WOLSZTYN: XIX PARADA PAROWOZÓW

Jedenaście zabytkowych parowozów z Polski, Niemiec i Czech zaprezentowało się podczas tegorocznej, dziewiętnastej Parady Parowozów w Wolsztynie k. Poznania, która odbyła się w sobotę, 28 kwietnia.
 
Lokomotywy wystąpiły także w poprowadzonym przez Bogusława Wołoszańskiego niezwykłym spektaklu „Światło, dźwięk, para – opowieści parą pisane” z wykorzystaniem laserów, pirotechniki i grup rekonstrukcyjnych z całej Polski.
 
Organizatorem imprezy było PKP CARGO, a jej partnerem Urząd Miejski. W tym roku, po raz pierwszy od wielu lat wszystkie najważniejsze punkty programu odbyły się w ciągu jednego dnia – w sobotę, 28 kwietnia.
 
 
 
 
Od wczesnych godzin porannych majestatyczne lokomotywy przygotowywały się do tytułowej Parady Parowozów. W paradzie, która rozpoczęła się gwizdem lokomotywy dla uczczenia ofiar katastrofy kolejowej pod Szczekocinami, wzięło udział 11 parowozów, w tym 4 zagraniczne: 2 z Niemiec (serii 52 8177, 01 509) i 2 z Czech (serii 534.0432, 475.101).
 
PKP CARGO reprezentowały lokomotywy Pm36-2, Ol49-59, Ol49-69, TKt48-191 i Ty2-911. Gwiazdą parady był, jak co roku, parowóz Pm36-2, czyli „Piękna Helena” - złota medalistka Wystawy Światowej w Paryżu z 1937 r., która w tym roku została wybrana Miss Parowozów 2012 przez fanów PKP CARGO na Facebooku.
 
Po raz pierwszy wystąpiły w paradzie dwa polskie parowozy nie będące własnością PKP CARGO. Były to parowozy serii TKh 05353 z Pyskowic oraz TKt48-18 z Jaworzyny Śląskiej. Wieczorem osiem, buchających parą lokomotyw wzięło udział w specjalnie przygotowanym na tę okazję w muzycznej aranżacji i choreografii spektaklu „Światło, dźwięk i para – opowieści parą pisane” z wykorzystaniem laserów i pirotechniki, a także grup rekonstrukcyjnych z całego kraju.
 
Reżyserem spektaklu był Bolesław Pawica, twórca m.in. wielu programów i widowisk telewizyjnych. W szczególnej roli wystąpił Bogusław Wołoszański, który przygotował specjalną niespodziankę dla uczestników imprezy – osiem scenek opowiadających o historii Polski z udziałem parowozów. Chętni mogli przejechać się specjalnymi pociągami retro, z wagonami z lat 20 i 30 ubiegłego wieku.
 
Stare drewniane ławki oraz przedziały otwierane bezpośrednio od strony peronu - niektórym przypominały lata młodości, innym - znane są już tylko z ekranizacji filmowych. Podwoje dla zwiedzających otworzyła zabytkowa, ponad stuletnia parowozownia, która jest ostatnim, czynnym obiektem tego typu na świecie.
 
W tym miejscu, z którego codziennie wyruszają planowe pociągi pasażerskie na trasie Wolsztyn – Poznań, można było obejrzeć historyczne urządzenia, sprzęt do naprawy, utrzymania i obrządzania parowozów. Paradzie towarzyszyły liczne konkursy i pokazy. Nie zabrakło także dobrej muzyki. Gwiazdami imprezy byli In-grid, Jacek Stachursky i zespół Feel.
 
Zwieńczeniem pełnego atrakcji dnia była dyskoteka, którą do białego rana prowadził znany prezenter muzyczny Hirek Wrona. Parowozowy piknik cieszy się dużą popularnością i co roku gromadzi dziesiątki tysięcy widzów nie tylko z kraju, ale także z wielu państw europejskich, a nawet miłośników kolei z Azji i Australii.
 
Parada odbywa się w wolsztyńskiej parowozowni, która istnieje od ponad 100 lat i jako jedyna w Europie prowadzi planowy ruch pociągów przy wykorzystaniu lokomotywy parowej. Od 2003 roku gospodarzem i mecenasem Parowozowni Wolsztyn jest, w myśl hasła „Od pokoleń kochamy kolej…”, Spółka PKP CARGO. Bieżące informacje o Paradzie znajduję się na profilu FB Spółki: http://www.facebook.com/pkpcargo
Zdjęcia autora.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com