LITWA: W SERCU KOWIEŃSKIEJ STARÓWKI

Ratusz z wysoką na 53 metry wieżą nazywany „Białym łabędziem” ze względu na barwę jego ścian oraz elegancję sylwetki, stoi pośrodku dużego placu Ratuszowego. W samym sercu kowieńskiej Starówki. Od czasu, gdy w XV wieku tu przeniesiono, z okolic odległego o kilkaset metrów zamku, centrum średniowiecznego Kowna, przez kilka wieków dookoła niego był targ. Obecny jego gmach wzniesiono w latach 1542 – 1556 według projektu wileńskiego architekta Benedykta Chojnowskiego, początkowo parterowy, bez wieży i w stylu późnego gotyku. Wieżę dobudowano pod koniec XVI w, a w latach 70-tych XVIII w. całość gruntownie przebudowano w stylu barokowym. Nie zawsze był on jednak siedzibą władz miejskich.

 

Po zaborem rosyjskim zamieniono go najpierw na cerkiew, później skład broni. Odnowiony w latach 30-tych XIX miał być carską rezydencją, gdyby car – batiuszka raczył zaszczycić miasto swoją wizytą. Później na krótko umieszczono w nim teatr, a następnie przywrócono funkcję ratusza.

W 1944 r. zamieniono go jednak w archiwum i oddział tutejszej politechniki. Od 1973 r. jest Pałacem Ślubów, a także muzeum ratuszowych wnętrz od XVI wieku. Natomiast w jego gotyckich piwnicach mieści się niewielkie, ale interesujące muzeum ceramiki.

 

          TU UCZYŁ I MIESZKAŁ ADAM MICKIEWICZ

 

Pierzeje placu Ratuszowego wytyczone niezupełnie zgodnie ze stronami świata, gdyż z pewnym przesunięciem każdej z nich nieco na prawo, np. wschodnią w kierunku południowym, zajmują dawne domy mieszczańskie z XV – XVII wieków. Ale także kościoły i klasztory oraz inne zabytkowe gmachy.

Najbardziej jednolite w wyglądzie są jednopiętrowe domy na pierzei północnej. Na wschodniej natomiast bardzo zróżnicowane, od ceglanych gotyckich z restauracjami i barami w piwniczkach, po późniejsze. Pierzeję południową zajmuje późnobarokowy kościół z dwiema 48-metrowymi wieżami i klasztor jezuitów z początku XVII w.

Świątynia jest obecnie w remoncie, a jej fronton zasłaniają rusztowania. Natomiast w dawnym klasztorze zwróconym przez ponownie niepodległą Litwę jezuitom, jest gimnazjum. To w tym gmachu w latach 1819-1823 uczył i mieszkał Adam Mickiewicz.

Przypomina o tym tablica, chyba już trzecia lub czwarta jaką pamiętam w tym miejscu, z popiersiem poety oraz tekstem w języku litewskim, z polskim „Litwo Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie…” i jego przekładem oraz podpisem wieszcza.

Poprzednie były również w językach polskim i rosyjskim. W przeszłości na piętrze mieściło się niewielkie muzeum, raczej izba pamięci naszego poety, którą zwiedzałem przed laty.

 

PAŁAC SYRUCIA, STARA POCZTA I KOŚCIÓŁ SEMINARYJNY

 

Do gmachu wchodziło się z bocznej strony, od zaułku T. Daugirdo. Obok klasztoru stoi współczesny budynek stylizowany na starszy. Bardzo bogata w zabytki jest pierzeja zachodnia. Wznosi się przy niej dawny XVIII-wieczny pałac Syrucia nazywany Dworem Maironisa, katolickiego kapłana – prałata, poety i dramaturga Jonasa Mačiulisa (1862-1932), obecnie Muzeum Literatury Litewskiej.

Dobiega właśnie jego remont, ściany są jeszcze zasłonięte. Przed nim stoi jego kamienny pomnik, a bliżej bocznej ściany ratusza zabytkowa budka telefoniczna. Na tej samej pierzei, za ratuszem, znajduje się budynek dawnej poczty z 1820 r.

To na niej Adam Mickiewicz wysyłał i odbierał korespondencję, a obecnie w budynku tym mieści się Muzeum Komunikacji prezentujące jej historię na Litwie od czasów średniowiecza po współczesność. Na dziedzińcu można oglądać dyliżans, a na frontonie są zabawne rzeźby.

Natomiast północno-zachodni róg placu zajmuje kompleks budowli kościelnych. Kościół seminaryjny św. Trójcy zbudowany w latach 1624-1634 w stylu późno renesansowym, ale także z wyraźnymi cechami gotyckimi. Ponadto gmach seminarium duchownego i siedziba diecezji.

 

BAZYLIKA ARCHIKATEDRALNA

 

Jedną z najcenniejszych zabytkowych budowli miasta jest bazylika archikatedralna p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła. Stoi w północno – wschodnim narożniku placu, a ściślej na rogu, który tworzą wychodzące z niego ulice: Vilniaus (Wileńskia, główna prowadzącej do Nowego Miasta) i M. Valančiaus (biskupa M. Wołonczewskiego).

Jest to jedyna trójnawowa gotycka bazylika na Litwie, a zarazem największa budowla w tym stylu w kraju. Masywna, ale skromna z zewnątrz, z zachowaną tylko z jedną 42-metrową wieżą zbudowaną na planie kwadratu i ładnymi gotyckimi oknami. Jej budowę rozpoczęto w 1408 r. za panowania ks. Witolda, ale ukończono, z braku środków, dopiero w połowie XVII w. tuż przed wojnami z Państwem Moskiewskim.

Świątynię tę strawił w 1732 r. pożar, po którym odbudowano tylko jedną wieżę. Dzięki wsparciu króla Stanisława Augusta Poniatowskiego wykonano ładne dekoracje wnętrza. W końcu XIX w. do bocznej ściany prezbiterium dobudowano neogotycką kaplicę św. Jana Chrzciciela oraz apsydę do zakrystii.

Do archikatedry wchodzi się bocznym wejściem od ulicy Wileńskiej. Obok mauzoleum w którym na zewnątrz, przy południowej ścianie świątyni, pochowano Jonasa Maironisa. Wnętrze robi wrażenie, chociaż fragment prawej strony nawy głównej, vis a vis ambony, znajduje się obecnie w remoncie i jest zasłonięty.

 

OŁTARZE, RZEŹBY, OBRAZY

 

Wspaniałe jest kolebkowe sklepienie z lunetami w nawie głównej oraz krzyżowe w bocznych. A w trójnawowej świątyni z półkoliście zamkniętym prezbiterium, poza ołtarzem głównym jest jeszcze dziewięć innych, zarówno czołowych w nawach bocznych, jak i umieszczonych na ich ścianach.

Okazały jest zwłaszcza barokowy, dwupiętrowy ołtarz główny z XVIII w. z wielką rzeźbą Ukrzyżowania, w tle której znajduje się obraz. Po bokach zaś 10 kolumnami i wysokimi figurami apostołów. Spośród pozostałych ołtarzy chyba najbardziej ozdobny znajduje się w lewej nawie, z obrazem – sceną Wniebowzięcia NMP w metalowej, srebrnej sukni – koszulce.

Katedrę zdobi także 11 obrazów namalowanych przez Michała Elwiro Andriolliego (1836-1893), syna wileńskiego rzeźbiarza Franciszka. Po lewej stronie nawy głównej uwagę zwracają dwa XVIII-wieczne malowidła przedstawiające Koronację NMP i Wniebowzięcie NMP. Podobnie ambona oraz chór z organami o strzelistych gotyckich kształtach.

Na tablicy informacyjnej czytam w języku polskim m.in.: „…Pielgrzymów przyciąga łaskami słynący obraz Matki Boskiej Bolesnej, namalowany w końcu XVI lub na początku XVII w. W jednym z ołtarzy umieszczono cudowny obraz Matki Boskiej Łaskawej przeniesiony z pobernardyńskiego kościoła św. Jerzego Męczennika.”

 

TRZECIA CZĘŚĆ SENAMIESTIS

 

Z informacji tej dowiaduję się również, że w krypcie, kaplicy oraz na dziedzińcu pochowanych zostało wielu wybitnych litewskich duchownych. M.in. biskup M. Wołonczewski (litewska pisownia Valančiaus – to jego imię nosi ulica, na którą wychodzi fronton archikatedry) oraz arcybiskupi: P. Karewicz (Karevičius) i J. Skwirecki (Skvireckis).

6 września 1993 roku w świątyni tej modlił się papież Jan Paweł II, o czym przypomina poświęcona temu wydarzeniu tablica. Ulica Wileńska, do której bokiem stoi archikatedra, prowadzi, jak już wspomniałem, do nowszej części miasta.

Nie jest ona już Starówką, ale wznosi się przy niej kilka starych, także gotyckich budynków oraz wiele innych z późniejszych okresów, np. renesansowych. Natomiast wychodząca z placu na południowy zachód, w kierunku Niemna, krótka uliczka Aleksto, to trzecie, najmniejsze skupisko zabytkowych budowli tutejszego Senamiestis – Starego Miasta.

Najsłynniejszą z nich i najczęściej oglądaną jest gotycki ceglany piętrowy Dom Perkuna (Perkūno namas), przypominający trochę wileński kościół św. Anny.

 

          KOŚCIÓŁ WITOLDA

 

Była to kowieńska faktoria handlowa wybudowana w XV w., nazwana tak od imienia pogańskiego litewskiego boga burzy i piorunów. W XVI w. jezuici urządzili w nim kaplicę, a po kasacji zakonu budynek popadł w ruinę. Odrestaurowano go na początku XIX i i umiesz ono w nim teatr, w którym bywał Mickiewicz.

Później mieściła się w nim szkoła cerkiewna, a obecnie – inne szczegóły pomijam – należy do jezuickiego gimnazjum. Natomiast za wylotem tej uliczki, na brzegu Niemna, stoi kościół p.w. Wniebowzięcia NMP, nazywany jednak częściej kościołem Witolda (Vytauto bažnycia).

Gdyż to za jego panowania wybudowali go z czerwonej cegły franciszkańscy mnisi w roku 1413. W jego oknach są kolorowe herby, a we wnętrzu ciekawe dekoracje, m.in. ceglane. Oczywiście na kowieńskiej Starówce, a także w jej pobliżu, jest znacznie więcej wartych zobaczenia zabytków.

Ograniczyłem się do napisania o najważniejszych, które najbardziej lubię i staram się je oglądać podczas każdego kolejnego przyjazdu do miasta założonego w widłach Niemna i Willi, które później rozlało się również na ich zewnętrzne brzegi.

 

Zdjęcia autora

 

Autor uczestniczył w wyjeździe na Litwę, Łotwę i do Estonii zorganizowanym dla Stowarzyszenia Dziennikarzy – Podróżników „Globtroter” przez warszawskie biuro turystyczne „Bezkresy”.