LIDZBARK WARMIŃSKI: NIE TYLKO ZAMEK BISKUPÓW

U ujściu rzeczki Symsarny do Łyny znajduje się serce Warmii. To niewielkie, zaledwie 17-tysięczne miasto o bogatej historii: Lidzbark Warmiński. Mimo ogromnych zniszczeń – w ruiny zamieniła się jego połowa – jakich doświadczyło w okresie II wojny światowej, zachowało się w nim kilka cennych zabytków. Przede wszystkim wspaniały gotycki Zamek Biskupów Warmińskich nazywany Wawelem Północy.
 
Wyremontowany w latach 1971 – 1985, przeszedł niedawno kolejną, bardzo potrzebną konserwację. Objęła ona krużganki i ich dachy, historyczną, brukową nawierzchnię dziedzińca, ceglane ściany z zegarem słonecznym, elementy kamienne: kolumny, schody, portale, a także drewniane balustrady. Konserwacji poddano również odsłonięte polichromie na ścianach i sklepieniach krużganków.
 
 
Spory koszt tych prac sfinansowany został w znacznej części ze środków unijnych, a konkretnie wsparcia Islandii, Lichtensteinu i Norwegii. Reszta ze środków samorządu województwa warmińsko – mazurskiego. Prace rewaloryzacyjne objęły także budynki koło zamku przeznaczone na cele turystyczne i konferencyjne.
 
Ciekawe są dzieje zarówno tego miasta, jak i zamku. Pierwotnie znajdowało się w tym miejscu grodzisko Lecbarg bałtyckich Prusów wytępionych w średniowieczu, lub zgermanizowanych w wiekach następnych. Około 1240 roku zdobyli je i umocnili Krzyżacy sprowadzeni do Polski w 1230 r. przez Konrada Mazowieckiego. Nie było to jednak łatwe zwycięstwo. Prusowie dwukrotnie skutecznie odbijali gród.
 
Najpierw na ponad rok (1242 – 1243) podczas ich pierwszego powstania. Po którym Krzyżacy przekazali gród i osadę pierwszemu biskupowi warmińskiemu Anzelmowi. Podczas drugiego powstania Prusowie zajęli swoje dawne grodzisko na lat 13 (1261 – 1274), po czym już na stałe przeszło ono w ręce biskupów Warmii. W 1308 roku Lidzbark otrzymał prawa miejskie, co przyczyniło się do jego szybkiej rozbudowy i zasiedlenia przez osadników ze Śląska.
 
Zamek początkowo drewniany, zastąpiony został murowaną gotycka warownią, której wznoszenie rozpoczął w 1348 roku biskup Herman z Pragi. Najważniejsze daty i imiona biskupów mających w tym udział przypomina tablica informacyjna na murze obok wejścia. Są na niej wymienieni m.in. Jan z Miśni, który w 1350 r. przeniósł siedzibę biskupstwa z Ornety do Lidzbarka oraz Henryk, który ok. 1400 r. zakończył budowę zamku.
 
Za bp. Andrzeja Batorego (1589-99) dobudowano część mieszkalną z której zachowały się fundamenty. Z inicjatywy bp. Jana Wydżgi w 1673 r. zakończono dobudowywanie od południa Zamku Średniego, zburzonego w latach 1839-1840. W latach 1741 – 1766 za bp. Adama Grabowskiego przebudowano wschodnie i południowe skrzydła przedzamcza.
 
Zaś ostatnim biskupem rezydentem w tym zamku był Ignacy Krasicki. Zwierzchnikiem duchowym i świeckim do roku 1772, zaś już tylko duchowym aż do 1795 roku. Dodam, że od 1466 r. na mocy drugiego pokoju toruńskiego Lidzbark wszedł w skład Rzeczypospolitej i pozostał w nim aż do rozbiorów. W zamku tym mieszkali najwybitniejsi humaniści swoich epok.
 
Łukasz Watzenrode – wuj Mikołaja Kopernika, który bywał na tym zamku. Znajduje się on więc oczywiście na turystycznym „Szlaku Kopernikowskim”. Jan Dantyszek, Stanisław Hozjusz, Marcin Kromer, wspomniany już Andrzej Batory, Wacław Leszczyński, Andrzej Chryzostom Załuski oraz Adam Stanisław Grabowski.
 
Najbardziej znanym mieszkańcem i zwierzchnikiem zamku oraz Lidzbarka był, oczywiście, kapłan i poeta Ignacy Krasicki. I to właśnie w nim powstały jego najwybitniejsze dzieła. Dodam, że założył on również wspaniałe ogrody oraz przebudował, zachowany do naszych czasów jako Oranżeria Krasickiego, klasycystyczny budynek z lat 1688 – 1697. Mieści się w niej obecnie biblioteka.
 
Wysoki, zbudowany z cegieł na planie kwadratu Zamek Biskupów Warmińskich w trzech narożnikach ma niewielkie wieżyczki, w czwartym potężną wieżę obronną. Na dole jest ona kwadratowa, na górze ośmioboczna. Zamek otacza rozległe przedzamcze. Pierwotnie gotyckie, przebudowane później w stylu baroku. Wschodnie skrzydło było pałacem wspomnianego już bp. Adama Grabowskiego.
 
Piękny jest widok zamku zarówno z zewnątrz, jak i jego wnętrza. Zwłaszcza dwukondygnacyjne krużganki dziedzińca wewnętrznego, najlepiej zachowane w Polsce. Na ich ścianach zachowały się częściowo wspaniałe polichromie o tematyce biblijnej (sceny „Sądu Ostatecznego” i „Biczowanie”) oraz przedstawiające herby biskupów i papieża Piusa IV.
 
Zamkowe skrzydła mają dwie kondygnacje piwnic i cztery naziemne. Od 1927 roku w zamku mieści się muzeum, reaktywowane w 1961 roku. Jest ono oddziałem Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Znajdują się w nim ekspozycje stałe: Lidzbarski zamek w fotografii oraz Wielcy mieszkańcy zamku.
 
Do zwiedzania udostępnione są też wnętrza z wystawami: Hall zamkowy, Zbrojownia, Apartamenty biskupów, Kredens zamkowy w którym jest wystawa poświęcona bp. Ignacemu Krasickiemu, sala obrad – kapitularz i refektarz, kaplica itd. A także inne wystawy, np. utensyliów sakralnych i świeckich z metali kolorowych od XIV w. czy sztuki średniowiecznej Warmii i Mazur.
 
Muzeum organizuje również wystawy czasowe. Przeniesienie do Lidzbarka w 1350 r. siedziby biskupstwa przyczyniło się do dynamicznego rozwoju miasta. Wówczas to otoczono je murami obronnymi z trzema bramami, powstały domy mieszczańskie, szpitale, szkoła dworska, młyn, cegielnia. Rozwijało się rzemiosło i handel. Czasami największej świetności miasta była jego przynależność do państwa polskiego.
 
Wraz z upadkiem Rzeczypospolitej w 1795 r. oraz likwidacji w Lidzbarku biskupstwa, zaczęło podupadać. Nie bez znaczenia były także wojny: napoleońska oraz I i II światowe. O ogromnych zniszczeniach podczas drugiej już wspomniałem. Zachował się jednak, także wpisany na listę zabytków, średniowieczny układ miasta. Sporo kamieniczek, głównie z XIX w. oraz kilka starszych świątyń.
 
Nad miastem, obok zamku, góruje gotycki kościół św. św. Piotra i Pawła zbudowany w XIV w. W 1497 r. padł on pastwą pożaru, ale został odbudowany. Ponownie klęska ta dotknęła świątynię – tylko górną część wieży – w 1698 r., po której otrzymała ona barokową wieżyczkę. Przebudów, zwłaszcza wnętrz tego trzynawowego kościoła, było kilka.
 
Jego neogotyckie wyposażenie pochodzi z przełomu XIX i XX w., a ołtarz główny z lat 1912 – 1915. Do detali starszych należy granitowa gotycka chrzcielnica, rzeźba św. Anny Samotrzeciej z końca XV w., renesansowe płyty nagrobne w posadzce, epitafium ufundowane dla matki przez Jana Dantyszka, dwa barokowe ołtarze z XVII w. oraz rokokowa balustrada z rzeźbami aniołów z XVIII w.
 
Plac kościelny otoczony jest przez mur z barokową bramą, a do zespołu kościelnego należy także zespół klasztorny z przełomu XVIII i XIX w. oraz klasycystyczna plebania. W Lidzbarku Warmińskim zachowały się też duże fragmenty gotyckich murów miejskich z XV w. z czterokondygnacyjną Wysoką Bramą z dwiema wieżami z 1352 roku.
 
Innym ciekawym zabytkiem jest barokowy kościół Podwyższenia Krzyża Świętego zbudowany jako założenie pielgrzymkowe. Stanął on na miejscu krzyża jako wotum za łagodny przebieg epidemii dżumy. Świątynię tę konsekrował bp. Ignacy Krasicki. Do naszych czasów zachowało się wyposażenie wnętrza tej świątyni z końca XVIII w. wykonane w miejscowym warsztacie. Z muru z kaplicami otaczającego pierwotnie kościół zachowały się tylko fragmenty. Obecnie jest to kościół greko - katolicki.
 
Natomiast wyznawcom prawosławia służy cerkiew, wcześniej neoromański, drewniany kościół ewangelicki z dwiema wieżami z lat 1821 – 1823. Z zamkiem i miastem związane są różne historie i legendy. Np. o Duchu zamku – zbrodniarza niefortunnie ułaskawionego w średniowieczu przez biskupa. Skazaniec oślepł, gdy po uwolnieniu z lochu spojrzał na słońce. I od tamtej pory po zamku niekiedy poruszają się w nocy dwa ogniki – oczy skazańca.
 
Kilka ciekawych miejscowości i zabytków znajduje się również w okolicach Lidzbarka Warmińskiego. Warto więc ten region odwiedzić nie tylko przejazdem. Zwłaszcza, że np. w sierpniu w mieście odbywają się Lidzbarskie Wieczory Humoru i Satyry. Organizowana jest cykliczna impreza Śpiewajmy Poezję. Dwie rzeki przyciągają kajakarzy itp.
 
Zdjęcia autora.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com