LITWA - MNIEJ TURYSTÓW

Litwa odnotowała znaczący spadek ruchu turystycznego w I półroczu 2009 w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Wysoki jest on także w Wilnie rozpatrywanym osobno, mimo iż miasto to jest Europejską Stolicą Kultury 2009 i w prognozach zakładało wzrost przyjazdów, w tym zagranicznych o kilkanaście procent.

 

Tymczasem Litwinów przyjechało do stolicy aż o 31,6% mniej! Łącznie, według nieoficjalnych jeszcze danych, na Litwie zanotowano w I półroczu ogółem 633,4 tys. turystów, a więc o 22,1% mniej niż przed rokiem. W przypadku krajowców był to spadek aż o 28%, zaś cudzoziemców „tylko” o 16%. Wśród zagranicznych gości nadal czołowe miejsce: 59,5 tys. osób zajmują Polacy, ale ze spadkiem o 21,6%.

 

Na czwartym miejscu pod względem spadku liczby turystów po Wielkiej Brytanii – mniej o 36,4%, Estonii – o 25,2% i Łotwie – o 22,1%. Na drugim miejscu w statystyce przyjazdów pozostali Niemcy: 44,1 tys. - spadek o 15% , na trzecim Rosjanie: 36,4 tys. – mniej o 9,1%. W przypadku Wilna ogólny spadek liczby turystów wyniósł 20,9% - z 311,8 do 246,5 tys. osób. Litwinów przyjechało tylko 52,4, wobec 76,5 tys. przed rokiem, co świadczy m.in. o głębokości litewskiego kryzysu gospodarczego. Natomiast cudzoziemców mniej o 17,5% - z 235,3 do 194,1 tys.

 

Polacy, ze spadkiem o 19,1% utrzymali się na I miejscu – 38,7 tys. turystów. Ostra Brama i wileńskie polonika są więc nadal silnym magnesem pomimo wyższych kosztów wyjazdów związanych ze spadkiem kursu z złotego, no i kryzysem także u nas. Ale na II ze spadkiem 12,3% - 19,6 tys. znaleźli się Rosjanie, zaś Niemcy przesunęli na miejsce III – spadek o 20,9% - do 18,4 tys. Interesujące jest jednak, że w całej Litwie z wyłączeniem Wilna, turyści niemieccy nie tylko utrzymali się na I pozycji – w ub. r. mieli niewielką przewagę nad polskimi, ale ją znacznie pogłębili, gdyż liczba polskich turystów poza stolicą spadła aż o 25,8%.