SZCZECIN CIĄGLE SIĘ ZMIENIA

Natura szczodrze obdarowała Szczecin. Miasto tonie w zieleni i nawet wzdłuż linii torów tramwajowych rośnie trawa. W centrum co krok napotyka się skwery, parki, wokół zaś tereny leśne Puszczy Wkrzańskiej, Goleniowskiej, Kniei Bukowej, Lasku Arkońskiego.

 

W samym mieście i na jego obrzeżach dużo jest wody. To Odra i inne pomniejsze rzeki oraz kanały, zalew, baseny portowe, jeziora. Na największym z nich – Jeziorze Dąbie cumują jachty pełnomorskie. Zieleń i woda zajmują ponad połowę powierzchni miasta i nie bez kozery zwane jest ono małą Wenecją Północy.

 

 

Do Bałtyku stąd tylko 65 km i jeśli spędzamy urlop w Międzyzdrojach czy Świnoujściu to, gdy nie ma słońca albo jest go w nadmiarze, można pojechać do Szczecina by pozwiedzać lub wybrać się na jedną z wielu imprez letnich z których stolica północno-zachodniej Polski słynie.

 

GŁOŚNO, WESOŁO I Z PRZYTUPEM

 

Dni Morza organizowane są tutaj w połowie czerwca Przełom czerwca i lipca to Dni Odry. A połowa sierpnia – niezwykle widowiskowy Festiwal Ogni Sztucznych. Wydarzeniem artystycznym z udziałem międzynarodowych gwiazd jest Szczecin Plus Music Fest rozbrzmiewający muzyką etniczną i jazzem. Jedną z gwiazd tegorocznego festiwalu będzie CesariaEvora. Nietuzinkową muzyką nasiąknięty jest Międzynarodowy Festiwal Muzyczny „Boogie Brain”, na który ściągają najlepsi światowi didżeje oraz fani elektronicznej i rockowej alternatywy.

 

Amatorów teatru i sztuk wizualnych zainteresuje Festiwal Sztuki Wizualnej inSPIRACJE, widoczny gołym okiem na ulicach i miejskich budynkach, na których artyści z całego świata prezentują sztukę współczesną. Podobnie jest, gdy w mieście zaczyna się Międzynarodowy Festiwal Artystów Ulicy – Spoiwa Kultury. Szczudlarze, kuglarze i klowni okupują wtedy ulice i zaułki miasta i się dzieje… Rodzimi artyści zjeżdżają do Szczecina na Festiwal Młodych Talentów GRAMY i na Festiwal Muzyki Dawnej.

 

PŁYWAJĄCY OGRÓD

 

Naszą wycieczkę po Szczecinie, zorganizowaną przez tutejszy Urząd Miasta zaczynamy od Uroczyska „Głębokie”, którego największą atrakcją jest kąpielisko i park linowy Tarzania. Chętni mogą pomknąć na linie nad jeziorem i po tej dawce adrenaliny skosztować kawy w nabrzeżnej kafejce z widokiem na wodę i zieleń otaczającą jezioro.

 

Potem zaś wybrać się na obiad np. do karczmy biesiadnej Bartoszewo na pyszny żurek, specjały z grilla i rozpływające się w ustach czekoladowe ciasto. W tej leśnej części miasta, nad jeziorkami, szczecinianie spędzają weekendy w swoich willach i domach letniskowych. Idąc leśnym duktem można spotkać konia z jednej z licznych stadnin.

 

Pora na relaks, czyli przejazd stateczkiem białej floty „Dziewanna” po rzece, rozlewiskach, kanałach i wokół wysp. Podczas 2,5 godzinnego rejsu oglądamy portowe doki, dźwigi, elewatory, ale także sielskie szuwary w których urzęduje czapla szara, kaczki i kormorany. Niby w mieście, a prawie jak na wsi. Rzekami i jeziorami Szczecina można dopłynąć przez Zatokę Pomorską aż do morza.

 

Nasz przewodnik Tomasz Wieczorek opowiada o wizji Szczecina Floating Garden 2050, gdy miasto stanie się ekologicznym ogrodem pełnym zieleni, wody, spokoju i atrakcji rekreacyjnych. Ekologia i jachting mają nierozerwalnie kojarzyć się z nowoczesną ekologiczną metropolią będącą mekką dla żeglarzy, wodniaków i największą mariną w obrębie Bałtyku.

 

Póki co jednym ze sposobów zwiedzania Szczecina jest kajak, statek i motorówka. Można poczuć wtedy ducha starego portowego miasta oraz podziwiać zieleń, strzeliste wieże kościołów, Wały Chrobrego i szczecińską „Wenecję”.

 

GWIAŹDZISTE PLACE

 

Są symbolem wielkomiejskiego Szczecina. Ich lokalizacja i promieniście leżące ulice odzwierciedlają, według astronomów, część gwiazdozbioru Oriona i kompleks egipskich piramid w Gizie. Wzorowano je na placach Paryża. I tak dla Placu Grunwaldzkiego wzorcem był paryski Plac Gwiazdy. Woń różanych płatków oznacza, że zbliżamy się do Ogrodu Różanki, popularnego miejsca letniego wypoczynku turystów i rdzennych mieszkańców grodu Gryfa.

 

Za ogrodem kusi świeżością Lasek Arkoński, gdzie wytchnienie dają leśne ścieżki oraz prowadzące wzdłuż nich strumienie i jeziorka. Jak przystało na port częścią śródmieścia jest pomnik marynarza-sternika oraz Aleja Fontann. Klimat starego Szczecina najlepiej poczuć na Podzamczu, któremu koloryt nadają malownicze kamieniczki.

 

W niebo strzelają wieże i wieżyczki szczecińskich perełek architektury: gmachu rektoratu Pomorskiej Akademii Medycznej, kościoła garnizonowego, czerwonego ratusza i symbolu miasta – Zamku Książąt Pomorskich. Z tarasu zamku widać stocznię i port oraz szlak żeglowny w kierunku morza. Na dziedzińcu wielkim, skąd zazwyczaj rozpoczyna się zwiedzanie, przykuwa oczy wieża zegarowa zaprojektowana w 1693 r. przez niemieckiego architekta Johanna von Gotcha. Na jednej z elewacji widnieje tablica z herbem Pomorza.

 

W OCZEKIWANIU NA POCIĄG…

 

 …można na szczecińskim dworcu głównym zwiedzić schron przeciwlotniczy z czasów II] wojny światowej. Zbudowano go w 1941 r. Jego najniższe partie znajdują się na głębokości 5 pięter pod ziemią, a żelbetonowy strop ma grubość 3 m. Do wyboru są dwie trasy zwiedzania nazwane: „II Wojna Światowa” i „Zimna Wojna”. Na turystów czekają obowiązkowe kaski na głowy, przewodnik i niespodzianka, którą jest nowoczesna oprawa dźwiękowa i staranna scenografia.

 

Trasa "II Wojna Światowa" pozwala przenieść się w 1944, a nawet 1945 r. Z zewnątrz dobiegają przytłumione odgłosy lotniczego bombardowania, na ławkach widać sylwetki siedzących (manekinów), wszędzie pełno sprzętu ratowniczego, dziecięcych wózków, walizek z dobytkiem. Gdy gaśnie na chwilę światło, ciemności są rozpraszane przez fosforyzującą farbę na ścianach i suficie. Z głośników dobiega głos mężczyzny – opowiada jak wyglądała jego ucieczka do schronu po usłyszeniu syren alarmu przeciwlotniczego.

 

Trzeba przyznać, że organizatorom udało się świetnie oddać atmosferę, jaka panowała w schronie podczas alianckich bombardowań Szczecina. Trasa "Zimna Wojna"– schron przeciwatomowy – prezentuje techniki adaptacji na schron przeciwatomowy z przeciwlotniczego. Omawia organizację Obrony Cywilnej, prezentuje sprzęt, sposoby działania i propagandę jej towarzyszącą. Porusza kwestie broni jądrowej.

 

SZMARAGDOWE ZDROJE

 

Odwiedzamy Jezioro Szmaragdowe, kolejny klejnocik w koronie szczecińskiego „pływającego ogrodu”. Woda w jeziorze ma rzeczywiście szmaragdową barwę, którą zawdzięcza związkom wapnia znajdujących się w ścianach okalających jezioro. To pozostałość po górnikach z niemieckiej fabryki „Stern”, których w 1925 r. podczas prac zalała woda i wraz z maszynami znaleźli się na dnie. Inną atrakcją tego miejsca są poniemieckie bunkry oraz jaskinia nietoperzy.

 

W drodze do Szczecina - Dąbia przystajemy przed gazownią, z której pozostały dwa neogotyckie budynki z czerwonej cegły, ze stromym ceramicznym dachem, zbudowane w stylu arkadowym. Są świetnie zachowane i, podobno, według naszego przewodnika takich drugich w Polsce nie znajdziemy. Odwiedzamy tutejszą marinę, jedziemy łódką na betonowiec, lecimy balonem na uwięzi. Mamy szczęście, bo lot balonem może dojść do skutku tylko przy dobrej pogodzie.

 

Na koniec odwiedzamy Szczecińską Wytwórnię Wódek „Polmos” słynącą ze starki. W piwnicach wytwórni, 20 m pod ziemią w dębowych beczkach dojrzewają miliony litrów tej szlachetnej wódki. Podziemia można zwiedzać i, przy okazji, degustować starkę. Do pociągu wsiadamy z typową dla Szczecina przekąską, za którą uchodzi pasztecik drożdżowy nadziewany mięsem, kapustą, serem lub pieczarkami.

 

Pasztecik najbardziej smakuje z czerwonym barszczykiem ale równie dobrze z piwem Bosman produkowanym przez Bosman Browar Szczecin. Żegnamy się z gościnnym Szczecinem, ale niedługo – 5 lipca, w święto miasta wrócimy tutaj ponownie.

 

Zdjęcia: Zbigniew Politowski

 

Popularne koncerty i wydarzenia w Szczecinie w okresie lata

- Różany Ogród Sztuki - Międzynarodowe zmagania jazzowe - Międzynarodowy Festiwal Tańca „Euro-dance” - Szczecin Music Fest - Międzynarodowy Festiwal Muzyczny „Boogie Brain” - Kontrapunkt – Przegląd Teatrów Małych Form - Festiwal Polskiego Malarstwa Współczesnego - Festiwal „Spotkanie Kultur - Dni Morza - Piknik nad Odrą


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com