CHORWACJA: WAKACJE W MIEŚCIE? TO MOŻLIWE! DZIŚ ZAGRZEB

W ubiegłym tygodniu byliśmy w Osijeku. Dziś zapraszam do ostatniego miasta w tym cyklu, Zagrzebia. Mam wyjątkowy stosunek do stolicy Chorwacji – spędziłam w niej sporo czasu, mam tam wyjątkowych przyjaciół. Pewnie dlatego czuję się w tym mieście zupełnie jak w domu. To idealne miejsce na spędzenie w nim lata lub urlopu.

 

Jest to nie tylko kulturalne, gospodarcze, administracyjne i polityczne serce państwa, ale również miejsce, które w wyjątkowy sposób łączy kontynent z duchem Adriatyku. To miasto otwarte na ludzi, religie i ich różnorodność. O burzliwej historii, w którym mieszkało wiele niezwykłych postaci. Uwielbiam wszystkie trzy części starego miasta.

Dolna, najbardziej współczesna, bo z początku XX wieku, ma kształt zielonej podkowy. To zasługa Milana Lenuzziego, urbanisty, który chciał zapewnić miastu dużo zieleni. Dzisiaj parki i skwery służą nie tylko spacerom i odpoczynkowi, ale i tworzą idealne tło dla wielu (w normalnych czasach oczywiście!) wydarzeń.

Górne stare miasto rozpoczyna się właściwie placem bana Jelačića, nad którym dominuje jego wielki konny posąg. Zaraz obok zobaczycie katedrę. To przy niej rozpoczynała się kiedyś osada Kaptol, stanowiąca niegdyś własność kościoła. Z kolei Gradec, do którego wejdziecie przez zachowaną bramę miejską z sanktuarium Matki Boskiej z Kamiennej Bramy, został w XIII wieku ogłoszonym wolnym królewskim miastem.

Był kompletnie niezależny od Kaptolu. Dzisiaj na głównym placu starego Kaptolu znajdują się najważniejsze instytucje rządowe w Chorwacji – Parlament, siedziba Premiera oraz Sąd Najwyższy. Zarówno Kaptol, jak i Gradec były kiedyś otoczone murami obronnymi.

Między nimi płynęła rzeka, przez którą był przerzucony drewniany most, do dnia dzisiejszego noszący nazwę Krwawego Mostu. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta – mieszkańcy obu grodów dyplomatycznie mówiąc nie przepadali za sobą… Upływające wieki zmieniały zupełnie oblicze miasta.

Z czasem zaczęły w nim rezydować rody arystokratyczne z całej Europy. Wielkie trzęsienie ziemi, które zniszczyło miasto w 1880 roku było powodem jego kompleksowej modernizacji i dalszego rozwoju. Jej efektem było powstanie nowoczesnego środkowoeuropejskiego miasta, które możecie dzisiaj podziwiać.

Co koniecznie trzeba odwiedzić w samym mieście:

• Katedrę Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – jako jeden z najbardziej wartościowych przykładów sztuki gotyku w Chorwacji; • Muzeum Zerwanych Związków – warto sprawdzić czemu siekiera znajduje się w środku; • Jarun – utworzony w dopływie rzeki Sawy park rekreacyjno-sportowy oferuje nie tylko liczne ścieżki do joggingu i jazdy na rowerze, ale również plażę miejską; • Stadion Dynamo Zagrzeb – punkt obowiązkowy dla wielbicieli piłki nożnej.

Co odwiedzić w okolicy:

• Muzeum Ryb Słodkowodnych w pobliskim mieście Karlovac; • Pałac Trakošćan – najbardziej romantyczny pałac w Chorwacji, który wygląda tak jakby właściciele opuścili go wczoraj; • Muzeum Krapińskich Neandertalczyów w miejscowości Krapina; • Samobor z pysznymi „kremšnitami” do złudzenia przypominającymi nasze polskie kremówki; • Region Zagorje z jego nieprzebranym bogactwem kulinarnym i enologicznym.

 

     Zdjęcia: Ivo Biočina, Zoran Jelača