BEZDROŻA: MEDIOLAN I LOMBARDIA – TRAVELBOOK

Sławna katedra, jedna z najpiękniejszych świątyń nie tylko chrześcijańskich na świecie i arcydzieło malarstwa renesansowego – „Ostatnia Wieczerza” Leonarda da Vinci w refektarzu klasztoru przy kościele Santa Maria delle Grazie, to najsłynniejsze skarby Mediolanu. Nie jedyne, oczywiście, podobnie jak w Lombardii, której jest on głównym miastem. W której obok sławnych i pięknych miejscowości i miejsc, jak Cremona, Brescia, Mantua, Sabbioneto czy jeziora Como i Garda, jest wiele innych wartych bliższego poznania. Jest to bowiem jeden z najpiękniejszych regionów Włoch i bardzo dobrze, że Bezdroża poświęciły mu osobny przewodnik, przy czym napisany ciekawie i kompetentnie przez polskich autorów. Podobnie jak inne w tej serii travelbooków jest on bogato ilustrowany ponad 180-ma kolorowymi zdjęciami, zawiera 15 planów i map, w tym na sześciu stronach plus wewnętrzna przednia okładka, tytułowego Mediolanu. A także cztery duże wkładki monotematyczne oraz blisko pół setki informacji i ciekawostek w ramkach włamanych w tekst. Zgodnie ze schematem tych przewodników, autorzy najpierw przedstawiają w skrócie najważniejsze tamtejsze atrakcje. Po 5: „Pereł z Listy UNESCO” i „Architektury sakralnej” oraz po 4: „Zabytkowe place”, „Najciekawsze muzea” i „Niezapomniane widoki”.

 

Wstępne rozdziały: Informacje praktyczne i Informacje krajoznawcze zawierają chyba wszystko, co powinny z tych zakresów. W tym wiele faktów powszechnie znanych, wartych jednak przypomnienia, ale także niekiedy zaskakujących. Ci, którzy już byli we Włoszech wiedzą, że tamtejsi mieszkańcy lubią ostrą jazdę samochodami, ale szczególnie trzeba uważać na wszechobecne skutery. Nowością dla wielu czytelników i turystów może okazać się natomiast informacja, że nie zapłacenie natychmiast mandatu drogowego przez kierowcę pojazdu z zagraniczną rejestracją, powoduje… odholowanie go na postój i dodatkowe opłaty za parkowanie na nim.

Równocześnie jednak przyjęcie i zapłacenie mandatu oznacza przyznanie się do winy bez możliwości odwołania się później od tej decyzji. W informatorze „A-Z” warto zwrócić uwagę m.in. na tamtejszy system napiwków, a także zagrożenia ze strony kierowców samochodów oraz kieszonkowców i włamywaczy do pojazdów. Sporo ciekawych informacji znajduje się w Informacjach Krajoznawczych. Np. o powszechnie używanym języku lombardzkim, który jest zespołem dialektów gallo-italskich, a nie włoskich. Czy o tamtejszej przyrodzie, społeczeństwie, kulturze i sztuce oraz, oczywiście, kuchni.

Część przewodnikowa podzielona została na: Mediolan, Miasta Lombardii i Jeziora przedalpejskie. Najobszerniejsza jest pierwsza z nich, bo w głównym lombardzkim mieście jest rzeczywiście bardzo wiele zabytków, obiektów i miejsc wartych poznania. Autorzy przedstawiają je ciekawie, oprowadzają turystów kolejno po ważnych dzielnicach, placach i ulicach. Zaczynając jednak od wielowiekowej historii miasta, a w przypadku innych lombardzkich także przypominają ich przeszłość.

Wycieczkę po Mediolanie proponują od placu Katedralnego i katedry NMP. Po nich prowadzą zwiedzających przez pałac królewski, główne i najciekawsze place oraz ulice i stojące przy nich obiekty. Z wyróżnionymi czerwonym drukiem ich nazwami, adresami, dniami i godzinami otwarcia, cenami biletów itp., co ułatwia odszukiwanie tego, co w danym momencie jest potrzebne. Nie pomijają oczywiście bazylik, wartych zwiedzenia kościołów, muzeów, a także dzielnic poza centrum oraz przedmieść. Podobnie jest w przypadku uwzględnionych w przewodniku 9-ciu, poza Mediolanem, miast lombardzkich omawianych w porządku alfabetycznym ich nazw.

I, jak już wspomniałem, ich krótką historią, planami oraz oprowadzaniem po tym, co warto w nich zobaczyć. Z krótkimi, ale chyba wystarczającymi informacjami o prezentowanych miejscach i obiektach. Na końcu omawiania niemal każdego miasta, podobnie jak w przypadku stolicy Lombardii, w ramkach znajdują się informacje praktyczne z sugestiami gdzie nocować i jeść. Z przykładowymi obiektami, ich charakterystyką, cenami itp. Jeżeli chodzi  o tamtejsze jeziora, to uwzględniono: Garda, Iseo, Como, Lugano, Varese i Maggiore oraz ciekawsze obiekty i miejsca w ich okolicy. Na końcu przewodnika znajduje się krótki słowniczek polsko – włoski oraz indeks.Wspomniałem o wkładkach tematycznych i informacjach w ramkach. Pierwsze z nich poświęcono: Rytowi ambrozjańskiemu, Życiu miejskiemu (City life), Lokalnym specjałom i osobno kawie Espresso.

W przypadku drugich, obok czysto informacyjnych w rodzaju: „Polski konsulat w Mediolanie”, „Godziny otwarcia instytucji, urzędów i punktów handlowych”, „Dni wolne od pracy” itp., znajduje się też wiele ciekawostek. M.in.: „Skąd nazwa Lombardia?”. „Ostoja ptaków”. „Pogarda wobec Rzymu”. „Żelazna Korona”. „Leon Wachter”. „Włoski Nowy Rok”. „Święty Ambroży”. „Święty Karol Boromeusz”. „Carnevale Ambrosiano”. „Dzielny Meneghino”. „Alessandro Manzoni”. „Legendarne symbole miasta”. „Arcydzieło malarstwa renesansowego”. „Czarcia kolumna”. „Arcydzieła Brery”. „Pirelli”, „Bank pobożny”. „Święty Omobono”. „Antonio Stradivari”. „Rodzina Amati”. „Claudio Monteverdi”. „Kolebka opery”. „Wergiliusz”. „Podesta”. „Delicje znad jezior”. W sumie: dobry, wart polecenia przewodnik zarówno do zabrania ze sobą w podróż do Lombardii, jak i lektury przed wyjazdem w tamte strony.

MEDIOLAN I LOMBARDIA. Przewodnik – travelbook Bezdroży. Autorzy: Beata i Paweł Pomykalscy. Wydawnictwo Helion, wyd. I, Gliwice 2018, str. 247, cena 26,90 zł. ISBN 978-83-283-4548-5


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com