LIPNICA MUROWANA: SANKTUARIUM ŚW. SZYMONA

W Lipnicy Murowanej w Małopolsce znajduje się jedyne w kraju sanktuarium św. Szymona, bernardyna i kaznodziei. Urodził się on tu, wówczas miasteczku, a od 85 lat wsi, około roku 1435, a według innych źródeł 1440 roku, w ubogiej rodzinie piekarzy Anny i Grzegorza. Ochrzczono go w lipnickiej farze, kościele p.w. św. Andrzeja Apostoła, w gotyckiej kamiennej chrzcielnicy zachowanej do naszych czasów.

Według legendy to dzięki jego modlitwie zgasł trawiący miasto pożar. A chociaż Szymon rozdawał ubogim za darmo chleb, to ojcowska sakiewka stale się napełniała. Po ukończeniu szkółki parafialnej przeniósł się do Krakowa, gdzie po odpowiednim przygotowaniu studiował przez 3 lata teologię na Akademii Krakowskiej.

Święcenia kapłańskie otrzymał około roku 1462. Wcześniej, bo w roku 1454 zetknął się z późniejszym świętym Janem Kapistranem (Giovanni da Capestrani, 1386-1456), franciszkańskim kaznodzieją i założycielem klasztorów Braci Mniejszych Obserwantów.

 

KAZNODZIEJA

 

I to pod jego wpływem wstąpił do zakonu bernardynów oraz rozpoczął wygłaszać kazania. Co wymagało zarówno charyzmy, jak i dobrej znajomości biblii oraz filozofii chrześcijańskiej. Szybko awansował do rangi kaznodziei katedralnego, a jego kazań słuchali królowie, dworzanie, profesorowie i studenci, a nie tylko „prosty lud”.

Służył też ubogim, m.in. w trakcie zarazy w Krakowie posługiwał chorym i umierającym oraz przygotowywał ich na śmierć. Sam również zaraził się wówczas i zmarł 18 lipca 1482 r. Pochowany został w krypcie pod ołtarzem kościoła św. Bernarda na Stradomiu.

Już za życia towarzyszyła mu „aura świętości”, a według źródeł kościelnych po jego śmierci spisano 377 „cudów” jakie wydarzyły się jakoby za jego wstawiennictwem. Błogosławionym został jednak dopiero, „na podstawie kultu niepamiętnego”, w 1685 roku. Natomiast starania o jego kanonizację rozpoczęte w XVIII w. zakończyły się wyniesieniem go na ołtarze w 2007 r. przez papieża Benedykta XVI.

Szczególnym kultem otoczony jest w Krakowie oraz rodzinnej Lipnicy Murowanej. W niej, na miejscu jego domu rodzinnego w pobliżu lipnickiego rynku, na blisko 40 lat przed jego beatyfikacją, wybudowany został w 1636 roku przez Stanisława Lubomirskiego, poświecony mu niewielki kościół.

 

      HISTORIA ŚWIĄTYNI

 

Podobno za namową króla Władysława IV, który wstawiennictwu Szymona przypisywał zwycięstwo wojsk polskich nad tureckimi pod Chocimiem. Świątynię tę wzniesiono na planie prostokąta o długości 13 i szerokości 10 metrów, z dwiema kaplicami w stylu baroku.

Bez wieży, a tylko z niewielką sygnaturką na dachu. I tak pozostało do naszych czasów. Kościółek ten przebudowano w latach 1964-1966 dzięki ofiarności Lipniczan w Ameryce. Przekształcony został też w Sanktuarium św. Szymona, a we wsi wytyczono Szlak św. Szymona, na którym uwzględniono 8 obiektów i miejsc.

Znajduje się on zarazem na szlaku sanktuariów diecezji tarnowskiej. Do kościoła tego, stojącego na niewielkim wzniesieniu, prowadzi brama w dzwonnicy. Zaraz za nią, po lewej stronie jest niewielki źródełko znane od XVI w., z wodą mającą podobno właściwości lecznicze, przy której stoi odlany w brązie pomnik siedzącego św. Szymona.

Na terenie kościelnym jest też drugi pomnik, króla Władysława Łokietka, założyciela Lipnicy Murowanej w roku 1326. W fasadzie kościoła, do którego w 1923 r. przywieziono relikwie patrona, jest witraż z wizerunkiem Madonny z Dzieciątkiem i płaskorzeźba klęczącego św. Szymona w habicie.

 

GEST, KTÓRY URATOWAŁ POMNIK

 

Po obu stronach prostych, drewnianych drzwi wejściowych do świątyni, umieszczone są czarne, marmurowe tablice z podziękowaniami za ofiarność lipnickich krajan zza oceanu. Ołtarz główny, z roku 1860, w stylu rokokowo – neogotyckim, poświęcono patronowi. Jest w nim obraz z II połowy XVII w. przedstawiający św. Szymona w towarzystwie innych zakonników.

Dwie barokowe kaplice boczne nie zwracają uwagi czymś szczególnie cennym i ciekawym. Podobnie dobudowana na prawo od wejścia zakrystia. Na lipnickim rynku stoi, ufundowany w 1913 roku przez amerykańską diasporę, kamienny pomnik św. Szymona. Z wysokiej kolumny „wygłasza” on kazanie, z prawą ręką uniesioną nad głową, trzymając w lewej otwartą księgę.

Podobno ta uniesiona dłoń uratowała podczas wojny pomnik przed zniszczeniem, gdyż okupanci albo wzięli ten gest za hitlerowskie pozdrowienie, albo, bo słyszałem również taką wersję, wmówili im to mieszkańcy. Na bokach podstawy pomnika umieszczone są płaskorzeźby: wykute w kamieniu herby Polski – Biały Orzeł i Wielkiego Księstwa Litewskiego – Pogoń.

A także odlana w brązie scena z Szymonem pochylającym się nad chorą. Jest na niej również tekst polsko – amerykańskich fundatorów. Jako ciekawostkę odnotuję, że już wówczas Szymon z Lipnicy nazwany został świętym, chociaż kanonizowany został dopiero niemal wiek później. Ale tutaj zawsze uważany był za takiego.

Zdjęcia autora


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com