WARSZAWA: OTWARCIE PRZEDSTAWICIELSTWA TURYSTYKI BUŁGARII

Pomimo pandemii koronawirusa i spowodowanego nią spowolnienia w turystyce, w poniedziałek 22 lutego w Warszawie otwarto Narodowe Przedstawicielstwo Turystyki Bułgarii. Dokonała go Pani Marianna Nikolowa, wicepremier ds. polityki gospodarczej i demografii i minister turystyki w rządzie tego kraju. Ośrodek działać będzie w Budynku Ambasady Bułgarii w Warszawie w Alejach Ujazdowskich 33-35. Na konferencji prasowej z udziałem grupy dziennikarzy z SD-P „Globtroter” Pani wicepremier Marianna poinformowała o stanie turystyki bułgarskiej podczas pandemii koronawirusa. 

A także o przedsięwzięciach podjętych przez rząd dla zapewnienia bezpieczeństwa turystom odwiedzającym Bułgarię, m.in. objęciu wcześniejszymi, powszechnymi szczepieniami pracowników branży turystycznej, oraz przestrzeganiu reguł bezpieczeństwa zdrowotnego. Powiedziała też, że żaden z odwiedzających jej kraj turystów nie zaraził się podczas pobytu wirusem Covid-19. Poinformowała, że dla zachowania miejsc pracy w turystyce rząd bułgarski wypłacił firmom turystycznym zwrot 80% kosztów pensji pracowników, jak również dofinansował organizatorów turystyki przyjazdowej kwotą 35 Euro na osobę jako zwrot wyłożonych pieniędzy (koszty biletów, hoteli) za zamówione, a niezrealizowane przyjazdy do Bułgarii.

Nawiązując do ponownego, po 30 latach, otwarcia Narodowego Przedstawicielstwa Turystyki Bułgarii przy ambasadzie Bułgarii w Warszawie powiedziała, że przyczyni się on do popularyzacji tego kraju w Polsce, zwiększenia zainteresowania polskich turystów Bułgarią oraz nawiązaniem ściślejszych kontaktów pomiędzy przedsiębiorcami branży turystycznej Polski I Bułgarii. Dla Bułgarii turystyka to ważny sektor gospodarki, w roku 2019 było to prawie 11 % PKB. W tym także roku aż 10,6% zatrudnionych było w turystyce i branżach z nią powiązanych. Dlatego władze starają się ułatwić bezpieczne przyjazdy turystów do tego kraju. Tej zimy stoki bułgarskich gór otwarte były dla turystów jako jedne z nielicznych w Europie.

W ostatnim czasie w Bułgarii wdrożono ujednolicony system informacji turystycznej (USTI), który zmienił sposób raportowania liczby turystów. Z tego powodu liczba turystów w 2020 roku nie jest porównywalna z poprzednimi latami. Według danych przedstawionych przez USTI, od początku 2020 roku do 20 grudnia, w Bułgarii zakwaterowanych było ponad 85 000 polskich turystów. Większość przybyłych odwiedziła Bułgarię w celach wypoczynkowych, korzystając głównie z nadmorskich kurortów, oraz turystów biznesowych. Raport Narodowego Instytutu Statystycznego (NSI) potwierdził spadek przyjazdów turystów z Polski w okresie styczeń-listopad 2020 roku o 74%.

69 100 polskich turystów przebywało w kurortach nad morzem Czarnym. W Sofii odnotowano noclegi 3600 Polaków. Polscy turyści odwiedzający Bułgarię według grup wiekowych: Turyści w wieku 30-59 lat - 54% W wieku do 29 lat - około 39% Polacy powyżej 60 lat stanowi mniej niż - 7% turystów. Ze względu na rodzaj zakwaterowania: 61% polskich turystów preferowało noclegi w obiektach 4 *, 16% wybrało zakwaterowanie 3 * Około 14% zatrzymało się w 5 * obiektach Około 7% było zakwaterowanych w 2 * Około 2% wybrało 1 * kwatery. Przy wjeździe do Bułgarii tymczasowo wymagane są testy. Warunki wjazdu do Bułgarii w czasach pandemii nie są takie same dla wszystkich podróżnych. Kwarantanna w Bułgarii obowiązuje podróżnych z niektórych krajów.

Nie dotyczy to turystów polskich. Wszyscy, bez względu na wiek, podróżujący do Bułgarii między 29 stycznia 2021 a 30 kwietnia 2021 r. muszą przedstawić negatywny wynik testu RT-PCR przeprowadzonego do 72 godzin przed wjazdem do Bułgarii (dokument musi być w języku angielskim). W przypadku braku wyniku testu podróżujący musi odbyć 10-dniową kwarantannę. Koszty leczenia w razie zarażenia koronawirusem na terenie kraju będą pokrywane przez ubezpieczenie zdrowotne, fundusz zdrowia lub na koszt własny turysty. Przed wyjazdem na wakacje do Bułgarii warto upewnić się, że wybrana przez nas polisa ubezpieczeniowa obejmuje koszty leczenia w przypadku zakażenia koronawirusem.

Zdjęcia: mat.prasowe