CZECHY: LITOMYSZL – OD SIEDLISKA ŁOWCÓW MAMUTÓW DO NOWOCZESNEGO ZABYTKOWEGO MIASTA

W najstarszej historii Litomyszli, wielowiekowego, uroczego i pełnego zabytków miasta we wschodnich Czechach nad niewielką rzeką Loučná, pewna jest tylko jedna data: 12 lipca 1259 roku. Tego dnia czeski król Przemysł Ottokar II (1233-1278) podniósł tę niewielką wówczas osadę do rangi miasta. Wiadomo to nie z kronikarskich zapisów, ale oryginału królewskiego dokumentu zachowanego do naszych czasów.

 

 KLASZTORNY FALSYFIKAT SPRZED STULECI

 

   Przy czym w… dwu egzemplarzach o różnej treści, z których tylko jeden jest oryginalny, a drugi falsyfikatem z tamtego czasu. Ten drugi został sporządzony najprawdopodobniej w miejscowym klasztorze norbertanów (premonstrantów) i zawiera znacznie więcej oraz bardziej szczegółowych przywilejów, niż wynikało z rzeczywistej królewskiej woli wyrażonej w oryginale jego aktu.

   To jedna z ciekawostek w dziejach zarówno tego, obecnie nieco ponad 10-tysięcznego miasta, jak i miejsca, na którym ono powstało.

   Od czeskich gospodarzy, którzy zaprosili nas, 5 osobową grupkę polskich dziennikarzy, aby zaprezentować nam turystyczne atrakcje tego regionu oraz warunki poznawania go w okresie pandemii koronawirusa Covid-19 – stowarzyszenia Českomoravské pomezi (Pogranicze Czeskomorawskie), otrzymaliśmy cały plik publikacji.

   W języku czeskim, angielskim, niektóre również polskim. Zawierają one mnóstwo informacji i faktów, ale wiele bardzo ciekawych dalszych oraz uściśleń dotyczących przeszłości miasta znalazłem w 10-cio częściowym opracowaniu Petra Chałupki.

 

LITOMYSZL NIE LITOMYŚL

 

   Opublikowanych na internetowych stronach tutejszego Muzeum Regionalnego. Jest to zwięzły zarys dziejów Litomyszli według etapów jej historii (nazwa tego miasta wywodzona jest od staroczeskiego imienia Ľutomysl i w języku czeskim jest rodzaju żeńskiego, a jego spolszczona Litomyśl błędna, brzmi dla Czechów tak, jak gdyby ktoś o naszej stolicy mówił Warśiawa.

        Od prehistorii, czasów, gdy mieszkali tu łowcy mamutów, później epoki żelaza i wczesnego średniowiecza. Poprzez okresy rządów biskupów, Czeskich Braci, rodów magnackich, wojny 30-letniej i Wiosny Ludów 1848 r.

   A następnie Odrodzenia Narodowego, I wojny światowej, I Republiki (czechosłowackiej), okupacji niemieckiej i komunistycznego totalitaryzmu. Zainteresowanych szczegółami dziejów Litomyszli odsyłam do czeskiego oryginału tego tekstu (http://www.rml.cz/cs/regionalni-historie/popularizacni-clanky/strucna-historie-litomysle.html), ewentualnie obszernej broszury (www.VisitLitomysl.cz) prezentującej tutejsze światowe dziedzictwo UNESCO i innych źródeł.

   Ze względu na obfitość, niekiedy szalenie ciekawych faktów, pisząc o przeszłości tego miasta muszę ograniczyć się do uwzględnienia tylko do nielicznych, wybranych być może subiektywnie.

 

NAJSTARSZE FAKTY

 

   Jak już wspomniałem, pierwszymi ludźmi na obecnym terenie miasta byli łowcy mamutów. Ich ślady oraz kieł tego zwierzęcia odkopano na terenie jednej z ulic. Znaleziono też dowody życia tu mieszkańców z wczesnej epoki kamiennej i pierwszych rolników, czyli lat 6000-4000 p.n.e.

   A następnie Słowian, którzy osiedli nad rzeką Loučná, na przełomie 8 i 9 wieków. Według tradycji opartej na najstarszej czeskiej kronice Kosmy (historyk Kosmas, 1015-1125), pierwsza wzmianka o Litomyszli dotyczy roku 981. Tyle, że napisał on ją w 130 lat później.

   Obecnie przyjmuje się, że pierwszy zamek graniczny wzniesiono tu, na wzgórzu przy ważnym trakcie łączącym Czechy z Morawami, w roku 1098. Przy nim powstał klasztor benedyktynów ufundowany przez księcia Brzetysława II (panował w latach 1092-1100).

    Współczesna nauka odrzuca starą legendę, że pierwszy kościół p.w. św. Klemensa (Klimenta) wybudował w tym miejscu Apostoł Słowian, św. Metody (ok. 815-885).

   Klasztor ten przejęty został następnie przez zakon norbertanów sprowadzonych w roku 1145 przez ołomunieckiego biskupa Jindrzicha Zdika (1083-1150) i króla Władysława II (Przemyślidę, 1110-1174).

 

 

JAK POWSTAŁO TU BISKUPSTWO

 

   Biskup, pod wrażeniem swojej pielgrzymki do Ziemi Świętej, nazwał ten klasztor Górą Oliwną. Wzniesiono też bazylikę p.w. Panny Marii, której resztki odkopano na dziedzińcu obecnego zamku w latach 1959-1960. Obok nich powstała osada, którą, jak już wspomniałem, w roku 1259 król Przemysł Ottokar II podniósł do rangi miasta.

   Nie królewskiego jednak, jak można przeczytać w niektórych źródłach, lecz podporządkowanego najpierw klasztorowi, a następnie, od 1344 r. biskupstwu. Ciekawa jest historia utworzenia go w tak malej osadzie. Gdy biskupstwo praskie podniesiono w roku 1344 do rangi arcybiskupstwa, musiały mu podlegać przynajmniej dwa biskupstwa.

   Wybór Litomyszli wyprosił u papieża Klemensa II (1005-1047) wówczas jeszcze książę, późniejszy jeden z najwybitniejszych władców Europy i król Czech i cesarz rzymski Karol IV (Luksemburski, 1316-1376).

   Miał on z tym biskupem Rzymu świetne stosunki, gdyż wcześniej był on wychowawcą czeskiego królewicza na dworze francuskim. Nie bez znaczenia był zapewne też fakt, że klasztor w Litomyszli był bogaty, a jego dobra, w tym miasto, przejęło biskupstwo. Rządy w nim biskupów, to jeden z ważnych i ciekawych okresów w jego dziejach.

 

„PALI SIĘ JAK LITOMYSZL”

 

   Zakończyły go wojny husyckie i wypędzenie biskupa. Wcześniej, bo w roku 1418, tutejsi mieszczanie zbudowali kamienny ratusz z wieżą, które stoją, z późniejszymi przebudowami po pożarach i wojnach, po dziś dzień. A niszczących pożarów najpierw drewniane, a następnie murowane miasto, przeżyło kilka.

   Tak wielkich i głośnych, że w XVIII w. mówiono: „pali się jak Litomyszl”. Ale to było później. Husyci zdobyli miasto w roku 1421 i Czescy Bracia rządzili w nim nieco ponad 10 lat. W tym czasie, w rezultacie walk, zniszczona została katedra, klasztor augustianów oraz wiele innych budowli.

   W roku 1432 w Litomyszli rozpoczęły się rządy nowych właścicieli – rodów magnackich. Najpierw Kostka z Postupic, który przebudował rezydencję biskupią w szlachecki zamek. A obok niego założył Górne Miasto z własnym samorządem i umocnieniami.

   Ród ten rządził do roku 1547, w którym dobra zostały im odebrane za udział w mieszczańskim powstaniu. W 10 lat później, za wierną służbę cesarzowi, Litomyszl otrzymał Jaroslav z Pernsztejnu. A po nim Vratislav z tego rodu. To on na miejscu zamku Kostki wybudował w 1568 r. wspaniały zamek renesansowy.

 

TRUDNE WIEKI XVII I XVIII

 

   Podziwiamy go obecnie jako obiekt z Listy Dziedzictwa UNESCO. Sprowadził też do miasta jezuitów. Po jego śmierci miastem rządziła wdowa Maria Manrique, z którą miał 21 dzieci. XVI wiek był szczytowym okresem rozwoju Litomyszli. XVII. rozpoczął się pożarem w 1601 r., który pochłonął część miasta z kościołami.

   Później była wojna 30-letnia (1618-1648) i tragiczna w dziejach Czech bitwa pod Białą Górą (1620, obecnie na obrzeżach Pragi). Rządy dowódcy wojsk szwedzkich Lenarta Trautennsona. Pisząc w ogromnym skrócie, można stwierdzić, że chyba jedynym plusem tamtego stulecia w Litomyszli było przybycie do miasta zakonu pijarów i ich działalność oświatowa.

   Po wymarciu rodu Pernsztejnów po mieczu, miasto w drodze małżeństwa przeszło w 1753 r. w ręce innego potężnego rodu, Wallensteinów (Valdštejnów). Był to ważny okres rozwoju kultury i nauki, ale i niszczących miasto klęsk: pożarów, głodu i wojen. W 1775 r. spłonęło 307 domów i wszystkie kościoły.

   W 1771-1772 roku miasto i kraj dotknęła klęska głodu. W 1781 r. niszcząca powódź. W 1814 kolejny wielki pożar, który pochłonął 180 domów i kościoły. Burzliwy był, znowu dokonuję ogromnego skrótu, okres Wiosny Ludów 1848 r. i niesłychanie ważny po niej początek czeskiego odrodzenia narodowego.

 

NIEPODLEGŁOŚĆ, OKUPACJA I TOTALITARYZM

 

   A także rozwój miasta. Oświaty w nim, założenia szpitala, telegrafu, muzeum, biblioteki. W 1904 oświetlenia elektrycznego, w 1905 otwarcie teatru i centrum kultury nazwanego Domem Smetany itp. Te pozytywne zmiany przerwał wybuch I wojny światowej i kryzys gospodarczy.

   Po wojnie powstała Republika Czechosłowacka z powojennym, później światowym kryzysem gospodarczym, ale i rozwojem oświaty, kultury, budownictwa oraz gospodarki. Ale także konfliktami politycznymi. Okupacja niemiecka Protektoratu Czech i Moraw była oczywiście znacznie łagodniejsza, niż w Polsce.

   Również jednak z Holokaustem, niedostatkami żywności i wielu niezbędnych artykułów, niewielkim ruchem oporu i prześladowaniami politycznymi.

   Lata „realnego socjalizmu”, nazwane w historycznym opracowaniu Petra Chaloupy „Totalitą”, czyli okresem totalitaryzmu, to przede wszystkim załamanie się nadziei, że Czechosłowacja stanie się jakimś pomostem między Wschodem i Zachodem.

  Komunistyczny „zamordyzm” był tu nie mniejszy, a na pewno dłuższy niż okres stalinowski w Polsce. Z oporem wsi przeciwko kolektywizacji rolnictwa, ale zrealizowanej praktycznie do końca. Równocześnie jednak także rozwojem przemysłu i gospodarki oraz kultury.

 

PAMIĘTAJĄ NAM ROK 1968

 

   Pamięta się tu równocześnie zdławienie w 1968 r. „Praskiej Wiosny” i najazd zbrojny na Czechosłowację państw Układu Warszawskiego. W tym Wojska Polskiego, które zajęło Litomyszl, ale nie udało mu się przejąć tutejszego nadajnika radiowego na Pohodli.

   My pamiętamy, że nasi żołnierze weszli do Czechosłowacji pod przymusem i nie wykazywali specjalnego entuzjazmu w wykonywaniu sowieckich rozkazów, chociaż musieli się im podporządkowywać. Pamiętam tamte wydarzenia, bo byłem wówczas w sanatorium w Krynicy Zdroju z dużym przenośnym odbiornikiem radiowym, „łapiąc” nielegalne stacje czeskie i słowackie.

   A wojsko w tym czasie poszukiwało mnie bezskutecznie… Jako dziennikarz i oficer rezerwy (podobnie jak wówczas wszyscy zdolni do służby absolwenci wyższych uczelni) znający języki: czeski, rosyjski i niemiecki, byłem bardzo potrzebny…

  W 1984 r. miasto nawiedziły dwie wielkie powodzie. W 1989 skończyły się rządy komunistów, a po nich nastąpił „jedwabny rozwód” Czech i Słowacji. Na temat ostatniego 30-lecia Litomyszli w Republice Czeskiej znalazłem niewiele informacji. W roku 2000 stało się Miastem Historycznym. Szczyci się ładnymi przykładami współczesnej architektury, dzięki czemu uznane zostało przez specjalistów za przykład nowoczesnego miasta zabytkowego. Do najbardziej udanych nowych budowli i obiektów, zaliczane są tu: Internat szkoły pedagogicznej, Nowy zbór Kościoła Brackiego, Basen Miejski, Stadion Miejski Černá hora i Miejska hala sportowa.

 

 Druga część relacji z Litomyszli, o jej zabytkach i atrakcjach turystycznych, wkrótce.

 Zdjęcia autora

Autor uczestniczył w wyjeździe prasowym do Czech Wschodnich na zaproszenie przedstawicielstwa w Polsce Czech Tourismu oraz organizacji turystycznych w Litomyszli i Pardubicach, w ramach projektu Dziedzictwo Kulturowe i Przyrodnicze Dla Rozwoju Pogranicza Polsko – Czeskiego „Wspólne dziedzictwo”.