SŁUPSK: MIASTO GOTYCKICH BRAM

Słupsk nazywany jest niekiedy Miastem Gotyckich Bram. Sporo na wyrost, bo ze średniowiecznych obwarowań miejskich ostały się tylko dwie i resztki murów, ale brzmi to ładnie i zachęcająco do zobaczenia tej dawnej stolicy książąt pomorskich.
 
Wojny, zwłaszcza II światowa, podczas której sowieccy „wyzwoliciele” zniszczyli Starówkę chyba tylko „dla zasady”, bo na pewno nie w trakcie działań zbrojnych, mocno przetrzebiły stare, gotyckie jeszcze zabytki.
 
 
Ale te które ocalały, odbudowano, w skrajnym przypadku dawnego kościoła klasztornego norbertanek p.w. św. Mikołaja, obecnie biblioteki miejskiej, od podstaw. I naprawdę warte są zobaczenia.
 
Najładniejszy widok na tutejsze Stare Miasto roztacza się z wysokiej wieży neogotyckiego ratusza zbudowanego na początku XX wieku, znakomicie zachowanego i utrzymanego. Jednego z najpiękniejszych – zdaniem słupszczan oczywiście najpiękniejszego – w tym stylu w kraju. Wzniesiony na dawnym bagnie, vis a vis XIV – wiecznej bramy miejskiej zwanej Nową, wyznaczył on nowe centrum poza średniowiecznym zakresem murów obronnych.
 
DWIE DATY LOKALIZACJI: 1265 i 1310
 
Jedną z ciekawostek Słupska jest fakt, że posiada on dwie daty lokalizacji i obie, gdy przypadają ich mniej lub bardziej okrągłe rocznice, są obchodzone. Bo najpierw istniejącej już od dawna osadzie nad żeglowną wówczas rzeką Słupią, niedaleko jej ujścia do Bałtyku – później powstało w tym miejscu miasto i port Ustka, nadał w 1265 roku książę gdański Świętopełk.
 
Zaś w 65 lat później, w roku 1310, ponownie, już na prawie magdeburskim, margrabiowie brandenburscy Jan i Waldemar. Zarówno to miejsce, jak i cała Ziemia Słupska była bowiem przedmiotem rywalizacji książąt gdańskich i Gryfitów szczecińskich. Mimo, iż znajdowała się na dalekich peryferiach ich księstw. W 1329 r. otrzymali ją Krzyżacy w zastaw za 6 tys. grzywien, tj. około 1,2 tony srebra, pożyczonych książętom szczecińskim.
 
Kruszec ten posiadał wówczas znaczną wartość, nieporównywalną z obecną. Gdy po 12 latach nadszedł termin spłaty długu, książę Bogusław V nie posiadał jednak takiej kwoty. Zdarzyła się wówczas rzecz dosyć niezwykła. Mieszczanie i pomorska szlachta „zrzucili się” i wykupili miasto z krzyżackich łap.
 
I chociaż nie brak opisów, a nawet malowidła w ratuszu przedstawiającego jak to słupskie mieszczki oddawały na ten cel pierścienie i naszyjniki, fakt ten świadczy, że Słupsk oraz jego okoliczne dwory były po prostu zamożne. W XIV – XV w. miasto należało do Hanzy, biło własną monetę, handlowało ze światem wysyłając towary własnymi statkami itp.
 
BOGUSŁAW X ORAZ OSTATNI GRYFICI
 
Znaczącą rolę w dziejach miasta i Pomorza Środkowego odegrał wspomniany już Bogusław X, książę – reformator budując w mieście, w 1507 roku, zamek książęcy. Ostatnią jego rezydentką była jego siostra Anna de Croy. Wraz z wymarciem książęcego rodu Grafitów skoczył się złoty wiek Słupska. Zaczęły wojny, także religijne – był to przecież okres Reformacji która spowodowała znaczne straty m.in. w wyposażeniu słupskich świątyń, epidemie i inne plagi.
 
Miasto ponownie zaczęło rozwijać się dopiero pod panowaniem pruskim, a dynamicznie, chociaż nie od razu, w Polsce po II wojnie światowej. Ale to już zupełnie inna historia. Pozostańmy w czasach dawnej świetności i przy tym, co z niej w Słupsku pozostało. Gdy z ratuszowej wieży patrzę w kierunku Słupi, mam przed sobą Stare Miasto. Na pierwszym planie gotycką, z XIV w., Nową Bramę.
 
Za nią z tego samego okresu masywny, trójnawowy Kościół Mariacki. Na lewo od niego widzę kwadratową wieżę z czterema wieńczącymi ją w narożnikach wieżyczkami wspomnianego już b. kościoła norbertanek. Po prawej zaś gotyckie jądro Starówki. Smukły, wąski, gdyż jednonawowy kościół św. Jacka przesłaniający tak Zamek Książąt Pomorskich, że widoczny jest tylko szczyt jego renesansowej wieży.
 
Z dawnych dominant widzę jeszcze tylko Basztę Czarownic i Bramę Młyńską. Schodzę na dół. Na Starówkę wchodzę obok Nowej Bramy, gdyż prześwit – o dawne wejście do miasta, zajmuje Galeria Sztuk Plastycznych i jej sklep z pamiątkami. Bramę tę wybudowano w II połowie XIV w., wzbogacając w 1650 roku o barokowy hełm nad stromym dachem z czerwonej dachówki wieńczącym 4 kondygnacyjną budowlę.
 
 
 
PAMIĄTKI Z XIV I XV WIEKU
 
W przeszłości była ona więzieniem. Osadzano w nim m.in. żebraków, włóczęgów i Cyganów. Później, w latach 1724 – 1755 mieściło się w niej więzienie karne i przędzalnia. W XIX w. – warsztaty wojskowe. Zaś w XX w. i po II wojnie światowej Muzeum Miejskie. Obecnie Pracownia Sztuk Plastycznych. Zaraz za tą bramą stoi na resztkach dawnych torów ostatni tramwaj linii nr 1 które kursowały w Słupsku od 1910 do 1959 roku. Obecnie w tym zabytku komunikacji miejskiej mieści się Informacja Turystyczna.
 
Ulicą Nowobramską dochodzę do Kościoła Mariackiego. Masywny, trzynawowy gotycki zbudowany w II połowie XIX w., rozbudowany został w 1500 roku. Częściowo zniszczony podczas II wojny światowej, odbudowany został w 1948 roku,. A w 2003 wzbogacił się o zrekonstruowany hełm z iglicą. Pierwotne gotyckie wyposażenie wnętrz stracił w większości już w latach Reformacji.
 
Ale posiada piękne łukowe sklepienie nawy głównej i nowoczesne witraże. W trzyskrzydłowym ołtarzu głównym Madonnę z dzieciątkiem oraz na skrzydłach bocznych sceny biblijne. Uwagę przyciąga zwłaszcza bogato zdobiona, renesansowa ambona podwieszona na jednym z filarów. A także barokowe epitafia. No i wieża odchylona o 2 metry od pionu. Idę dalej.
 
W pobliżu rzeki Słupi, przy resztkach średniowiecznych murów obronnych miasta wznosi się XV – wieczna Baszta Czarownic. Owiana legendami o tragediach kobiet oskarżanych o czary, dla których w XVII w. była więzieniem „wydobywczym” i miejscem tortur przed procesami i kaźnią: topieniem w Słupi lub spaleniem na stosie. Ostatni proces, słupskiej mieszczki Tiny Papisten, odbył się tu w 1701 roku. Po którym, o czym można przeczytać w kilku językach na tablicy informacyjnej obok baszty, spalono ją na stosie.
 
NAD SŁUPIĄ
 
Baszta odbudowana w 1974 roku mieści obecnie Bałtycką Galerię Sztuki Współczesnej. Niemal zaraz za nią znajdują się pozostałe najstarsze zabytki miasta. Gotycka 5-kondygnacyjna Brama Młyńska z XIV wieku odbudowana w 1980 r. mieści pracownie konserwatorskie Muzeum Pomorza Środkowego. W pobliżu stoi, nadal sprawny, Młyn Zamkowy z 1310 roku, przebudowywany w XVI i XIX w.
 
W nim umieszczono zbiory etnograficzne Muzeum. Jego główną siedzibą jest dawna rezydencja Gryfitów – Zamek Książąt Pomorskich. Wybudowany 1507 roku, przebudowany został w latach 1580 – 1587 r. w stylu renesansowym. Chlubą muzeum są kolekcje sztuki dawnej oraz największy w świecie zbiór prac Stanisława Ignacego Witkiewicza – „Witkacego”.
 
Obejrzeć można m.in. późnośredniowieczne rzeźby oraz przeniesione tu z prezbiterium kościoła św. Jacka sarkofagi ostatnich rezydentów zamku, księżnej Anny de Croy i jej syna Ernesta Bogusława de Croy. W piwnicach zamku mieści się stylowa restauracja, a przed wejściem do niego stoi współczesny pomnik ks. Bogusława X. Ostatnim ze starych tutejszych zabytków zasługujących na szczególną uwagę jest wspomniany już kościół św. Jacka.
 
Jednonawowy ceglany gotyk z XIV w. o pięknej sylwetce i strzelistej, cienkiej wieży zbudowanej na planie w dolnej części kwadratu, a od połowy wysokości sześcioboku, był świątynią dominikanów. Obecnie najcenniejszy i najciekawszy w tym kościele jest renesansowy ołtarz i polichromowana ambona, epitafium nagrobne księżnej i wnęka grobowa księcia, wspomnianych już Anny i Ernesta Bogusława de Croy.
 
NIE TYLKO ZABYTKI
 
A także ufundowane przez niego barokowe organy, na których odbywają się koncerty. W kruchcie stoją ponad 2 metrowej wysokości, wyrzeźbione w drewnie figury świętych i rycerza. Mając trochę wolnego czasu można obejrzeć jeszcze stojącą w pobliżu tej świątyni, przy ul. Juliana Tuwima, kaplicę św. Jerzego. I ona wybudowana została na początku XIV w stylu gotyckim.
 
Pierwotnie stała przy szpitalu pod wezwaniem tego samego patrona. Później była przebudowywana, zaś w latach 1912 – 1913 przeniesiono ją na obecne miejsce. Oprócz tych zabytków zbudowanych w XIV – XV wieku a przynajmniej mających takie korzenie, jest w Słupsku sporo innych wartych uwagi obiektów i miejsc. Chociażby nieliczne zachowane kamieniczki mieszczańskie czy secesyjne domy.
 
W mieście odbywają się ważne ogólnopolskie imprezy, m.in. od blisko już pół wieku Festiwale Pianistyki Polskiej. Ponadto Festiwale Muzyki Organowej i Kameralnej, Komeda Jazz Festiwal, Konfrontacje Sztuki Kobiecej, Festiwal Sztuki Wschodu „Mundur Orientalia” i wiele innych.
 
 Nie mówiąc już o imprezach bardziej masowych, żeby nie rzec plebejskich: Święto Ryby czy Amber Cup – największy halowy turniej piłkarski w kraju. Ale więcej informacji na temat oferty kulturalnej i turystycznej Słupska znaleźć można już na: www.ziemia-slupska.pl.
 
 
Zdjęcia autora

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com