GOŚCIE GLOBTROTERA: KAWA, WINA I KSIĄŻKA O TYM, JAK SŁUCHAĆ SIEBIE

Trochę nietypowe było lutowe spotkanie z cyklu „Goście Globtrotera”. Uczestniczyła w niej trójka gości, przy czym dwie pierwsze, krótkie prezentacje poprzedziły, jak przystawki przed daniem głównym, spotkanie z autorem dosyć niezwykłej książki. Wieczór zainaugurował Wojciech Głuch, wieloletni członek SD-P „Globtroter” z Wrocławia, aktualnie szef firmy EKO-GIEŁDA i producent „kawy bez kawy” oraz porcelanowych filiżanek do niej. A dlatego jako pierwszy, bo musiał jeszcze tego samego dnia wrócić do domu, dostosowując się do rozkładu jazdy pociągów. W sumie jednak ułożyło się to w ciekawy cykl prezentacji. Kawa pod marką Piano Café Chopins Choice przeznaczona jest przede wszystkim na rynek azjatycki.

 

Produkowana jest w kilku gatunkach, z żołędzi, zbóż, orkiszu itp. W zaprezentowanych opakowaniach z angielskimi nazwami: „Acorn Specialite Eco”, „Spelt Eco Coffee”, „Jeruzalem Artichokes Bio Specjality”, „Chia Seeds Bios Specjality”, „Cereal Herbs Bio Specjality”. Ale także, sądząc po nazwie „Natura Eco Arabica”, z ziaren prawdziwej kawy. Sprzedawana zaś w dwu podstawowych rodzajach opakowań oraz specjalnych zestawach upominkowych.

W jednym z nich – zostały one oczywiście zademonstrowane, w kasecie oprócz dwu woreczków z kawą i porcelanową filiżanką oraz spodeczkiem, znajduje się płyta z nagraniami utworów naszego, najsławniejszego w świecie kompozytora. Bo firma ma licencję Instytutu Fryderyka Chopina na korzystanie z jego nazwiska i współpracuje z instytutem.

Filiżanki z nadrukiem, a także ręcznie malowane, wytwarzane są w starej fabryce z XIX w. w okolicach Wałbrzycha. Kawy zbożowe, z żołędzi itp. są, oczywiście poza Arabicą, bezkofeinowe i podobno bardzo smaczne. Czy znajdą – bo to nowość – amatorów także w Polsce, pokaże czas.

Drugim gościem Spotkania była firma Pomowin Ltd Co. z Warszawy, wyłączny dystrybutor w Polsce win mołdawskich z regionu, ściślej wioski położonej na południe od Kiszyniowa, Taraclia. Wina, jego producenta oraz polskiego dystrybutora przedstawiła prokurent firmy, Bożena Tymińska. Region ten ma 4 tysiące lat tradycji wytwarzania wina.

Winnica i wytwórnia JSC Taraclia Wines powstała w 1955 r. Ale w roku 1996 przeszła ona kompleksową modernizację. Zaś w następnym założono nową winnicę z najlepszych sadzonek winorośli sprowadzonych z Francji. To ze zbieranych z nich winogron wytwarzane są doskonałej jakości wina, takie jak „Chardonnay”, „Aligote”, „Pinot Noir”, „Cabernet”, „Merlot” i „Taraclia”.

Odznaczają się one bogatym bukietem smaku, o czym uczestnicy spotkania mogli przekonać się podczas ich degustacji zarówno przed, jak zwłaszcza długiego, po oficjalnej części spotkania. O tym, że są to naprawdę dobre wina nie tylko zdaniem producenta i dystrybutora, świadczy „deszcz nagród” jakimi wyróżniono je w ciągu ostatnich 20 lat na różnego rodzaju wystawach i targach winiarskich.

Zebrało się tego naprawdę dużo. 3 nagrody „Grand Prix”, z czego jedna otrzymana w Bordeaux we Francji za wino „Cabernet”. 40 medali złotych, 11 srebrnych i 5 brązowych. Dodam, że Taraclia Wines wytwarzają, a Pomowin sprzedaje w Polsce, także likier winny „Auriu”. 16º, z dodatkiem spirytusu winnego.

Ma on oryginalny smak, przypominający trochę hiszpańskie wino porto, ale lżejszy i łagodniejszy. Wina z Taraclii nie są sprzedawane w Polsce w sklepach. Można ich spróbować w restauracjach mołdawskich, a także nabyć bezpośrednio u dystrybutora. Więcej informacji na ten temat znaleźć można na: http://pomowin.pl.

Głównym tematem spotkania była prezentacja książki motywacyjnej Ireneusza Gralika „Słuchajcie siebie”, której fragmenty czytał Jarosław Milner. Autor, także zademonstrowanego zbioru „Inspirujące opowiadania”, przedstawia się jako Inspirator Rozwoju Osobistego i wieloletni negocjator ubezpieczeniowy, wyróżniony wieloma nagrodami.

Od 2014 r. prowadzi blog, więcej o nim można dowiedzieć się na stronach internetowych: www.ireneuszgralik.pl. Prezentując swoją książkę oraz pracę nad nią i doświadczenie w pracy z ludźmi, zachęcał do jej lektury, podobnie jak na ulotce reklamowej. Myślę, że najlepiej oddadzą to fragment książki i wybrane cytaty z autoprezentacji.

„Życie jest żywym organizmem. Stale pracuje i rozwija się dla nas. Jest czującym stworzeniem i robi wszystko, abyśmy mogli stale się kształtować i to bez zbędnych przerw. Siedząc i popijając kawę na tarasie swego domu, myślimy, czyli także się doskonalimy”.

* Sięgnij po nią (książkę), jeśli nie wiesz w jaki sposób zachować równowagę psychiczna, jak zapanować nad emocjami oraz umysłem, między innymi po utracie majątku, pracy, rozpadzie małżeństwa czy wizytach komorników w twoim ukochanym domu.” „* Ta książka jest dla osób, które zostały zmuszone do opuszczenia swej strefy komfortu, przez nieznane czynniki zewnętrzne.

* Opisuje jak szczęśliwie znaleźć rozwiązania z regularnie zastawionych na siebie pułapek przez własny rozum. * Przeczytasz w niej, jak zapanować nad swoimi destrukcyjnymi myślami, które nieupilnowane z założenia pragną nami zawładnąć i doprowadzić nas do ruiny. * Pokazuje co należy zrobić, aby więcej nam nie zaszkodziły. Znajduję winnego tych stanów.

* Przybliżam praktyczne metody wprowadzania własnych koncepcji do swego życia oraz ujawniam, jak zaradnie pokonywać złożone przeciwności losu. * Podaje przykłady jak umiejętnie rozmawiać z naszym największym oponentem. * Pokazuję, że obwinianie siebie, nie prowadzi do życia, z którego będziecie w pełni zadowolonymi”.

Są też zapowiedzi dosyć niezwykłe i intrygujące, m.in.: * „Ona (książka) cię poinformuje, jak musisz się zachowywać, aby twoja była żona, stała się twoim bardzo dobrym i zaufanym współpracownikiem. * Po jej przeczytaniu dowiesz się jak z komorników wizytujących twój dom, można zrobić przyzwoitych znajomych.

* Ona powie tobie, w jaki sposób możesz doprowadzić do poprawnych relacji, z obecnym mężem twojej byłej żony”. I bardzo zobowiązujące, ale i zachęcające końcowe: * Po zapoznaniu się z nią, ty sam znajdziesz na siebie klucze, sposoby i wytrychy.

* Po ich wprowadzeniu do swego życia, z uśmiechem i ciekawością będziesz ruszać każdego ranka w swój świat. Ten, jaki codziennie, świadomie zaczniesz tworzyć”.

Po prezentacji książki przez autora oraz odczytaniu jej fragmentów przez lektora, posypały się pytania uczestników spotkania. Później autor sprzedawał swoje książki, a po zakończeniu części oficjalnej kontynuowane były rozmowy indywidualne oraz degustacja mołdawskich win. W sumie była to kolejne ciekawe i bardzo udane spotkanie w tym cyklu.

 

Zdjęcia autora


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com