

Most-Smokow-w-Lublanie-_-fot.-Anze-Krze
Most-Smokow-w-Lublanie-_-fot.-Anze-Krze

W tegorocznym sezonie podróż do tego kraju staje się jeszcze prostsza i bardziej elastyczna. Obok sprawdzonych podróży autem oraz codziennych, bezpośrednich lotów do jego stolicy Lublany pojawiła się kolejna opcja. Bezpośrednie połączenie kolejowe do niej z Warszawy i Katowic. Słoweńska Narodowa Organizacja Turystyczna tak zachęca do odwiedzenia Lublany i Koperu:

Stolica Słowenii to doskonały dowód na to, że europejska metropolia może być oazą spokoju i zrównoważonego rozwoju. Całkowicie wyłączone z ruchu samochodowego, zielone centrum miasta tętni życiem na własnych, niespiesznych warunkach. To przestrzeń stworzona do niespiesznego odkrywania, gdzie kultura, doskonały design i natura płynnie się przenikają.

  • Festiwal-Otwarta-Kuchnia-Odprta-kuhna-w-Lublanie-_-fot.-Jost-Gantar-
    Festiwal-Otwarta-Kuchnia-Odprta-kuhna-w-Lublanie-_-fot.-Jost-Gantar-

    Zamkowe Wzgórze i panorama Alp Julijskich: Nad miastem góruje średniowieczna forteca (Ljubljanski grad). Krótka podróż przeszkloną kolejką linowo-terenową odsłania piękne widoki – z jednej strony morze czerwonych dachów starówki i wijąca się rzeka, z drugiej – potężne, nierzadko ośnieżone alpejskie szczyty.

  • Architektura z ludzką twarzą i piątkowy festiwal smaków: Unikalny charakter miasta to zasługa wizjonera, Jože Plečnika, którego dzieła wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jego monumentalne, kamienne arkady rynkowe w każdy piątek sezonu stają się tłem dla Odprta kuhna (Otwartej Kuchni) – wyjątkowego festiwalu kulinarnego, na którym topowi słoweńscy szefowie kuchni serwują lokalne przysmaki bezpośrednio na ulicach.
  • Rytuały nad szmaragdową wodą: Symbolem stolicy są legendarne smoki z Mostu Smoków, jednak prawdziwe serce towarzyskie bije na bulwarach rzeki Lublanicy. Słoweńskim rytuałem, który warto przejąć, jest filiżanka kawy w nadrzecznym ogródku, którą wieczorem można zamienić na wyciszający rejs tradycyjną, drewnianą łodzią o napędzie elektrycznym.

Koper: Wenecka elegancja i śródziemnomorskie „dolce vita”

 

Koper. Fot Micha Skrt
Koper. Fot Micha Skrt

Gdy ruszamy w stronę wybrzeża, krajobraz Słowenii diametralnie się zmienia. Alpejskie panoramy ustępują miejsca gajom oliwnym i rozległym winnicom, a w powietrzu zaczyna pachnieć solą morską. Witamy w Koprze – największym mieście słoweńskiego wybrzeża, gdzie środkowoeuropejska harmonia idealnie miesza się z włoskim temperamentem.

  • Labirynt weneckich uliczek: Koper przez wieki rozwijał się pod silnymi wpływami Republiki Weneckiej, co widać na każdym kroku. Imponujący Pałac Pretorów na placu Tito, pastelowe fasady kamienic, lwy św. Marka wykute w kamieniu i wąskie, zacienione uliczki sprawiają, że można poczuć tu autentyczny, śródziemnomorski klimat – jednak bez uciążliwego zgiełku wielkich kurortów.
  • Aktywne odkrywanie Istrii (Legenda Parenzany): Koper to punkt startowy dla amatorów aktywnego wypoczynku. To tutaj przebiega Parenzana – legendarna, licząca ponad 120 km trasa rowerowa biegnąca śladem dawnej kolei wąskotorowej przez malownicze tunele, wiadukty i winnice, docierając do pocztówkowego Piranu czy kurortu Portorož.
  • Winiarski i kulinarny mikroregion: Słoweńska Istria to raj dla wymagających smakoszy. Wizyta w Koprze to okazja do spróbowania owoców morza wyłowionych o poranku, dań z dodatkiem słynnych, lokalnych trufli oraz kieliszka intensywnie czerwonego wina Refošk, które dojrzewa na okolicznych, mocno nasłonecznionych wzgórzach.

Bez względu na to, czy na cel letniego urlopu wybierzemy tętniącą życiem, ekologiczną stolicę, czy skąpane w słońcu adriatyckie wybrzeże – Słowenia gwarantuje wypoczynek w najwyższym standardzie, blisko natury i z dala od masowej turystyki. Dzięki dobrej siatce połączeń, planowanie podróży z Polski jest dziś prostsze niż kiedykolwiek. Turyści lubiący  niezależność mogą wybrać się własnym samochodem. Ceniący czas mają do dyspozycji codzienne, bezpośrednie loty do Lublany. Z kolei zwolennicy podróży w duchu slow travel mogą zdecydować się na nowe, bezpośrednie połączenie kolejowe z Warszawy i Katowic, zamieniając trasę w pełną klimatu przygodę.

WARTO WIEDZIEĆ:

Plac-Tita-z-Palacem-Pretora-w-Koprze-_-fot.-Jaka-Arbutina
Plac-Tita-z-Palacem-Pretora-w-Koprze-_-fot.-Jaka-Arbutina
  • Ponad 60% powierzchni Słowenii pokrywają lasy, co czyni ją jednym z najbardziej zalesionych państw na kontynencie i liderem turystyki zrównoważonego rozwoju.
  • Kraj o smaku miodu: Słowenia słynie z potężnych tradycji pszczelarskich. To z jej inicjatywy ONZ ustanowiło Światowy Dzień Pszczół, a lokalny miód jest chroniony unijnymi certyfikatami.
  • Butikowe wybrzeże: Słoweńska riwiera ma zaledwie 44 kilometry długości, ale dzięki bogatej historii i architekturze uznawana jest za jedną z najpiękniejszych, nienaruszonych komercyjnie części Adriatyku.

Zdjęcia: Slovenia Info

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry