Wydawnictwa

BEZDROŻA: PORTUGALIA – T&S

Portugalia stała się popularnym kierunkiem urlopowych wyjazdów Polaków od czasu uruchomienia bezpośrednich połączeń lotniczych z Warszawy do Lizbony, a następnie tanich linii oraz, w sezonie letnim, lotów czarterowych. Większość ogranicza jednak swój pobyt tam do wypoczynku na południowych plażach Algarve, ewentualnie zwiedzania stolicy i jej okolic. Tymczasem jest to kraj szalenie interesujący również w innych częściach, z mnóstwem atrakcji. „Portugalia to mały, ale olśniewający turystyczny diament na samym krańcu Europy – pisze na wstępnej rozkładówce w nowym przewodniku Bezdroży z serii #travel&style zakochany w tym kraju i związany z nim polski autor. Jej bogactwo stanowią fantastyczne piaszczyste plaże i formacje skalne, malownicze miasta pełne zabytków, liczne pamiątki imponującej przeszłości oraz wyśmienita kuchnia, w której mieszają się wpływy z całego świata. A do tego ma jeszcze jeden skarb: otwartych, przyjaznych, uśmiechniętych mieszkańców. Wyprawa do Portugalii to fascynująca podróż przez smaki, historię i kulturę. Znajdziemy tu miejsca doskonałe zarówno do tego, by wspaniale odpocząć, jak i aktywnie spędzić czas. Kto przyjedzie tu raz, na pewno będzie chciał szybko powrócić. Przekonajcie się o tym sami!”.

BEZDROŻA: IZRAEL – T&S

Izraelowi poświęcono w ostatnich latach już sporo przewodników turystycznych w języku polskim. Najświeższy ukazał się w Bezdrożach, w serii #travel&style. I mocno zaskoczył mnie. Pominięto w nim bowiem całkowicie miejscowości (poza Betlejem) leżące na terenie Autonomii Palestyńskiej. Przy czym jej nazwa w ogóle nie pojawia się, chociaż jest informacja o konieczności przekroczenia muru, „który odgradza ziemie okupowane przez Izrael od 1967 r. z resztą państwa” i wojskowych kontrolach na tej granicy. Czytelnik – potencjalny turysta nie tylko nie dowie się więc czegoś o położonych w AP jednym z najstarszych, bez przerwy istniejących miast świata – Jerychu, biblijnej Kanie Galilejskiej czy klasztorze św. Jerzego Koziby znajdujących się w programach wielu wycieczek organizowanych do Izraela, ale nawet o ich istnieniu. Podobnie o Hebronie czy Ramallah, bo do Strefy Gazy na północy nie jeździ się ze względu na sytuację w tamtym regionie i brak atrakcji turystycznych. Drugim zaskoczeniem okazały się zalecenia („Poznaj i doświadcz!”) na poprzedzającej zasadniczą część przewodnika potrójnie składanej okładce, co w Izraelu należy przede wszystkim zobaczyć i przeżyć.

HELION: INNE CZECHY

Już sam tytuł tej książki: „To nie jest raj” uzupełniony o „Szkice o współczesnych Czechach” przyciąga uwagę i zachęca do lektury. Przynajmniej takich ludzi jak ja, bo znam ten kraj, jego język, historię, kulturę, znakomitą większość wartych obejrzenia miejsc itp. od blisko sześciu dekad, z pobytami w nim liczonymi w dziesiątkach. Chociaż nigdy tam nie pracowałem, tak jak autor, a moje wyjazdy były najdłużej parotygodniowe. Ale z zatrzymywaniem się także u krytycznych wobec otaczającej ich rzeczywistości przyjaciół, co pozwalało mi poznawać miejscowe realia nie tylko z biesiad w gospodach przy piwie, oficjalnych kontaktów, z prasy, radia i TV czy konferencji prasowych. Autor, bohemista i slawista, pracował w Pradze (i Bratysławie) jako korespondent PAP w latach 2010-2012 i ma do Czech oraz Czechów stosunek krytyczny. Niekiedy, w mojej ocenie, przesadnie. Pozostawiając innym czytelnikom zastanowienie się nad słusznością, a zwłaszcza generalizacją niektórych ocen autora, przytoczę przykład drobny na tle innych, zwłaszcza politycznych, gospodarczych i społecznych, jednak chyba wart odnotowania.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com