WARSZAWA: DZIEŃ PAŃSTWOWOŚCI LITWY

 

W Dniu Państwowości Litwy, 6 lipca, w Litewskim Centrum Kultury przy Ambasadzie Republiki Litewskiej w Warszawie otwarta została wystawa grafiki Kristiny Norvilaitė „Pole samoobserwacji”. Odbył się również koncert znakomitego pianisty Petrasa Geniušasa. Otwierając uroczystość radca – minister ambasady Audrius Žulys przypomniał, że w tym dniu w 1253 roku litewski książę Mendog koronowany został, na mocy bulli papieża Innocentego IV, na króla jako pierwszy i jedyny władca Litwy. Dwa lata wcześniej, w 1251 r. Mendog przyjął chrzest. Papież podniósł Wielkie Księstwo Litewskie do rangi katolickiego królestwa. Było to pierwsze oficjalne uznanie państwowości litewskiej w Europie. Powołano wówczas również biskupstwo litewskie.

 

Sama nazwa kraju, Litwa – podkreślił minister – jest starsza. Niedawno obchodziliśmy jej 1000-lecie. Powiedział również, że w Dniu Państwowości Litwy tradycyjnie już Litwini w kraju oraz żyjący zagranicą biorą się za ręce o godzinie 21.00 czasu środkowo europejskiego i śpiewają hymn. Zaprosił do udziału w tym również Polaków, przyjaciół Litwy. Z okazji tego święta do Warszawy przyjechało dwoje bardzo znanych nie tylko w ojczyźnie artystów.

 

Kristina Norvilaitė, której prace wystawiono w dwu salach Centrum, w krótkim wystąpieniu podkreśliła, że nie są to dzieła malarskie, lecz linoryty. - Codziennie wyciskam je, a także grafiki - mówiła. To moja codzienność i marzenia. Więcej o niej i jej twórczości goście zaproszeni na uroczystość, wśród nich przedstawiciel naszego portalu, dowiedzieli się z wydrukowanej noty biograficznej.

 

„Samoobserwacja – mówi w niej artystka o temacie wystawy – to introspekcja własnych stanów i aktów psychicznych, to proces, podczas którego zagłębiamy się w swoje wnętrze, przyglądamy się swoim myślom, uczuciom, pragnieniom, zamiarom. Dla mnie – i, jak sądzę, dla innych artystów – główna metodą samoobserwacji jest tworzenie. Tworząc, człowiek przestaje myśleć o codziennych, przyziemnych sprawach, o problemach w relacjach z innymi ludźmi. Poprzez twórczość artysta obserwuje sam siebie, swój wewnętrzny świat, dynamikę zachodzących w nim zmian. Dzięki tworzeniu życie staje się drogą do samoobserwacji. W swoich pracach, przedstawiając innych ludzi, widzę w nich niczym w lustrze swoje, a zarazem wspólne dla wszystkich stany, nastroje, język ciała.”

 

Wystawione w LCK jej prace wykonane zostały techniką linorytu i odbite na płótnie, papierze lub drewnie. Dominują w nich intensywne, efektowne kolory i kontrasty: biały, czarny, żółty, czerwony, a także charakterystyczny wyrazisty ryt. Monumentalizm łączy ona z wrażliwością. Ta absolwenta wileńskiej Akademii Sztuk Pięknych mimo dosyć młodego wieku ma w swoim dorobku już ponad 30 wystaw indywidualnych oraz udział w z górą 100 zbiorowych zarówno na Litwie, jak i kilkunastu krajach europejskich, w Izraelu i USA.

 

Artystka znana jest również jako ilustratorka książek (zilustrowała ich ponad 80), kuratorka wystaw i inicjatorka projektów artystycznych. Jej prace znajdują się w wielu litewskich muzeach, a także kolekcjach prywatnych w Europie, USA, Australii, na Dalekim Wschodzie, a nawet w Indonezji. Więcej o artystce można przeczytać na stronie: www.kristinanorvilaite.com.

 

Petras Geniušas nie przedstawiał się wiedząc, że do dyspozycji gości zaproszonych na koncert jest jego nota biograficzna w językach litewskim i polskim. Zapowiadał tylko, co będzie grać i dziękował za burzliwe oklaski po wykonaniu poszczególnych utworów. Wykonaniu rzeczywiście mistrzowskim. W ciągu blisko godzinnego koncertu pianista zagrał utwory Johanna Sebastiana Bacha, Mikolaiusa Konstatntinasa Čiurlionisa, Fryderyka Chopina, Ferenca Liszta i Samuela Barbera. Jego wspaniałą grę słyszałem już kilka lat temu na koncercie w Wilnie, tu, w Warszawie była ona chyba jeszcze bardziej wyrazista.

 

„Spośród litewskich wykonawców – czytam w jego nocie biograficznej – Petras Geniušas wyróżnia się wielostronnością zainteresowań i ciągłymi, nierzadko ryzykownymi poszukiwaniami nowych form wyrazu, niecodziennych muzycznych i duchowych doznań. Pianista mistrzowsko opanował szeroki repertuar klasyczny, romantyczny i współczesny, który prezentuje w trakcie recitali oraz koncertów występując jako solista z litewskimi orkiestrami symfonicznymi, rozmaitymi zespołami kameralnymi, innymi solistami i dyrygentami. Na scenie towarzyszyli mu: M. Rostropowicz, Y. Menuhin, R. Katilius, A. Kniaziew, D. Gering, V. Noreika, W. Czekasin, W. Tarasow. Jednak emploi pianisty klasycznego to dla Geniušasa za mało: często zobaczyć go można, jak akompaniuje spektaklom teatralnym, baletowym czy nawet kabaretowym, uczestniczy w projektach jazzowych oraz przedsięwzięciach łączących rozmaite style muzyczne”.

 

Artysta studiował w litewskiej Akademii Muzyki i Teatru oraz w Konserwatorium Moskiewskim. Występował już w ponad 40 krajach i w najsłynniejszych salach koncertowych umacniając swoją pozycję jednego z najzdolniejszych i najdojrzalszych pianistów swojego pokolenia. Długa jest lista nagród i najwyższych wyróżnień jakie uzyskał w prestiżowych konkursach muzycznych, m.in. w Saragossie, Oberlin, Cincinnati, Palm Beach.

 

Jest także laureatem Litewskiej Nagrody Narodowej oraz nagrody Światowej Organizacji Własności Intelektualnej WIPO. W br. odznaczony został Krzyżem Rycerskim Orderu Wielkiego Księcia Litewskiego Gedymina. Jest również pedagogiem prowadzącym kursy mistrzowskie m.in. w Wilnie, Tokio, Osace i Królewskiej Akademii Muzycznej w Londynie. Wykłada w Litewskiej Akademii Muzyki i Teatru.

 

Jego dyskografia zawiera kilka wysoko ocenionych przez krytyków i publiczność nagrań wydanych w Niemczech, Japonii i na Litwie. Znakomity wieczór w Litewskim Centrum Kultury zakończył poczęstunek składający się z litewskich przekąsek, sękacza i ciasteczek, piwa i wina oraz kawy i herbaty, serwowany pod namiotem na dziedzińcu ambasady.

 

Zdjęcia autora