MICHELIN: BARCELONA

Coraz liczniej ukazują się u nas nowe przewodniki turystyczne poświęcone nie całym krajom, lecz ich regionom i poszczególnym miastom. Odpowiadają na zapotrzebowanie tych turystów, którzy lubią – lub zmusza ich do tego praca – krótkie, nawet tylko weekendowe wypady w trakcie których nie mają możliwości zobaczenia zbyt wiele i w różnych miejscowościach. Równocześnie takie przewodniki z reguły są dokładniejsze niż odpowiednie części w ogólnych i dają większy wybór tego, co chce się zobaczyć lub przeżyć. Sporo takich przewodników wydają Bezdroża. Jednym z najnowszych jest Barcelona. Ta ponad 1,6-milionowa stolica Katalonii nie ma co prawda tak wielu zabytków najwyższej klasy jak hiszpańska czołówka: Granada, Kordoba, Toledo, Sewilla, Saragossa, Salamanka, Avila czy Walencja – porządkuję je według własnej oceny i wrażenia, jakie na mnie zrobiły. Ale już tylko dla zobaczenia bazyliki Sagrada Familia – Świętej Rodziny i Barri Gòtic – Dzielnicy Gotyckiej, warto przyjechać do Barcelony. A przecież oprócz nich miasto szczyci się wieloma innymi zabytkami, ciekawymi obiektami, miejscami i innymi atrakcjami. Jest przepiękne, z niezwykłą atmosferą, wspaniale położone nad morzem i zasłużenie przyciąga miliony turystów. W tym wielu polskich m.in. dzięki dobrym połączeniom lotniczym.

 

Wydany właśnie przewodnik po Barcelonie może to zainteresowanie tylko zwiększyć. Zawiera bowiem, chociaż niekiedy bardzo skrótowe, niezliczone informacje o tym, co tam warto zobaczyć i poznać. A wybór, gdy czas na to jest ograniczony, ułatwia system gwiazdek oznaczających rangę i atrakcyjność poszczególnych obiektów, ich części lub miejsc. Plusem jest również ponad 80 kolorowych zdjęć, a zwiedzanie ułatwia 10 planów i map z proponowanymi trasami zwiedzania. Treść wzbogacają ponadto krótsze, włamane w tekst, informacje i ciekawostki. Niestety, a szkoda, nie uwzględnione w spisie treści, ale to już wada tej serii przewodników.

Zgodnie z jej koncepcją czytelnik – turysta najpierw, z 9 wstępnych „Naszych podpowiedzi”, dowiaduje się, co zdaniem autora lub autorów – ich nazwisk Michelin jak zwykle nie podaje – warto przede wszystkim zobaczyć i przeżyć w Barcelonie. Trochę dla mnie zaskakujących, bo nie ma wśród nich żadnej z dwu wymienionych przeze mnie największych atrakcji – uwzględniono je dopiero w propozycjach 3-dniowego zwiedzania miasta – ale też ciekawych: niezwykłe dzielnice i ulice, muzeum, bazar, koncert, spacer brzegiem morza itp. Wspomniany program 3–dniowego, z możliwością rozszerzenia go na 4-5 dni i uwzględnienie również okolic miasta, zwiedzania, uwzględnia chyba wszystkie, przynajmniej najważniejsze zabytki i inne atrakcje, chociaż w dyskusyjnej kolejności.

Pierwszy z dwu rozdziałów wstępnych: „Informacje praktyczne”, zawiera ich mnóstwo zarówno bardzo ważnych, jak i przydatnych. Dotyczą one dojazdu różnymi środkami transportu – również promami z Włoch, Maroka i Algierii. Komunikacji lokalnej, a jest w Barcelonie 9 linii metra, tramwaje: szybkie i zabytkowy, kolejka linowa i 3 linowo – szynowe (funikulory) oraz autobusy, z informacjami o różnych rodzajach korzystnych biletów. Bardzo istotna dla podróżujących samochodami jest informacja, że w przypadku ich niewłaściwego zaparkowania zamiast wystawiania mandatu, są one odholowywane na policyjny parking, co poza mandatem kosztuje 170 euro, plus opłaty za każdą godzinę postoju.

Interesujące są propozycje „Odkryjmy Barcelonę inaczej”: busem turystycznym z trzema liniami, kolejką linowa, tibibusem do parku rozrywki, statkami lub na rowerze. Sporo jest informacji na temat noclegów, wyżywienia – również ze specjałami kuchni katalońskiej, kultury – z kalendarzem kulturalnym, dostępnych i ciekawych pamiątek, parków i ogrodów oraz sportu. W drugim ze wstępnych rozdziałów: „Zaproszenie do podróży” znajdują się informacje o mieście i jego plażach, historii z kluczowymi datami od 237 r. p.n.e. oraz sztuce i architekturze. Podstawowa część przewodnika: „Zwiedzenie Barcelony” to propozycja spacerów ze zwiedzaniem ważnych i ciekawych obiektów oraz miejsc w poszczególnych dzielnicach: Barri Gòtic, Rambla, Ribera, Eixample, nadmorskie, Montjuic, Pedralbes, Tibidabo i Okolice Barcelony.

Z ich planami i sugerowanymi trasami oraz opisami wartych uwagi obiektów i miejsc. W niektórych przypadkach, np. katedry, bazyliki Sagrada Familia – z historią jej budowy od roku 1882, niezwykłości oraz planowanego ukończenia w roku 2026, kościoła Santa Maria del Mar, czy najważniejszych muzeów, dosyć szczegółowymi. Informacji jest w sumie mnóstwo i różnorodnych. Z tym przewodnikiem w ręku można naprawdę łatwo zwiedzać, sporo się dowiedzieć i nieźle poznać miasto oraz jego atrakcje. Znalezienie tego co jest w danym momencie potrzebne, ułatwia Indeks umieszczony na końcu. Niestety, bez oznaczenia rangi i atrakcyjności poszczególnych miejsc i obiektów gwiazdkami, czyli inaczej, niż w innych przewodnikach tej serii.

Aby dowiedzieć się o tym, trzeba najpierw otworzyć go na właściwej stronie. Warto to uzupełnić w następnym wydaniu, bo jest on dobry i chyba do nich dojdzie. Wspomniałem o krótkich informacjach w ramkach włamanych w tekst. Są one zarówno ważne, jak np. „Warto pamiętać” – o dniach bezpłatnych wejść do niektórych muzeów i na wystawy sztuki, czy „Plaże poza miastem”. Jak i ciekawostkowe, m.in.: „Aperitify i inne towarzyskie zwyczaje”. „Język kataloński a język kastylijski”. „Święta Eulalia – dziewica i męczennica”. „Barcelona królestwem opery”. „Montcada” (ród szlachecki). „Consolat de mar” (Konsulat Morski rozstrzygający od średniowiecza spory handlowe). „Font Màgica”(fontanny) i wiele innych.

BARCELONA. Przewodnik Michelina wydany w polskim tłumaczeniu Lucyny Mazur i Barbary Balmas przez Bezdroża. Wydawnictwo Helion, wyd. I, Gliwice 2018, str. 136, cena 20,90 zł. ISBN 978-83-283-3160-0


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com