NIEMCY: BROWAR Z KSIĘGI GUINNESSA

Bawaria słynie ze znakomitego piwa, które jest tu narodowym napojem, chociaż pije się także wina oraz mocniejsze alkohole. Słynne są zwłaszcza monachijskie Oktoberfest – październikowe Święta Piwa.

 

Mniej znany u nas jest fakt, że wielkim „zagłębiem piwnym” jest położona na północy Bawarii historyczna Frankonia, której znaczna część należy do niej zaledwie nieco ponad dwa wieki, a tradycje warzenia piwa w niej sięgają średniowiecza. Fakty są zaskakujące.

W niewielkiej Górnej Frankonii, której stolicą jest 72-tysięczne Bayreuth, istnieje około 200 (!!!) browarów dostarczających spragnionym piwoszom ponad tysiąc rodzajów i gatunków piwa. Przy czym pod względem ich liczby na statystycznego mieszkańca, region ten dzierży rekord świata. Dodam, że tutejsi amatorzy piwa twierdzą, że jest ono najlepsze w świecie i piją głównie „swoje”. 

Sława Bayreuth jako nie tylko miasta kompozytora Richarda Wagnera oraz słynnej perły baroku (Lista UNESCO) – Opery Margrabiów, ale również Bierstadt – Miasta Piwa, od wieków rozchodziła się szeroko.

W kronice miejskiej odnotowano, że w roku 1623, a więc w okresie wyniszczającej wojny trzydziestoletniej (1618-1648), działały tam co najmniej 83 browary. Obecnie czynnych jest ich też sporo oraz ponad 100 piwiarni i serwujących piwo restauracji.

Słynne zwłaszcza było i jest piwo ciemne – Bayreuther Bier, ulubione poety i pisarza Jeana Paula (Johann Paul Friedrich Richter, 1763-1825), warzone nadal w browarze Becher Bräu. A także jedno z najpopularniejszych i najbardziej lubianych piw w Niemczech, Maisel’s Weisse – Białe, czyli pszeniczne, z browaru Braci Maisel’s.

W 1988 roku browar ten został wpisany, przede wszystkim ze względu na istniejące przy nim Muzeum Browarnictwa i jego słynne zbiory aparatury i urządzeń do warzenhia piw, historycznych szyldow niemieckich browarów oraz kufli, do słynnej Księgi Rekordów Guinnesa.

Którego zwiedzania, kończone degustacją, a dla chętnych także kolacją w browarnianej restauracji „Liebesbier”, jest jedną z największych atrakcji miasta. Całość nazywana jest Maisel’s Bier-Erlebnis-Welt, czyli Światem Piwnych Przeżyć Maiselów. Zwiedzanie tego kompleksu przy Kulmbacher Strasse 40 najlepiej odbywać z miejscową przewodniczką.

Zgromadzono w nim niezliczoną ilość eksponatów dotyczących n niemieckiego browarnictwa z różnych okresów historycznych. Z reguły czynnych, lub gotowych do użycia, co pozwala zapoznać się z procesami warzenia piwa od przygotowywania składników, poprzez ich mieszanie, fermentację itd. aż do gotowych napojów.

Zarówno na skalę rzemieślniczą, jak i później przemysłową. Także z miedzianymi, a z nowoczesnych ze stali nierdzewnej kadziami oraz procesami sterowanymi elektronicznie. A także narzędziami służącymi do wyrobu i naprawy drewnianych beczek oraz wieloma innymi detalami.

Poza obszerną częścią techniczno – produkcyjną, w muzeum tym znajduje wielka kolekcja około 400 starych, emaliowanych szyldów niemieckich browarów i piwiarni, a także ponad 5500 kufli i szklanek do piwa. Ceramicznych, w tym wielu ozdobnych, różnej wielkości, szklanych i metalowych, z różnych okresów i epok.

Jest też obszerna prezentacja ceramicznych i metalowych talerzyków i talerzy, często pięknie zdobionych, a wśród nich nagrody na wystawach z degustacjami piw. Oczywiście nie brak również starych beczek do piwa, szklanych butelek z różnych browarów i okresów oraz innych akcesoriów piwiarskich.

Po zwiedzaniu zaś odbywa się, jak już wspomniałem, degustacja w browarnianej restauracji, z objaśnieniami przewodniczki. Ten ogromny lokal, mimo środka tygodnia, okazał się wypełniony niemal po brzegi, a kelnerki i kelnerzy podający piwo zwijali się jak w ukropie.

Przed każdym z uczestników degustacji postawili długą, wąską deskę z pięcioma szklankami, chyba po 120 g. każda, oraz długi papierowy pasek z informacją o rodzajach i gatunkach degustowanego piwa. Ich nazwami, charakterystyką, zawartością alkoholu i innych składników itp. Szerzej omawiała je po kolei przewodniczka.

Podano nam: Maisel & Friends Pale Ale – 5,2% vol. – 32 IBU – 12,3 °P; Bawaria Ale – 6,1% vol. – 28 IBU – 14,4 °P; Citrilla – 6,0% vol. – 37 IBU – 13,7 °P; IPA – 6,3% vol. – 50 IBU – 14,4 °P; Choco Porter – 6,5% vol. – 20 IBU – 15,2 °P. Ku mojemu zaskoczeniu żadne z tych piw nie smakowało mi, niektóre tak dalece, że odstawiałem je po pierwszym łyczku!

Preferuję bowiem dobre klasyczne jasne, nie znoszę natomiast IPA, porterów i współczesnych „nowości”. Ale już podane na moje zamówienie po degustacji do kolacji jasne Lagerbier okazało się znakomite. Podobnie jak wcześniej pite do obiadu w innej restauracji Białe, czyli pszeniczne.

Wybór piw w maiselowskiej restauracji Liebesbier jest ogromy. Do wyboru goście mają ich sto gatunków i rodzajów, z czego 21 serwowanych jest z beczek, pozostałe w butelkach. Oczywiście karta dań też pozwala na duży wybór potraw i przekąsek. Maisel’s Bier-Erlebnis-Welt jest najsłynniejszym browarem zarówno w Bayreuth, jak i fakt wpisania go do Księgi Guinnesa w calych Niemczech i poza nimi.

Chociaż usiłują z nim konkurować, znajdujące się przy tej samej ulicy, tylko 20 numerów dalej, „Bayruther Katakomben” czyli Bayruckie Katakumby piwne. Pod centrum miasta wydrążono bowiem przed wiekami, a obecnie można je zwiedzać, szerokie i wysokie tunele oraz piwnice, w których leżakowały i nadal leżakują beczki z piwem.

Zaś miejscowe duże i dobre restauracje, np. „Oskar” przy głównej Maximilianstrasse serwują własne rodzaje piw. Jest więc w czym wybierać i przebierać oraz gdzie zrelaksować się i napić piwa po trudach zwiedzania tutejszych zabytków i poznawania innych atrakcji.

 

Zdjęcia autora.

Autor uczestniczył w wyjeździe prasowym zorganizowanym przez przedstawicielstwo w Warszawie DZT – Niemieckiej Centrali ds. Turystyki na zaproszenie Bayreuth Marketing & Tourismus.


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com