BEZDROŻA: BRATYSŁAWA I WIEDEŃ – TRAVELBOOK

Stolice dwu sąsiadujących ze sobą państw w jednym przewodniku turystycznym, to trochę zaskakująca decyzja wydawnictwa. W przypadku Bratysławy i Wiednia ma ona jednak uzasadnienie. Oba te miasta dzieli bowiem zaledwie kilkadziesiąt kilometrów odległości, łączy zaś świetna szosa, linia kolejowa i spławny Dunaj z kursującymi po nim statkami. Są także racje historyczne. Pressburg, jak w czasach monarchii austro-węgierskiej nazywana była Bratysława, należał przecież do niej aż do 1918 roku. I to w tym mieście, a nie w Wiedniu, odbywały się, od 1563 do 1830 roku, koronacje wielu królów i cesarzy – z najbardziej znanych Marii Teresy, i ich małżonek. Wydawca w nocie na tylnej stronie okładki napisał nawet m.in., że „… Bratysława to dziś nowoczesna metropolia, która stała się ekskluzywnym przedmieściem Wiednia”. Co wydaje mi się trochę obraźliwe zarówno dla niej, jak i Słowaków. Pamiętam jednak, że w latach przed wstąpieniem obu naszych krajów do Unii Europejskiej, ale gdy już mogliśmy do niej wjeżdżać bez wiz, a także później, niektóre polskie biura podróży organizowały wycieczki do Wiednia z noclegami jeżeli nie w Bratysławie, bo hotele zawsze były tam dosyć drogie, to w którymś z okolicznych słowackich miasteczek.

 

Codziennie dowożąc turystów na zwiedzanie austriackiej stolicy, bo zakwaterowanie i wyżywienie na Słowacji kosztowało znacznie mniej, a strata czasu nie była zbyt duża. Ale wrócę do nowego travelbooka. Jego autorzy w rozdziałach wstępnych potraktowali Bratysławę i Wiedeń, a także ich okolice oraz trasę między nimi, jak jeden obszar. Tak dalece, że w tradycyjnych w tej serii przewodników, umieszczonych na samym początku „Atrakcjach Bratysławy i Wiednia”, w kilku przypadkach zapomnieli zaznaczyć, w którym kraju one leżą. Brak tego w opisie austriackiego Pałacu Schlosshof – jednego z pięciu wymienionych „Najpiękniejszych zamków i pałaców”. Mauzoleum Chatama Sofera – starego żydowskiego kirkutu na Słowacji, jednej z sześciu „Zaskakujących budowli”. Kościółka Wniebowstąpienia NMP (w Austrii), jednej z czterech wymienionych „Najładniejszych świątyń”. Muzeum sztuki współczesnej Danubiana (Słowacja), też jednego z czterech uznanych przez autora za „Najciekawsze”. I Parku Archeologicznego Carnuntum wymienionego, wraz trzema innymi atrakcjami, jako najciekawsze na stronie „Bratysława i Wiedeń dla najmłodszych”.

W tym przypadku z tak zakonspirowaną przynależnością państwową, gdyż w Indeksie umieszczonym pod hasłem „Petronel-Carnuntum” w „Pozostałych miejscowościach”, że czytelnik musi dokładnie przejrzeć cały przewodnik, aby dowiedzieć się, że znajduje się ono w Austrii. Także dwa rozdziały wstępne: „Informacje praktyczne” i „Informacje krajoznawcze” łączą w sobie to, co dotyczy obu stolic. W pierwszych z nich nie ma, niestety, ani słowa np. o cenach komunikacji miejskiej, nie mówiąc już o przysługujących w nich zniżkach. Trafna natomiast jest uwaga, że w Bratysławie brakuje tańszych hoteli. Czy ostrzeżenie, że w słowackiej stolicy, inaczej niż w Wiedniu, picie alkoholu – również piwa – w miejscach publicznych jest karane. Wśród wielu innych przydatna jest informacja, że napiwki przeważnie wliczone są w cenę, chociaż zadowolony konsument może dodatkowo zostawić 5-10% wysokości rachunku.

Z Informacji krajoznawczych i ABC czytelnik – turysta dowiaduje się trochę – i osobno – o historii obu stolic, ale już wspólnie o tamtejszych społeczeństwach, językach – z około 30 gwarami w 3 dialektach słowackich i śpiewnym, miękkim i dosyć dalekim od literackiego Hochdeutsch, wiedeńskim dialekcie „wienerisch”. A także w kulturze i sztuce, muzyce Wiednia, kalendarium stałych imprez w obu stolicach i tamtejszej kuchni. Część czysto przewodnikowa podzielona została na trzy główne: „Bratysława”, a w jej ramach Zamek, Podzamcze i Zuckermandel, zachodnia i wschodnia Starówka oraz cztery inne regiony miasta i jego okolice. „Trasa z Bratysławy do Wiednia” z czterema wartymi poznania miejscowościami i obiektami oraz „Wiedeń” w podziale na 5 fragmentów. Mimo iż austriacka stolica oferuje bez porównania więcej zabytków, ciekawych miejsc i muzeów niż Bratysława, to w sumie poświęcono jej mniej miejsca niż słowackiej. Uwzględniono jednak chyba wszystkie, chociaż niekiedy bardzo skrótowo, rzeczywiście ważne atrakcje Wiednia. Z jednym bardzo rażącym pominięciem: tak ważnego przecież dla Polaków Kahlenbergu i tamtejszej kaplicy na miejscu, z którego husaria Jana III Sobieskiego ruszyła w 1683 r. aby zmieść turecką nawałę i odmienić ówczesne losy Europy.

Informacje o poszczególnych zabytkach i miejscach, co jest dużym plusem tej serii przewodników, mają wytłuszczone nazwy, a pod nimi wydrukowane w kolorze czerwonym adresy, dni i godziny otwarcia, ceny biletów itp. I krótkie ich opisy. Na końcu omawiania poszczególnych miast są, w zielonych ramkach, informacje praktyczne o tamtejszych noclegach i wyżywieniu, z paroma przykładami konkretnych obiektów oraz cenami. Brak, znajdujących się na końcu większości travelbooków, słowniczków. W tym przypadku polsko – słowackiego i polsko – niemieckiego. Tomik wzbogaca natomiast blisko 140 kolorowych zdjęć, 5 planów i mapek, 4 duże wkładki monotematyczne i 33 krótkie informacje oraz ciekawostki w ramkach. Kilkustronicowe wkładki przedstawiają „Dzieje Bratysławskiego Zamku”, „Mosty Bratysławy”, „Żelazną Kurtynę” (w miejscowościach Petržalka, Devin i Devinska Nová Ves) oraz wiedeński „Prater”. W ramkach, obok informacji o placówkach dyplomatycznych, dniach świątecznych w obu krajach czy kartach miejskich można przeczytać m.in. wiele ciekawostek, zwłaszcza historycznych.

Przykładowo: „Bratysławskie koronacje”. „Od Pressburga do Bratysławy”. „Sobieski pod Wiedniem”. „Franciszek Józef”. „UNESCO w Bratysławie i Wiedniu”. „Narodziny secesji”. „Wiedeńskie kawiarnie”. „Słowacki Parlament”. „Prezydenci Słowacji”. „Rynek, który żyje”. „Historia zamku Devin”. „Limes Rzymski na Słowacji”. „Jezioro Nezyderskie”. „Jak wejść do katedry?” (św. Szczepana w Wiedniu). „Polonika w kościele Kapucynów i Augustianów”. „Najstarsza część Hofburga”. „Tramwajem wzdłuż Ringu”. „Spalarnia Spittelau”. „Schonbrunn”. „Kolejką przez park” oraz kilka innych. Na końcu travelbooka znajduje się, jak już wspomniałem, dosyć skąpy Indeks. W sumie, pomijając wytknięte niedostatki łatwe do poprawienia w następnym wydaniu, jest to przewodnik wart zabrania ze sobą na wycieczkę do tych miast, a jeszcze lepiej przeczytania go także przed wyjazdem, aby wiedzieć jakie tam są, i gdzie ich szukać, zabytki, obiekty, miejsca i inne atrakcje, najbardziej interesujące, zgodnie z indywidualnymi zainteresowaniami i preferencjami.

 

BRATYSŁAWA I WIEDEŃ. Przewodnik Bezdroży z serii travelbooków. Autor: Andrzej Kłopotowski, z wykorzystaniem fragmentów tekstów Anny Nacher i Marka Styczyńskiego. Wydawnictwo Helion, wyd. I, Gliwice 2018, str. 208, cena 26,90 zł. ISBN 978-83-283-4195-1


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com