PRZEWODNIKI - CELOWNIKI: PRAGA

Złota Praga, jedno z najpiękniejszych miast nie tylko Europy, znalazła się wśród pierwszych trzech stolic, od których Wydawnictwo Bezdroża rozpoczęło nową serię wydawniczą Przewodników – Celowników.

 

Szerzej o niej i jej formule napisałem recenzując Budapeszt. Czytelnik znajduje w niej więc Indeksy: atrakcji turystycznych i pozostałych obiektów oraz miejsc wartych uwagi, 7–stronicowy Atlas Pragi z indeksem ulic, krótką historię tego miasta, omówienie najważniejszych atrakcji czeskiej stolicy oraz Informacje praktyczne.

 

Trochę zaskoczyła mnie niewielka – zaledwie 112 – liczba zabytków, świątyń, pałaców, muzeów i innych obiektów, a także placów i ulic uznanych przez autora za atrakcje turystyczne Pragi.

 

 

Dla porównania: w przypadku Budapesztu było ich 162. Znam nieźle od ponad pół wieku oraz kocham oba te miasta i zapewniam, że wspaniałych i godnych poznania atrakcji jest w Pradze na pewno nie mniej niż w węgierskiej stolicy. Wystarczy zresztą przeczytać ich Indeks, aby stwierdzić jak wiele zostało pominiętych nie tylko w nim, ale również w spisie „Innych pozostałych obiektów”.

 

Chociażby plac Jiřiho z Podĕbrad i stojący przy nim neoklasycystyczny kościół Najświętszego Serca Pana zbudowany w latach 1928 – 1932 wg projektu słynnego słoweńskiego architekta Josipa Plečnika, jedną z chlub praskiej architektury XX wieku. Tego okresu architektury, której Praga stanowi wspaniały przykład, gdyż powstały w niej wówczas wybitne dzieła od późnej secesji, neorenesansu i moderny, poprzez kubizm i rondokubizm, art deco, neoklasycyzm, socrealizm – po architekturę współczesną okresu globalizacji, autor jak gdyby nie zauważa.

 

Nawet w jednej z obszerniejszych informacji monotematycznych włamanych w podstawową część tego przewodnika: „Architektura Pragi”, omawiając jej zabytki od romańskich, poprzez gotyckie, renesansowe i barokowe, ostatnią część nazywa Praga XIX stulecia, chociaż większość tekstu poświęca architekturze wieku XX.

 

Rezultatem tego niedoceniania – nie ośmieliłbym się określić go niewiedzą, zwłaszcza, że Praska Służba Informacyjna wydała chyba 2 lata temu ponad 60-stronicową, bezpłatną broszurę w 3 językach o architekturze Pragi XX wieku – tego okresu, jest m.in. pominięcie np. w opisie Placu Wacława tak charakterystycznych na nim budowli, jak hotele „Ambassador” i „Zlata Husa".

 

A także socrealistycznego, z elementami architektury międzywojennej, też wpisanego na listę zabytków, hotel „Jałta”, który po remoncie w 2007 roku zajaśniał dawnym blaskiem, a także wielu innych obiektów. Zresztą pisząc o konkretnych budowlach przy tym placu, np. o Hotelu Europa, autor też bywa niezupełnie ścisły.

 

W przeszłości nazywał się on bowiem Grad Hotel Šroubek od nazwiska jego pierwszego właściciela. Warto też było dodać, że jest to jedyny z praskich hoteli zachowany w stylu czystej secesji. Brak również informacji o innym, też bardzo ciekawym, secesyjnym i pobliskim, gdyż stoi on przy ul. Waszyngtona między Placem Wacława i Dworcem Głównym, Hotelu Esplanade.

 

Pominięć innych ważnych zabytków XX w. znalazłem sporo. Wspomnę jeszcze tylko o Pałacu Lucerna przy ul. Vodičkove, tuż obok Placu Wacława – wspaniałym przykładzie moderny, zbudowanym w latach 1907 – 1921 przez dziadka pierwszego prezydenta Republiki Czeskiej Vaclava Havla, też zresztą Vaclava. Wewnątrz mieści się m.in. najstarsze, czynne bez przerwy praskie kino.

 

A tłumy turystów przyciąga do niego zwłaszcza prześmiewcza rzeźba w patynowanym styropianie konia powieszonego za nogi, z łbem opadającym w dół jak po zarżnięciu i świętym Wacławem – repliką tego z pomnika przed Muzeum Narodowym na „Vaclavaku”, siedzącym mu na brzuchu. W końcu lat 90-tych ub. wieku był on zresztą wystawiony na tym sławnym praskim placu budząc spore emocje.

 

Wśród 14 muzeów uwzględnionych w indeksie atrakcji i dalszych 9 w pozostałych obiektach, w tym  takich jak Maszyn Seksu, Elektrotechniki czy Zabawek, zabrakło m.in. Muzeum Lotnictwa i Kosmonautyki na dawnym lotnisku wojskowym Kbely, jednego z najciekawszych tego typu w Europie. Można tam zobaczyć m.in. oryginały pierwszych samolotów oraz skafander i inne wyposażenie pierwszego czeskiego kosmonauty V. Remka.

 

Skoro już „wybrzydzam”, to wspomnę jeszcze o paru nieścisłościach i innych pominięciach lub potknięciach autora. W opisie cerkwi św. św. Cyryla i Metodego znalazłem informację, że „Zamachowców ataku wydano SS…”. Albo zamachowców, albo uczestników ataku, ale na pewno nie można ich określić tak, jak napisał to autor.No i warto dodać,  k t o  ich wydał.

W krótkiej historii Pragi nie ma nawet wzmianki o Powstaniu Praskim w maju 1945 roku, chociaż tablice poświęcone jego poległym uczestnikom znajdują się na ścianach wielu domów. Trudno mi się również zgodzić z zaproponowaną przez autora nazwą Pawilon Gwiaździsty pałacyku ( ew. pawilonu ) „Gwiazda” ( Letohrádek Hvĕzda ) na Białej Górze. A przy opisie słynnej Złotej Uliczki warto było wspomnieć, że w 2010 roku jest ona niedostępna dla turystów ze względu na prace rewaloryzacyjne.

 

Już te parę przykładów, do których ograniczyłem się, wskazują, że przed kolejnym wydaniem ten ciekawy i wartościowy przewodnik wymagać będzie jednak uzupełnień i poprawek. Ale i w obecnej wersji zawiera on dużo informacji oraz ilustrujących niektóre z nich, na sąsiednich stronach, zdjęć. Kilka obszerniejszych informacji monotematycznych: „Praga i Kafka”, „Zielona Praga”, „Golem”, „Architektura Pragi” włamanych zostało w tekst podstawowej części tego przewodnika: Atrakcje Pragi, wzbogacając ją.

 

Znajduje się w nim również sporo przydatnych informacji praktycznych na temat noclegów, wyżywienia, komunikacji, kultury – z mini słowniczkiem polsko – czeskim na końcu. Dodatkowym walorem tego przewodnika jest ponad 150 barwnych fotografii, konstrukcja z kartkami na spiralach oraz przystępna cena.

 

PRAGA. Autor: Aleksander Strojny. Wydawnictwo „Bezdroża”, seria „Przewodnik – Celownik”. Wyd. I, Kraków 2010, str. 182, cena 29,90 zł.