W Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie w piątek 31 lipca udostępniona zostanie do zwiedzania nowa wystawa: „Edward Dwurnik. Duma i Wstyd”.
Wystawione obrazy pochodzą z twórczości artysty z lat 70., 80. i 90. i prezentują dwa jego cykle malarskie zatytułowane „Sportowcy” i „Robotnicy”. Ekspozycja, której kuratorem jest Łukasz Ronduda jest próbą odczytania pracy Dwurnika z perspektywy emocji towarzyszących przemianom społecznym w Polsce w drugiej połowie XX wieku.
Oprócz wymiaru retrospektywy twórczości malarskiej artysty, „Duma i wstyd” podejmuje kluczowy temat dla naszej tożsamości w ostatnim półwieczu, jakim było doświadczenie awansu społecznego oraz klasowego.
Edward Dwurnik (1943 – 2018) był jednym z najbardziej rozpoznawalnych i charyzmatycznych artystów w polskiej sztuce powojennej. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na wydziałach malarskim, później rzeźby, którą ukończył w 1970 r. z absolutorium w pracowni malarstwa prof. Eugeniusza Eibischa.
Zajmował się malarstwem, rysunkiem, grafiką oraz rzeźbą. Jego twórczość podzielona jest na rozbudowane serie malarskie. Był artystą niezwykle płodnym: stworzył ponad osiem tysięcy obrazów na płótnie oraz ponad dwadzieścia tysięcy prac na papierze.
Jego twórczość ukształtowała się pod wpływem artysty samouka Nikifora Krynickiego. W 1965 roku rozpoczął pracę nad cyklem „Podróże autostopem”, najstarszą i najobszerniejszą serią w jego dorobku. Zawiera on ponad dwa i pół tysiąca prac.
Ich tematem był miejski pejzaż malowany z perspektywy lotu ptaka, z charakterystycznym nagromadzeniem motywów: ludzi oraz elementów architektonicznych. W 1967, podczas swojej pierwszej podróży zagranicznej do Paryża zetknął się z twórczością Bernarda Buffeta, która w znaczący sposób wpłynęła na ekspresyjny styl jego malowania.
Pierwszą indywidualną wystawę twórczości miał w Galerii Współczesnej w Warszawie w 1971. W 1972 rozpoczął tworzenie cyklu „Sportowcy”, którego premierowy pokaz miał miejsce w krakowskiej Galerii Arkady w 1974. Jego nazwa nawiązywała do powszechnie palonych wówczas papierosów marki „Sport”.
W swoich pracach artysta skupiał się na ukazywaniu przeciętnych ludzi oraz ich zwyczajnych problemów, które były charakterystyczne dla życia w Polsce Ludowej. Seria ta jest uznawana za jedno z najcenniejszych dzieł dokumentujących codzienność PRL-u. W ciągu prawie dwudziestu lat pracy nad tym cyklem, Edward Dwurnik stworzył dwieście siedemdziesiąt cztery płótna.
W latach 1975–1991 artysta pracował nad serią malarską zatytułowaną „Robotnicy”. Lata 80. były dla niego czasem burzliwym, a wydarzenia polityczne w kraju miały istotny wpływ na tematykę jego malarstwa.
Przełomowe wydarzenia – strajki robotnicze, narodziny ruchu „Solidarność”, rzeczywistość stanu wojennego, a także pierwsze wolne wybory i zmiana systemu – zaowocowały stworzeniem przez artystę serii dwustu sześćdziesięciu obrazów, a także kilku setek rysunków, kolaży i grafik. Płótna z cyklu „Robotnicy” namalowane są dynamicznymi pociągnięciami pędzla i utrzymane w ciemnej tonacji.
W 1981, w ramach serii malarskiej „Warszawa”, Edward Dwurnik zawarł proroczą wizję stanu wojennego, który został ogłoszony 13 grudnia tamtego roku. W zimowej scenerii stolicy artysta umieścił wrony na śniegu, zasieki z drutu kolczastego oraz czołgi na pustych ulicach.
Przełom lat 70. i 80. był dla artysty okresem licznych sukcesów zarówno w dziedzinie zawodowej, jak i osobistej. W 1978 odbyła się jego pierwsza indywidualna wystawa za granicą, prezentowana w galerii Georga van Almsick w Gronau-Epe w Nadrenii – Westfalii w RFN. Rok później urodziła się córka artysty Apolonia.
Rozpoczął też wówczas pracę nad cyklem „Krzyż” (1979–1991), który eksplorował ikonografię ukrzyżowania. W 1982, jako jedyny Polak, wziął udział w prestiżowej wystawie „documenta 7” w Kassel w RFN. A w 1987 odbyła się pierwsza muzealna ekspozycja prac Dwurnika w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.
Na początku lat 90-tych tworzył zaangażowane politycznie cykle malarskie: „Droga na wschód” (1989–1991) poświęcony ofiarom reżimu stalinowskiego oraz „Od grudnia do czerwca” (1990–1993) będący hołdem dla zamordowanych podczas stanu wojennego.
W latach 1991–1994 pracował nad serią „Niech żyje wojna!”, która komentowała i krytykowała tragiczne wydarzenia w byłej Jugosławii. W tym samym czasie powstały zainspirowane widokami morza płótna z cyklu „Błękitny” (1992–2018) oraz pełne poczucia humoru obrazy z cyklu „Wyliczanka” (1996–1999).
W latach 2000–2018 w ramach serii „XXV” tworzył abstrakcyjne obrazy utrzymane w estetyce action painting, których prezentacja zatytułowana „Edward Dwurnik. Thanks Jackson”, odbyła się 2005 w krakowskiej Galerii Bunkier Sztuki. W tym samym czasie powstały również wielkoformatowe obrazy stanowiące dialog z twórczością Jana Matejki, czego przykładem jest „Bitwa pod Grunwaldem” z 2010 r.
Wystawie Edwarda Dwurnika towarzyszy interwencja artystyczna Patryka Różyckiego „Transformacja”. Jest to wybór jego prac z lat 2021–2024. Cykl obrazów dotyczy dzieciństwa i dojrzewania artysty na wsi w ekonomicznym i społecznym wykluczeniu związanym z transformacją lat 90.
Otwarcie wystawy dla publiczności poprzedziło w przeddzień oprowadzanie prasowe przez kuratora wystawy z udziałem córki artysty Poli Dwurnik, Patryka Różyckiego oraz dyrektorki MSN-u Joanny Mytkowskiej. Wieczorem zaś wernisaż.
Zdjęcia autora

































