CZECHY: KANION „WIELKA AMERYKA”

W zachodniej części Czeskiego Krasu niedaleko Pragi i zamku Karlsztejn, na terenie gminy Morzyna (Mořina) w okresie (powiecie) Beroun, znajduje się mało u nas znana turystyczna atrakcja. Dawny kamieniołom, a ściślej trzy obok siebie, które tworzą kaniony. Największy i najgłębszy z nich, nosi nazwę Wielka Ameryka (Velká Amerika) tak jak opuszczony kamieniołom. Tutejsze pokłady skał wapiennych powstawały około 370 milionów lat temu. Ich eksploatacja na potrzeby budownictwa rozpoczęła się w XIX wieku i zakończyła przed planowanym czasem po obsunięciu się w roku 1963 wielkiej południowej ściany wydobywczej.

 

Obok kamieniołomu Wielka Ameryka istniały, połączone z nim liczącym 3 km długości systemem podziemnych przejść, dwa mniejsze: Meksyk (Mexico) i Mała Ameryka (Malá Amerika). Po zakończeniu w nich wydobycia, dno Wielkiej Ameryki zalała woda tworząc niewielkie, ale dosyć głębokie (67-80 m) i podobno bardzo zimne jezioro. Zaś część dna kamieniołomu oraz jego strome ściany porosła roślinność. Kanion, jaki powstał na miejscu największego z tych kamieniołomów ma około 750 metrów długości, 150 szerokości oraz głębokość do 100 metrów.

I jest bardzo piękny, zwłaszcza teraz jesienią, gdy barwią go liście złotego i czerwonego koloru opadające do kobaltowej barwy wody bezodpływowego jeziora.

Nazywany jest, oczywiście z wielką przesadą, czeskim Grand Canyonem – nazwą nawiązującą do tego słynnego w stanie Kolorado w USA. Plenery są tu rzeczywiście bardzo atrakcyjne i tak niezwykłe, że nakręcono w nich kilka czeskich filmów.

M.in. „Droga na południowy zachód” (1989), „Lemoniadowy Joe”, „Mała morska willa”, czy „Micimutr”. Ze względu na niebezpieczeństwo upadku z dużej wysokości, górne krawędzie kanionu odgrodzone są stalową siatką. Oglądać można go tylko z wyznaczonych punktów widokowych oraz wyznaczonej w 2008 roku geologicznej ścieżki naukowej.

Co jednak nie jest przestrzegane, a władze nie są w stanie wyegzekwować zakazu przechodzenia przez to ogrodzenie, lub wchodzenia do niego na dole. Zarówno na dnie kanionu od jeziora, jak i jednym ze zboczy prowadzą drogi. Od strony wschodniej jest do niego zjazd z szosy, umożliwiający dostanie do niego krótkim tunelem z bramą.

Która podobno jest stale zamknięta, ale z góry widziałem zarówno samochody osobowe, jak i spacerujących turystów. We wschodniej części znajduje się też parking. Z Pragi do „Wielkiej Ameryki” kursują autobusy podmiejskie. Niestety tylko dwie pary w dni powszednie i po jednej w świąteczne. Widoki niemal pionowych, chociaż z 1-2 dawnymi wąskimi tarasami wydobywczymi, ścian kanionu, są fascynujące.

Są one zarówno przyczernione obecnie, niegdyś białe wapienne, jak i, w niewielkich fragmentach, różowe i czerwone, co świadczy o zawartości w nich żelaza. Zieleń rośnie dziko wszędzie tam, gdzie jest to tylko możliwe. Zaś długie i wąskie jezioro w dawnym kamieniołomie Wielka Ameryka ma w jednej z części brzegi połączone mostkiem.

 

Zdjęcia autora

 

Autor uczestniczył w wyjeździe studyjnym zorganizowanym dla polskich dziennikarzy i touroperatorów przez Středočesky Kraj (Województwo Środkowo czeskie) i warszawski oddział Czech Tourism.