WOŁYŃ: ŁUCK – MAŁY RZYM WSCHODU

Największe, a zarazem główne miasto Wołynia, nazywane było w przeszłości „Małym Rzymem Wschodu”. Świątyń oraz innych budowli sakralnych było w nim bowiem dużo, i to kilku religii oraz wyznań. Część z nich nie istnieje, lub zachowały się z nich tylko fragmenty. Na miejscu jednych wznoszono kolejne, a dzieje niemal każdej z nich, to ciekawa historia, o której informacje umieszczone są na specjalnych tablicach przy nich.

 

ŚWIĘTY MIKOŁAJ I SŁYNNE IKONY

 

   Pisząc tę relację korzystałem zarówno z nich, jak i innych źródeł polskich oraz ukraińskich, a także własnych obserwacji poczynionych w trakcie ich zwiedzania. Dodam, że patronem miasta jest św. Mikołaj, biskup Miry w Azji Mniejszej, nazywany w prawosławiu Cudotwórcą.

   A miasto szczyci się, spośród kilkuset posiadanych, szczególnie dwiema ikonami. Jedną z najstarszych na Ukrainie, bizantyjską z XI-XII w. MB Chełmskiej, której oryginał znajduje się w miejscowym Muzeum Ikon. I odkrytą dopiero w połowie lat 50-tych XX wieku w cerkwi Pokrowskiej, także bizantyjską, z XII-XIV w. Wołyńskiej Matki Bożej.

   Jej oryginał trafił do państwowego Muzeum Sztuki Ukraińskiej w Kijowie, a dokładne kopie do kilku cerkwi. Pierwszą i najstarszą świątynię p.w. Jana Ewangelisty (Ioanna Bogosłowa) – było to jeszcze przed podziałem chrześcijaństwa na zachodnie i wschodnie, zbudował w XII w. w ówczesnym Łuczesku, jak wcześniej nazywano Łuck, przy czym jako pierwszą w ogóle kamienno – ceglaną na Wołyniu, książę Jarosław Izasławowicz.

   Stanęła ona pośrodku rozległego dziedzińca Górnego Zamku i stała się głównym kościołem grodu i miasta. Grzebano w nim ruskich książąt i biskupów. Uległa jednak zniszczeniu podczas najazdów mongolsko – tatarskich, obecnie jej zadaszone pozostałości można zwiedzać.

 

DZIEDZICTWO JEZUITÓW

 

   W pobliżu zamku, na terenie obszernego zakola omywanego z trzech stron wodami Styru, obecnie Rezerwatu historyczno – kulturowego „Stary Łuck”, wznoszono później kolejne świątynie i klasztory. Najbliżej, przy ulicy prowadzącej od zachodu do głównej zamkowej wieży, Wjazdowej, nazywanej też Bramną, na początku XVII w. zbudowano klasztor jezuitów i kościół, później i obecnie katedrę katolicką p.w. św.św. Piotra i Pawła.

   Jezuici rozpoczęli działalność w Łucku w 1604 roku, a w 5 lat później otrzymali do króla Zygmunta III Wazy ziemię pod budowę klasztoru i kościoła.

   Ten drugi powstał w latach 1616-1639 w stylu baroku, według projektu włoskiego architekta Giacomo Briano.

   Ale przy budowie współpracowało około 10 innych architektów. Natomiast gmach klasztoru i kolegium zaprojektował Benedetto Moll, autor kilku cenionych budowli w Rzymie. Świątynię bogato ozdobiono malowidłami ściennymi i obrazami malarzy włoskich, niemieckich i polskich.

   Po pożarze w roku 1724 katedrę przebudowano. W jezuickim kolegium uczono, i to na wysokim poziomie, bezpłatnie, co przyciągało młodzież męską także ze Lwowa, Ostroga i Kijowa.

 

TAJEMNICZE PODZIEMIA I MUZEUM ATEIZMU

 

    Studiował w nim m.in. późniejszy prymas Polski, Kazimierz Florian Czartoryski. Katedra ma dwie, różniące się między sobą wieże. Jedną na planie czworokąta, drugą ośmiokąta. I nie wiadomo, dlaczego. „Wielką tajemnicą kościoła…”, czytam w wydanym tu bezpłatnym przewodniku po Łucku, są jego kilkupoziomowe podziemia, ciągle do końca niezbadane.

   Według przekazów prowadził z nich około stumetrowy tunel aż do zamku, ale zapadł się i został zasypany. Mimo trudnej historii i burzliwych dziejów, w kościele zachowało się sporo starych fresków i łacińskich napisów. W niszach w ścianach stoi 6 rzeźb z XVIII w, a na głównej fasadzie 5 dalszych.

   Wyróżnianą się wśród nich postacie patronów świątyni umieszczone po obu stronach głównego wejścia. Po kasacie zakonu jezuitów w Polsce i pożarze Łucka w 1781 roku, do kościoła tego przeniesiono katedrę, którą pozostawała do końca II wojny światowej.

   W 1980 r. władze komunistyczne urządziły w niej Muzeum Ateizmu. Katolicy odzyskali świątynię w 1992 r, już w Niepodległej Ukrainie. Jest ona znowu katedrą. Przed jej frontonem, ale po drugiej stronie ulicy stoi, zbudowana w 1724 r. wysoka, kurtynowa i cztero arkowa dzwonnica.

 

KLASZTOR BRYGIDEK

 

   Na południe od zamku, tuż nad Styrem, stoi dawny klasztor brygidek z 1624 roku. Wcześniej był pałacem Radziwiłłów, który łucki starosta Albrecht Radziwiłł przekazał zakonnicom. Miał charakter obronny, przy klasztorze była szkoła dla osieroconych szlachcianek.

   Klasztor rozbudowywano, wzniesiono też przyklasztorny kościół. Po pożarze w 1845 r. uległy one znacznym zniszczeniom. Po odbudowie i przebudowie – dodano II piętro, klasztor zamieniono w okręgowe więzienie, a kościół w cerkiew. 23 czerwca 1941 r. dokonano w nim masowej zbrodni.

   Następnego dnia po napaści Niemiec na ZSRR, bolszewiccy zbrodniarze z NKWD przed ucieczką rozstrzelali na więziennym dziedzińcu około 3 tys. więźniów. Głównie Ukraińców, ale również Polaków.

   Na miejscu tym powstał kompleks memorialny, a w dawnych pomieszczeniach mieści się obecnie Zamkowy monaster męski Świętych Archaniołów Cerkwi Ukraińskiej. Niewiele ponad sto metrów dalej z nurtem rzeki, stoi nad jej brzegiem kolejny klasztor, dominikanów. Oni pojawili się w Łucku najwcześniej, bo już w XIV w.

 

DOMINIKANIE I SZARYTKI

 

   Za środki otrzymane od Władysława Jagiełły i w. ks. litewskiego Witolda zbudowali kościół p.w. Zaśnięcia Dziewicy Maryi i pierwszy klasztor katolicki w mieście. Szczytowy okres jego działalności miał miejsce w XVI w. Istniała przy nim szkoła łacińska z internatem, w których mieszkali i uczyli się chłopcy z biednych rodzin.

   Przy monasterze był chór oraz wielka biblioteka. Od 1737 r. pracowała w nim też drukarnia wydająca książki po polsku, łacinie i w innych językach. Obecnie mieści się Wołyńskie seminarium duchowne Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej.

   Natomiast trochę dalej na północ, za katedralną dzwonnicą i między nią oraz zamkiem, stoi jeszcze jeden dawny klasztor katolicki, szarytek. Istniał on od XV w. A głównym jego obiektem stał się przekazany na ten cel pałac rzymskokatolickiego biskupa Jerzego Falczewskiego, zbudowany w 1545 r.

   Po pożarze w 1781 r. prawe skrzydło klasztoru przekazano na cele szkolne. W pozostałych częściach szarytki urządziły przytułek dla sierot. Klasztor ten przestał istnieć w roku 1864, w ramach carskich represji za Powstanie Listopadowe.

 

WIELKA SYNAGOGA

 

   Obecnie budynek ten jest rezydencją biskupów diecezji łuckiej Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie. Na południowym krańcu cypla tutejszego Starego Miasta, niemal po sąsiedzku z dawnym klasztorem dominikanów, stoi inna zabytkowa budowla sakralna.

   To XVII-wieczna Wielka Synagoga zbudowana przez łuckich Żydów, którzy stanowili znaczącą część mieszkańców, a w latach 30-tych XX. prawie ich połowę w Łucku. Otrzymali na to zgodę króla Zygmunta III Wazy pod warunkiem, że będzie to obiekt także obronny.

   Do sali modłów dobudowano więc kwadratową, pięciopoziomową wieżę i dwa dodatkowe budynki. Synagoga, w której były osobne sale dla mężczyzn i kobiet, mieściła się też jesziwa – szkoła religijna. Czynne one były do II wojny światowej.

   Podczas niej zniszczeniu uległy przybudówki oraz dach głównej sali modłów. W różnych okresach w mieście czynnych było od 12 do 50 synagog. 1981 r. tę największą wyremontowano i zamieniono w kompleks sportowy ”Dynamo”. Sądząc ze stanu murów zewnętrznych, nie bardzo się on troszczy o zabytkową budowlę.

 

NIE MA JUŻ TU KARAIMÓW

 

   Na Starym Mieście, niedaleko od synagogi, przy ul. Karaimskiej, na której, i w jej sąsiedztwie, przez 5 wieków mieszkali potomkowie Karaimów – jeńców sprowadzonych z Krymu przez ks. Witolda. Mieli tu również swoją świątynię, kenesę.

   Po II wojnie światowej zmuszono ich do wyjazdu, część do Polski, część do innych krajów, a w 1972 r. świątynię tę zniszczono. Przy jednej z głównych staromiejskich ulic, Danyły Halickiego, stoi najdłużej obecnie czynna bez przerwy świątynia miasta, cerkiew Pokrowska. Czyli pod wezwaniem Opieki Matki Bożej.

   Ufundował ją w XIII w. w. ks. Witold, później ją odbudowywano po zniszczeniach w trakcie najazdów mongolsko-tatarskich, a także przebudowano w stylu baroku. Niegdyś katedra unicka, obecnie prawosławny sobór Patriarchatu Moskiewskiego.

   Natomiast najmłodszym zabytkiem łuckiej Starówki jest kościół luterański, nazywany tu kirchą. Wzniesiono go w latach 1906 – 1907 wg. projektu arch. Christiana Boitelspahera, na miejscu zniszczonego w 1845 r. kościoła karmelitów. W stylu neogotyckim, dla niemieckich kolonistów na Wołyniu.

 

„KIRCHA” BAPTYSTÓW I BRACTWO ŁUCKIE

 

   Później dobudowano do niego budynek parafialny z mieszkaniem pastora i szkołą. Po wysiedleniu Niemców po II wojnie światowej umieszczono w nich i kościele Wołyńskie Archiwum Okręgowe. Obecnie przywrócono im dawne funkcje, mieści się w nich świątynia baptystów.

   Trzy kolejne zabytkowe budowle sakralne mieszczą się już w nowszej części miasta. Jest to kompleks architektoniczny byłego prawosławnego Bractwa Łuckiego. Troszczyło się ono o zachowanie wiary prawosławnej oraz miejscowego języka nazywanego później ukraińskim, w tym jego ochronę oraz kulturę przed katolizacją i polonizacją.

   Były tam cele dla członków Bractwa, szpital, szkoła, biblioteka i drukarnia. Należeli do niego m.in. tak znaczący w dziejach i kulturze rusińskiej (tak ją nazywano w Polsce) i ukraińskiej ludzie, jak metropolita kijowski, później prawosławny święty Petro Mohyła (1597-1647).

   Hetman Petro Konaszewicz-Sahajdaczny (1575-1622), poeta i działacz polityczny oraz społeczny Danyło Bratkiwśkyj (lata 30-te XVII w. – 1702, ścięty na łuckim rynku) i inni. Na początku XVIII w. świątynia i monaster przyłączyły się do greckokatolickiego zakony bazylianów.

 

TRYNITARZE WYKUPUJĄCY JEŃCÓW

 

   W 1795 r, po przyłączeniu Wołynia do Rosji w rezultacie rozbiorów Polski, stały się one ponownie prawosławnymi. Budynki tak bardzo ucierpiały jednak w pożarze 1803 roku, że później trzeba je było w większości rozebrać. W końcu XIX w. cerkiew częściowo odbudowano. W 1957 r. komuniści urządzili w niej planetarium.

   W 1990 r. obiekty zwrócono wiernym. Jest to cerkiew p.w. Podniesienia Krzyża z klasztorem. Obecnie mieści się w nich Muzeum Bractwa Łuckiego, a w podziemiach nekropolia, w której chowano jego członków, Tuż przy dawnym styku starego i nowego miasta, znajduje się kolejna historyczna budowla sakralna, klasztor trynitarzy.

   Pojawili się oni w Łucku w XVIII w., otrzymali ziemię, na której stała cerkiew św. Michała (Michajłiwśka cerkwa), najpierw prawosławna, potniej unicka. Trynitarze przebudowali ją w 1729 r. w stylu baroku, według projektu arch. Kacpra Bażanka i zamienili w kościół p.w. Archanioła Michała i apostoła Pawła.

   Obok wznieśli klasztor ufundowany przez bracławskiego skarbnika Pawła Majkowskiego. Monaster słynął z bogatej biblioteki starych ksiąg. Z jego powstaniem wiąże się stara tutejsza legenda. Majkowski po przybyciu do miasta najpierw zapukał do tutejszych bernardynów i poprosił o posiłek.

 

      GOŚCINNOŚĆ POPŁACA

 

   Otrzymał tylko kawałek chleba i kufel piwa. Udał się więc do trynitarzy, którzy dobrze go nakarmili. Mieli wówczas tylko mały kościółek, więc dał im 60 tys. złotych, sumę wówczas ogromną, za którą zbudowali klasztor. Jego ściany pokrywały m.in. freski namalowane w XVIII w. przez Józefa Prechtla.

   Trynitarze zajmowali się głównie, i za to byli szczególnie cenieniu, wykupywaniem jeńców z rąk muzułmanów. Mieli 19 klasztornych ośrodków, ale ten w Łucku stał się największym i najważniejszym. Trynitarze odgrywali również znaczącą role w rozwoju na Wołyniu szkolnictwa, przekazując na nie spore środki.

   Po włączeniu w 1795 r. Wołynia do Rosji, przyklasztorny kościół rozebrano. W okresie wojen napoleońskich, w 1812 r. w monasterze mieścił się szpital wojenny. Później zaś umieszczono w nim sąd okręgowy. Obecnie w budynkach tych jest szpital wojskowy.

   Druga z najważniejszych współcześnie świątyń prawosławnych w mieście znajduje się w jego centrum, w pobliżu placu Teatralnego. To sobór katedralny, z bogatą przeszłością. W XIII w. miejsce to było podmiejskim wzgórzem. W XVI w. stał na nim drewniany kościółek św. Krzyża, który został znacznie uszkodzony podczas wojen kozacko – polskich.

 

ZBUDOWALI BERNARDYNI, MODLĄ SIĘ PRAWOSŁAWNI

 

   W roku 1643 wołyńska szlachcianka Agnieszka Staniszewska podarował zakonowi bernardynów tutejszą ziemię, aby mogli zbudować kościół i klasztor. Wznieśli piękny barokowy kompleks wg. projektu architekta P. Przyckiego. Zniszczył go jednak częściowo pożar w 1850 roku. Na tyle, że nie można było w nim odprawiać mszy.

   W 3 lata później bernardyni zakończyli działalność w Łucku. Po odbudowie dawnego klasztoru najpierw, w roku 1867, umieszczono w nim zarząd miasta, rezydencję prawosławnego biskupa, arsenał i powiatowe więzienie.

   Wkrótce jednak to ostatnie przeniesiono do b. klasztoru brygidek, a w gmachu zorganizowano męskie progimnazjum.

Kościół aż do roku 1864 był parafialnym miejscowych katolików. Ponieważ było to po Powstaniu Styczniowym, miejscowi prawosławni zażądali przekazania świątyni im.

   I przez pewien czas była cerkwią garnizonową. W 1880 r. przebudowano go wg. projektu arch. Rastruchanowa. Dobudowano dzwonnicę i zamieniono cerkiew w prawosławny sobór katedralny Świętej Trójcy (Swjato-Troićkyj), główną świątynię tego wyznania w mieście.

 

SOBÓR, SŁAWNY CHÓR, AKADEMIA I AMBONA

 

   W roku 1992 oswobodził się on od podporządkowania patriarchatowi moskiewskiemu, wstąpił do Ukraińskiej Cerkwi Patriarchatu Kijowskiego. A obecnie należy do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej. Słynie z chóru „Oranta” zbierającego nagrody na krajowych i międzynarodowych konkursach.

   Szczyci się posiadaniem relikwii św. Mikołaja Cudotwórcy, a także cennych ikon. Jest to świątynia dwupoziomowa. Na dolnym poziomie znajduje się cerkiew p.w. Przemienienia Pańskiego. Odbywają się w niej katechezy dla dorosłych i liturgia dla dzieci.

  W kompleksie tym mieści się także Wołyńska Akademia Duchowna z tzw. domową świątynią Wszystkich Świętych, klasztor żeński św. Wasyla Wielkiego z dwiema cerkwiami, kaplica oraz historyczne podziemia. Ponadto Centrum chrześcijańskiego wychowania dzieci i młodzieży. Jest też przy cerkiewny cmentarz z grobami zasłużonych Wołynian.

  Wewnątrz moją uwagę przyciągnęła, poza trzema nawami, dwupoziomowym ikonostasem i paroma ołtarzami z ikonami, zwłaszcza barokowa ambona. Pozostałość po katolickiej świątyni, bardzo rzadka w przejętych na cerkwie. A także rusztowania remontu trwającego nadal w jednym miejscu.

Zdjęcia autora


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com