BEZDROŻA: SZWAJCARIA I LICHTENSTEIN – TRAVELBOOK

„Szwajcaria to kraj rzadko wybierany na cel urlopowych wyjazdów, a przez to mało znany. Tymczasem potencjał turystyczny tego zakątka Europy jest wręcz imponujący. Szczycące się średniowiecznymi zabytkami miasta, wspaniale alpejskie jeziora, wysokogórskie trasy trekkingowe, niezliczone skarby przyrody i kultury – to wszystko znajdziemy w Helwecji niekoniecznie wydając fortunę. Jeśli dodamy do tego krystalicznie czyste powietrze, wyborną regionalna kuchnię oraz znakomitą infrastrukturę – odkryjemy, że do Szwajcarii po prostu wybrać się trzeba!” – czytam na tylnej okładce wydanego właśnie przewodnika Bezdroży w serii travelbooków. Trudno się z tym nie zgodzić, z jednym wyjątkiem: stwierdzeniem, że jest to kraj rzadko wybierany na urlopy. Nawet, jeżeli ma dotyczyć tylko Polaków, chociaż nie jest to podkreślone, to po blisko 200 tys. noclegów rocznie, z jakich korzystają tam w ostatnich latach nasi rodacy – turyści oraz wzrostem tej liczby w ciągu minionych 10 lat o ponad 40 procent, nie jest to chyba aż tak mało. Zważywszy, że jest to kraj dla nas rzeczywiście drogi, szczególnie przy obecnym kursie franka.

 

Przy czym statystyka ta obejmuje tylko hotele i obiekty noclegowe, o co najmniej 10 łóżkach. Poza tą uwagą i jeszcze paroma innymi niewielkiej wagi, muszę od razu stwierdzić, że jest to przewodnik dobry, napisany kompetentnie i ciekawe oraz na pewno bardzo potrzebny. Zgodnie z koncepcją tej serii travelbooków liczącej już dziesiątki pozycji, jest on bogato – ponad 160 kolorowych zdjęć – ilustrowany, zawiera też 8 planów i mapek, 4 duże wkładki monotematyczne i blisko 80 krótszych informacji oraz ciekawostek w ramkach włamanych w tekst. Podobnie jak inne przewodniki w tej serii najpierw prezentuje najważniejsze, zdaniem autorów, które w większości podzielam, atrakcje Szwajcarii. Po 4 szczyty, na które wjechać można kolejkami lub koleją, tamtejsze sławne pociągi panoramiczne oraz unikaty przyrodnicze. Chociaż w przypadku wąwozu Ruinaulta w okolicy miejscowości Flims warto było dodać, że jest to również piękny przełom górnego biegu Renu. Obszerniej napisałem o nim w 2012 roku i tekst ten, ze zdjeciami, jest nadal do przeczytania w naszym portalu.

Spośród klejnotów z Listy UNESCO autorzy za najważniejsze uznali 5. Generalnie słusznie, chociaż ja zamiast Winnic w Lavaux wybrałbym z tej Listy odcinek linii kolejowej Albula – Bernina w Alpach Retyckich. Dwa rozdziały wstępne: Informacje praktyczne z A-Z oraz Informacje krajoznawcze z ABC zawierają to, co powinny i jest niezbędne, a przynajmniej przydatne turyście. W pierwszych szczególnie ważna jest zachęta do dodatkowego ubezpieczania się, niezależnie od posiadanej Karty EKUZ, bo leczenie tam, w przypadku jakiegoś nieszczęścia, jest bardzo drogie. I informacja o surowych przepisach drogowych, m.in. pierwszeństwie pieszych na zebrach oraz konsekwentnym egzekwowaniu mandatów na miejscu, bez zapłacenia których, niemożliwa jest dalsza jazda. Przydatna jest też informacja o wysokich cenach, ale i ich jakości, noclegów oraz wyżywienia. Z radą: jadajcie tam, gdzie miejscowi. W informacjach krajoznawczych warto zwrócić uwagę na popularność tam fotografowania i filmowania z dronów oraz dosyć liberalnych przepisów w tym zakresie. A także na drogi Internet roamingowy w telefonach komórkowych.

W rozdziale tym jest również Kalendarium historyczne od II – I w. p..n .e. do roku 2008 – dołączenia Szwajcarii do grupy państw Schengen. Oczywiście są też informacje o kraju, jego społeczeństwie – z językami i religią, kulturze, sztuce i nauce oraz kuchni. W podstawowej i najobszerniejszej części przewodnika poświęconej prezentacji kraju i jego atrakcji turystycznych, został on podzielony na 7 części: Szwajcaria Północna; Środkowa; Neuchâtel, Jura i Fryburg; Jezioro Genewskie; Wallis i Dolina Rodanu; Ticino; Gryzonia. Osobno Księstwo Lichtenstein, któremu, wraz ze zdjęciami, poświęcono tylko 6 stron. Prezentacja tych regionów zaczyna się od głównych w nich miast, z ich planami, krótką historią, informacjami, co warto tam zobaczyć, w przypadku największych w podziale na dzielnice. Opisy zabytków, ważnych budowli i innych obiektów, muzeów itp. są zwięzłe, ale na ogół wystarczające turyście, który nie potrzebuje nadmiaru faktów i informacji. Z wyróżnieniem czerwoną czcionką informacji o ich stronach www, dniach i godzinach otwarcia, cenach biletów.

Na końcu opisu miast znajdują się, dotyczące ich informacje praktyczne o placówkach IT, noclegach, ew. również wyżywieniu. Wspomniane duże (2-4 stronicowe) wkładki monotematyczne poświęcone są szwajcarskich specjalnościom: „Czekoladowy raj”, „Szwajcarski ser”, „Lodowiec Glacier 3000” i „Bernina Express”. Natomiast wśród informacji i ciekawostek w ramkach włamanych w tekst m.in. „Tunel bazowy św. Gottarda”, „10 największych jezior w Szwajcarii”, „Królowe europejskich rzek”, „Szwajcarscy najemnicy”, „Demokracja po szwajcarsku”, „Jan Kalwin i kalwinizm – szwajcarskie oblicze reformacji”, „Einstein w Bernie”, „Jan Kasprowicz – Na lodowcach Aletschu”, „Fioletowa krowa ze Szwajcarii”, „Zabójstwo Sisi” (austriackiej cesarzowej Elżbiety, żony Franciszka Jozefa I), „Patek Philippe SA – luksus z polskim akcentem”, „Komitet Narodowy Polski”, „Gdzie Mickiewicz ronił łzy”, „Frankenstein”, „Psy św. Bernarda” i wiele innych. Podsumowując: przewodnik wart polecenia, wzbogacający wiedzę o tym kraju oraz bardzo ułatwiający poznawanie go.