NOWA „POLSKA NIEZWYKŁA”

DEMART – kolejny atlas samochodowy, a zarazem przewodnik turystyczny

Warszawskie wydawnictwo DEMART kontynuuje znakomity cykl atlasów samochodowych będących zarazem przewodnikami turystycznymi. Piszemy o nich już od ponad dwu lat, tj. od początku ich ukazywania się, poświęciliśmy na to sporo miejsca, bo naprawdę warto.

Przypomnę. Najpierw, w 2007 roku, ukazał w dużym formacie i twardych okładkach Turystyczny Atlas Samochodowy POLSKA NIEZWYKŁA, z mapami drogowymi w skali 1 : 250 000, z opisem ponad 600 miejsc uznanych przez zespół autorów za niezwykłe w naszym kraju, blisko 300 zdjęciami oraz indeksem 48 tys. miejscowości. Następnie sukcesywnie podobne, ale bardziej szczegółowe atlasy – w sumie 8 – obejmujące również cały kraj w podziale na umowne regiony. Też z mapami tych obszarów w skali 1 : 250 000, ale dodatkowo każdy z nich również całej Polski w skali 1 : 750 000. Wszystkie je zaprezentowaliśmy czytelnikom i recenzje te są nadal do przeczytania na naszych łamach.

W 2008 roku ukazał się, w mniejszym formacie, miękkich okładkach i z mapami w skali 1 : 300 000 podobny Turystyczny Atlas Samochodowy całego kraju w tym cyklu oraz rozpoczęła edycja atlasów w układzie wojewódzkim. Łącznie 14 tomów obejmujących 16 województw. Kontynuowany w br. – omówienia pozostałych tomów zamieścimy wkrótce. A ostatnio wydana została nieco zmieniona wersja samochodowego atlasu obejmującego cały kraj, z mapami również w skali 1 : 300 000 oraz masą informacji, zdjęć, planów miast itp. ważnych dla turystów, już jako przewodnik turystyczny. Zawiera on mapy drogowe całego kraju w 135 odcinkach, liczne „niezwykłe miejsca” uznane za takie ze względu na ich „klimat”, znajdujące się w nich zabytki lub organizowane imprezy, bądź związane z nimi niezwykłe historie.

Nowością jest 11 „niezwykłych” polskich miast z planami ich centrów, zabytkami i innymi najważniejszymi miejscami, wzbogaconymi o ciekawostki, anegdoty itp. Z wieloma ciekawymi zdjęciami i ilustracjami. Wybór właśnie tych miast mnie nie zaskakuje, chociaż rodzi pytania: a dlaczego pominięto wiele innych? Chociażby Toruń, Gniezno, Opole, Płock czy Białystok? Ponieważ każdemu z tych miast poświęcono tylko po dwie strony, a w dwu przypadkach nawet tylko jedną, na których musiały zmieścić się zarówno plany, jak i zdjęcia oraz informacje o szczególnie polecanych obiektach lub miejscach, wybór tych ostatnich jest subiektywny i może być dyskusyjny. Przykładowo w Warszawie są to: Stacja metro „Plac Wilsona”, ogród na dachu nowej Biblioteki Uniwersyteckiej, koty i sokoły mieszkające w i na Pałacu Kultury i Nauki, resztki ( Grób Nieznanego Żołnierza ) Pałacu Saskiego, ślady dzielnicy żydowskiej, zbiory sztuki Zamku Królewskiego, fragment gąsienicy hitlerowskiego „Borgwarda” wbudowane w ścianę katedry św. Jana, kamienica przy Kanonii o najwęższej fasadzie i Muzeum Miar.

Może ktoś zapytać: a dlaczego nie Starówka, Łazienki, Wilanów, Muzeum Narodowe i dziesiątki innych zabytków, obiektów i miejsc? Ano chyba dlatego, że one są doskonale znane i chyba każdy wie, że należy je zobaczyć. Podobnie w Gdańsku: wykopaliska w centrum miasta, Bazylika Mariacka, Wisłoujście, muzea: Morskie i Bursztynu, kamienica „Goldwasser” nad Starą Motławą, Katownia i zabytkowy Żuraw portowy. W Łodzi: fragmenty najstarszej części miasta w okolicach Placu Wolności, Manufaktura, stacja kolejowa Radegast na Radogoszczy, hejnał „Prząśniczka” grywany na balkonie Urzędu Miasta – dawnego pałacu Henzla, ozorkowska linia tramwajowa, pomnik Łodzian Przełomu Tysiąclecia, „Dętka” – otwarty dla turystów fragment starej kanalizacji miejskiej oraz Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna. I podobnie w przypadku pozostałych miast: Szczecina, Bydgoszczy, Poznania, Wrocławia, Lublina, Zamościa i Krakowa. O wyborze właśnie tych miast, a zwłaszcza polecanych w nim miejsc można oczywiście dyskutować, ale braku oryginalności autorom zarzucić nie sposób. Dodam, że w obszernym skorowidzu miejscowości, te uznane za niezwykłe zostały wyróżnione pogrubioną czcionką, dzięki czemu o wiele łatwiej je odszukać.

We wstępie do tego przewodnika jego autorzy napisali m.in.: „…Zapewniamy, że będzie to fascynująca lektura. Kto nie wierzy, niech popatrzy na zdjęcia – te wszystkie niezwykłe miejsca naprawdę znajdują się w Polsce! Wiele z nich to mało znane czy wręcz zapomniane zabytki lub muzea, ale przedstawiliśmy też ciekawostki przyrodnicze oraz warte polecenia imprezy regionalne. Omówiliśmy również miejsca, które przyciągają swoim charakterem i klimatem, wiążą się z różnymi religiami, wydarzeniami historycznymi, miejsca, gdzie przetrwały ciekawe obyczaje oraz takie, z którymi związane są niezwykłe opowieści. „Przeżyj to sam” to propozycja nietypowych, czasem ekscytujących, niekiedy specyficznych tylko dla lokalnej społeczności zajęć czy rozrywek. Tak naprawdę atlas ten jest zachętą, by przeżyć coś osobiście, otworzyć się na to i owo, co nowe oraz aktywnie poznawać świat wokół nas…”. Oczywiście wcześniej trzeba zaopatrzyć się w ten przewodnik. Do czego, z czystym sumieniem i odpowiedzialnością zachęca

Cezary Rudziński

NOWA POLSKA NIEZWYKŁA. Przewodnik turystyczny i atlas samochodowy. Praca zbiorowa. Wydawnictwo DEMART, Warszawa 2009, str. 380.


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com