WIELICZKA: ZAMEK ŻUPNY

W centrum Wieliczki, vis a vis barokowego kościoła św. Klemensa, stoi jedna z najstarszych w mieście i najrozleglejsza poza kopalnią soli budowla, a ściślej cały ich zespół: Zamek Żupny. Zbudowany w końcu XIII i w XIV wieku, głównie w czasach panowania króla Kazimierza Wielkiego (1310-1370), który nadał miastu lokację na prawie niemieckim, na rezydencję żupnika i siedzibę administracji królewskich kopalni soli w Wieliczce i Bochni.

 

 OD HENRYKA IV PROBUSA I KAZIMIERZA WIELKIEGO

 

   I służył tym celom aż do stycznia 1945 roku, gdy został zbombardowany, i w znacznym stopniu zburzony, przez lotnictwo sowieckie. Ładnie odbudowany w latach 1976-1984, przyciąga uwagę jasnymi ścianami murów i czerwonymi dachówkami oraz dziedzińcem widocznym przez szeroko otwartą arkę bramną.

   Jeszcze lepiej cały ten kompleks można ogarnąć wzrokiem patrząc na jego zrekonstruowany widok z lotu ptaka w XVII w, wystawiony na planszach przed wejściem oraz na zamkowym dziedzińcu. Różniący się nieco od współczesnego.

   W ciągu ponad siedmiu wieków był on rozbudowywany oraz przebudowywany po pożarach, zwłaszcza niszczących w latach 1473 i 1475. A także oblężeniach i wojnach. Podwaliny pod budowę tego zamku położono jeszcze za panowania księcia wrocławskiego i krakowskiego Henryka IV Probusa (1258-1290).

   Bo już wówczas istniały, dające władcy znaczne dochody, Żupy Krakowskie, czyli kopalnie soli kamiennej w Bochni i Wieliczce. Odkrycie tych złóż na dawnym, sprzed 13,6 milionów lat, dnie morza, które znajdowało się wówczas na obecnych obszarach Polski, wypiętrzonym w trakcie ruchów górotwórczych, spowodowało zaniechanie warzenia soli z wody słonych źródeł.

 

PIERWSZY SZYB GÓRNICZY I ŻUPNIK

 

   Odbywające się tu od 3 tysiąclecia p.n.e., i zastąpiono je wydobywaniem z sieci szybów, tuneli i podziemnych komór drążonych w ziemi, dużych, nawet kilkusetkilogramowych bloków soli oraz jej drobniejszych kęsów. To na terenie przyszłego zamku wydrążono w ziemi pierwszy, przy czym zachowany do naszych czasów, chociaż zasypany, szyb górniczy.

   Nie wiadomo jednak, czy dokopano się wówczas do złoża soli i służył on do jej wydobycia, bo jego współczesne badanie przerwano na siódmym metrze w głębi ziemi i, zakładając, że został porzucony, zasypano. Następne szyby – przez wieki wydrążono ich w wielickiej kopalni 26, powstawały też w pobliżu.

   Pierwszym krakowskim, bo tak nazywał się oficjalnie, żupnikiem został, w roku 1333, Francuz Porinus o spolszczonym później imieniu Wojciech. Wielicki zespół zamkowy powstawał sukcesywnie.

   Jako pierwszy, ale nie od razu, bo od wieku XIII do XVI, w zależności od zmieniających się potrzeb, zbudowano tzw. Dom pośród Żupy, nazwany później zamkiem środkowym. Najpierw służył on jako magazyn soli, a dopiero później przebudowano go na pomieszczenia reprezentacyjne.

 

     KOLEJNE CZĘŚCI ZAMKU

 

   Powstała w nim Izba Grodzka – obecnie Sala Gotycka, w której zasiadały sądy podkomorskie oraz Izba Królewska, w której zatrzymywał się król wizytując żupy od XIV w. do roku 1620. Ze źródeł wiadomo, że początkowo wzniesiono część wschodnią tego Domu, do której w XIV w. dobudowano od zachodu budynek parterowy.

   A w ramach odbudowy po pożarach w końcu XV w. nadbudowano renesansowe piętro zwieńczone z zewnątrz attykami, a wewnątrz ze stropami kasetonowymi. Wraz ze zmianą architektonicznych epok stosowano też inny budulec. Początkowo bloki piaskowca, później cegłę i, oczywiście drewno.

   Dwie pozostałe główne części składowe kompleksu zamkowego mają rodowód XIV-wieczny. To Dom Żupny, inaczej Zamek Północny, część gospodarcza ukończona w XV wieku. Przechowywano w niej narzędzia górnicze oraz srebra i sprzęt liturgiczny.

   Ale równocześnie były izby mieszkalne wyższych urzędników żupy oraz kaplica p.w. św. Stanisława. Natomiast na dolnych kondygnacjach było więzienie nazywane Grochem i łojownia, czyli magazyn łoju do oświetlania kopalni. Dopiero w XIX w., już w zaborze austriackim, dobudowano do tej części zamku drewniany ganek ułatwiający komunikację.

 

 

OSTATNIA Z 19 BASZT

 

   Również z XIV w. jest, jedyna zachowana baszta, która wraz z 18 innymi, wchodziła w skład fortyfikacji miejskich zbudowanych za czasów Kazimierza Wielkiego. Były w nich także dwie bramy miejskie: Krakowska od północy i Kłosowska od południa.

   Warto bowiem wiedzieć, że u schyłku średniowiecza Wieliczka była jednym z największych i najbogatszych, dzięki soli, miast polskich. W baszcie tej znajdowało się mieszkanie kapelan żupnego, strzelnice, a w loszku więzienie. Niestety, to wszystko, co pozostało do naszych czasów z dawnych miejskich murów i umocnień. Czwarta część zamkowego kompleksu jest już młoda.

   Zamek Południowy wzniesiono dopiero w XIX w, w latach 1834-1836, na miejscu wcześniejszej drewnianej zabudowy gospodarczej. Przy czym piętro dobudowano w 1905 r. Ta część zamku służyła też celom gospodarczym, mieściła się w niej strażacka remiza, wozownia oraz mieszkania dozorcy i wartowników.

   Z dawnego kompleksu zamkowego zachowały się też fragmenty pieca XV-wiecznej kuchni żupnej. Był to pierwszy w Polsce zakład żywienia zbiorowego, w którym pracownicy administracji, górnicy i przyjeżdżający po sól prasołowie – kupcy handlujący solą i mięsem, otrzymywali bezpłatnie pożywienie aż do lat 80-tych XVI wieku.

 

MUZEUM, KONCERTY, ŚWIĘTA SOLI

 

   Później przywilej ten zamieniono na pracownicze deputaty. Obecnie w odrestaurowanym kompleksie, dopisanym w 2013 r. do Kopalni soli w Wieliczce na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO, mieści się Muzeum Żup Krakowskich. Wraz z kopalnią stanowi ono największe muzeum górnicze na świecie.

   W budynkach dawnego zamku można obejrzeć stałą ekspozycję archeologiczną, ekspozycję historii Wieliczki do czasów najnowszych oraz ciekawą kolekcję solniczek. Ponadto wystawy czasowe. W pomieszczeniach zamkowych organizowane są koncerty cykliczne „Summer Music Festival” i „Popołudnie ze Straussem”.

   Natomiast na zamkowym dziedzińcu odbywają się doroczne Święta Soli. Warta obejrzenia jest również aktualna wystawa fotograficzna poświęcona dziejom niepodległości Polski, eksponowana w gablotach ustawionych na zamkowym dziedzińcu.

 

Zdjęcia autora

Autor uczestniczył w wyjeździe prasowym Stowarzyszenia Dziennikarzy – Podróżników „Globtroter” na zaproszenie hotelu „Lenart” w Wieliczce.