Podróże Globtrotera

PODRÓŻE GLOBTROTERA: PRZEZ KRAJE BAŁTÓW

Litwa, Łotwa i Estonia były celem pierwszej w b.r. zagranicznej podróży grupy członków Stowarzyszenia Dziennikarzy – Podróżników „Globtroter” i jego przyjaciół oraz sympatyków. Wyjazd autokarowy zorganizowało Biuro Podróży „Bezkresy” z Warszawy, a pilotem był jego szef, Waldemar Ławecki, z wykształcenia historyk. Dzięki czemu na trasie wzbogacał wiedzę uczestników o wiele mało, lub przez większość w ogóle nieznanych szczegółów na temat zwiedzanych lub mijanych miejsc oraz obiektów. Estonii, najdalej położonej od Polski spośród krajów określanych jako „poradzieckie” nadbałtyckie, nie zamieszkują oczywiście Bałtowie, lecz obok mniejszości słowiańskich, głównie rosyjskiej, ludność grupy ugrofińskiej.

PODRÓŻE GLOBTROTERA: RAJGRÓD

Celem pierwszej w 2016 roku „Podróży Globtrotera” był Rajgród w pow. grajewskim w woj. podlaskim. A ściślej Ośrodek Wypoczynkowo – Szkoleniowy „Energetyk” położony w odległości kilku kilometrów od tego 1,6-tysięcznego miasteczka, w starym sosnowym lesie na cyplu Jeziora Rajgrodzkiego. Blisko 20-osobowa grupa członków Stowarzyszenia Dziennikarzy – Podróżników „Globtroter” przebywała w nim na przedłużonym weekendzie na zaproszenie dyrektora ośrodka Andrzeja Jaworskiego. Wspomnę, że są to dawne tereny ludzi kromaniońskich, którzy żyli tu w IX-VII tysiącleciu p.n.e. A w czasach nam bliższych Jaćwingów. To jaćwieskie plemię Zlińców założyło osadę Raj.

STERDYŃ: PAŁAC OSSOLIŃSKICH W NOWEJ ROLI

Nieco ponad 100 km na wschód od Warszawy, w Sterdyni w powiecie sokołowskim województwa mazowieckiego, znajduje się zabytkowy zespół pałacowy Ossolińskich. Można do niego dojechać trasą północną przez Wyszków, Brok i Ceranów lub południową przez Sulejówek, Węgrów i Sokołów Podlaski. Obecnie mieści się w nim Pałacowe Centrum Konferencyjne, którego właściciel Jan Pacewicz zaprosił na listopadowy weekend sporą grupę członków Stowarzyszenia Dziennikarzy – Podróżników „Globtroter”. Ta niewielka obecnie osada jest siedziba gminy liczącej nieco ponad 4,5 tys. mieszkańców. W latach 1737, gdy August III Sas nadał jej prawa miejskie, do roku 1869, gdy odebrały je władze carskie za aktywny udział w powstaniu styczniowym, była miasteczkiem.

TURKMENISTAN: MARMURY I PUSTYNIE

 

Na pewno nie znajduje się w czołówce listy najliczniej odwiedzanych krajów świata. Docierają tu turyści – pasjonaci i znawcy, którzy chcą na własne oczy zobaczyć miejsca, które znają z historii Jedwabnego Szlaku czy fenomen ognistej dziury w ziemi. Turkmenistan to kraj paradoksów. Jest duży, półtorakrotnie większy od Polski, ale z maleńką liczbą mieszkańców. Ma góry i sporo wód w rzekach, ale prawie cały jest pustynią. Ma historię wiążącą go z Jedwabnym Szlakiem, ale prawie nie ma zabytków. Jest bogatym krajem biednych ludzi. Ma marmurową stolicę Aszchabad ze wszystkimi budynkami oblicowanymi białym alabastrem i ma biedne wioski z lepiankami na pustyni.

PODRÓŻE GLOBTROTERA: SKARBY SPISZU

 

 

Tuż za naszą południową granicą leży jeden z najpiękniejszych regionów Słowacji, Spisz. Ściślej jego przeważająca część, bo z łącznie 3,7 tys. km² jakie obejmuje, 195,5 km² należy obecnie do Polski. Po słowackiej stronie znajduje się wiele zabytkowych i pięknych miejscowości, z których najbardziej znanymi są: Poprad, Kieżmark, Nowa Wieś Spiska, Lewocza, Spiskie Podgrodzie ze Spiską Kapitułą i Spiskim Zamkiem oraz Stara Lubowla. Właśnie większość z nich, w tym wszystkie znajdujące się na Liście Dziedzictwa UNESCO, były celem krótkiego, parodniowego wypadu niewielkiej grupy członków i przyjaciół naszego Stowarzyszenia.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com