DROGAMI BIAŁORUSI: PUSZCZA BIAŁOWIESKA

Jednym z największych skarbów przyrodniczych nie tylko Polski i Białorusi, ale świata, jest najstarszy zachowany dziewiczy las Europy – Puszcza Białowieska. Podzielona decyzją Stalina w 1944 roku na dwie części w proporcji około 1: 2.

 

Większa, rozciągająca się niemal 70 km z północy na południe, na obszarze 152.962 hektarów, w tym 74,5 ha rezerwatu, przypadła Białorusi.

 

I chociaż jest to ciągle ten sam ogromny kompleks leśny, z tymi samymi gatunkami flory i fauny, z których zwłaszcza ptaki, gady i płazy nie uznają granic państw, nie tylko administracyjnie, ale i pod względem badań naukowych i dostępności turystycznej są to obecnie dwa różne organizmy.

 

 

O wspólnej jednak przeszłości oraz, jak już wspomniałem, przyrodniczej jednorodności. Wpisanego na Listę Dziedzictwa Przyrodniczego Ludzkości UNESCO i uznanego za rezerwat biosfery. Jako pierwszy odnotował istnienie tej ogromnej niegdyś, rozciągającej się od Bałtyku daleko na południe puszczy, już Herodot w V w p.n.e. Wspominali o niej również, w I i na początku II w n.e. rzymscy historycy Pliniusz i Tacyt.

 

A w czasach nam bliższych autor Kroniki Ipatjewskiej opisując pobyt w puszczy w 983 roku, tj. na 5 lat przed chrztem Rusi, kijowskiego księcia, później także prawosławnego świętego, Włodzimierza Wielkiego. Ważnych dat w dziejach Puszczy było sporo. Pierwszy raz jej nazwę – Białowieska – użyto w listach wymienianych między dworami polskim i litewskim w 1409 roku.

 

Wówczas też miało w niej miejsce spotkanie króla Władysława Jagiełły i wielkiego księcia litewskiego Witolda na którym uzgodniono rozprawę z Krzyżakami. Odbyło się również ogromne, wielomiesięczne polowanie, aby zgromadzić zapasy mięsa na tę kampanię, której szczytowym momentem było zwycięstwo grunwaldzkie w roku następnym.

 

Na przełomie XIV i XV w. Jagiełło ogłosił puszczę obszarem chronionym, we współczesnym pojęciu rezerwatem. W 1538 r. król Zygmunt III Waza wydał ustawę o ochronie lasów i zwierząt Puszczy a w 19 lat później powstał dotyczący jej pierwszy Statut Leśny i zapoczątkowana została tam gospodarka leśna.

 

W 1802 car Aleksander I zakazał polowania na żubry, co nie dotyczyło, jak wiadomo, polowań carskich i zakończyło się całkowitym wybiciem, podobnie jak w 1610 roku turów, w 1705 r. jeleni szlachetnych i w 1878 r. niedźwiedzi brunatnych, również żubrów.

 

Odradzanie ich pogłowia polscy naukowcy rozpoczęli w 1929 roku, wprowadzając w 1932 r. światowa księgę rasową tych zwierząt. W tym samym roku leśnictwo Rezerwat stał się Parkiem Narodowym, a w 1939 roku rezerwatem stała się Puszcza Białowieska.

 

Po II wojnie światowej w białoruskiej jej części pojawiły się – wcześniej od czasu wybicia tego gatunku w 1919 roku tam ich nie było – kupione w 1946 roku w Polsce 5 żubrów. Pierwsze ich stadko wypuszczono na wolność w 1953 roku. Protoplasta białoruskiej gałęzi tych królów puszczy – „Puginał”, wypchany po śmierci, jest eksponatem w Muzeum Przyrody w administracyjnym centrum puszczy – wsi Kamieniuki.

 

Dwa lata wcześniej ta część puszczy stała się białoruskim rezerwatem, w 1957 przekształconym w Gospodarstwo ochronno – myśliwskie. W ciągu 3 następnych lat wybudowano na jego terenie rządowy kompleks myśliwski Wiskuli.

 

To w nim, po zakrapianym wieczorze w „bani” – saunie, ówcześni prezydenci: Białorusi – Stanisław Szuszkiewicz, Federacji Rosyjskiej – Borys Jelcyn i Ukrainy – Leonid Krawczuk podpisali w 1991 r. porozumienie nazwane Układem Białowieskim, o wystąpieniu ich krajów z ZSRR i utworzeniu Wspólnoty Niepodległych Państw, kładąc kres istnieniu Związku Radzieckiego.

 

W tym samym roku białoruska część Puszczy Białowieskiej uzyskała status pierwszego w Republice Białoruś państwowego parku narodowego. Zaś w 2006 r. uczeni polscy i białoruscy z obu części Puszczy podpisali rezolucje uznającą rok 1409 za początek wprowadzenia jej jako obszaru chronionego. Puszcza Białowieska, odwiedzana w obu częściach przez kilkaset tysięcy ludzi rocznie, jest szeroko znana w świecie – i oczywiście w Polsce i na Białorusi.

 

Przypomnę więc tylko, że rośnie w niej około 2 tysięcy drzew – olbrzymów. M.in. 600 letnie dęby, 350 letnie jesiony i sosny, 250 letnie smreki. Łącznie ponad tysiąc gatunków drzew, krzewów i traw. Ponad 60 z nich wpisano do białoruskiej Czerwonej Księgi. Ponadto 270 gatunków mchów, ponad 290 porostów i około 600 rodzajów grzybów.

 

Żyją w niej setki żubrów, łosie, jelenie, dziki, lisy, rysie, bobry, wydry, wilki, kuny, zające i wiele innych – blisko 60 gatunków – ssaków. Ponad 250 gatunków ptaków, wśród nich orły, czaple, czarne bociany, głuszce, sowy, kaczki. 40 z nich też wpisano do Czerwonej Księgi. Jest też 11 gatunków płazów, 7 gadów, 27 ryb i około 10 tysięcy gatunków owadów.

 

Białoruska część Puszczy zwiedzać można wytyczonymi szlakami. Dwoma: 50 i 120 km długości samochodowymi, trzema rowerowymi oraz pieszym. Ponadto samochodowo – pieszym Gospodarstwo Dziadka Moroza, o którym już pisałem osobno. Jak również wozami konnymi. Do atrakcji należy oczywiście – ale oglądać można tylko z zewnątrz i to niekiedy, gdyż jest pałacykiem myśliwskim prezydenta Białorusi – Wiskuli.

 

Na obrzeżach Puszczy zabytkową, świetnie zachowaną, XII – wieczną ceglaną Białą Wieżę mieszkalno – obronną w miasteczku Kamieniec. A także tamtejszy pomnik jego założyciela, w 1276 roku, księcia Włodzimierza Wołyńskiego z żubrem oraz cerkiew św. Symeona z 1914 r. i kościół św. Piotra i Pawła. Najliczniej, obok Gospodarstwa Dziadka Mroza, odwiedzane jest przez ok. 200 tys. osób rocznie – w tym licznie przez młodzież, Muzeum Przyrody w Kamieniukach.

 

Od niedawna w nowym gmachu, ze znacznie rozbudowaną i o wiele ciekawszą w porównaniu ze starą ekspozycją, składającą się z ponad tysiąca eksponatów. Wypchanych zwierząt w odtworzonym ich naturalnym środowisku, ptaków, ryb, gadów, płazów, owadów itp.

 

Są też, w celach dydaktycznych, sceny z przeszłości puszczy: dawni mieszkańcy, bartnicy zbierający miód dzikich pszczół, książęce polowania, figura carskiego łowczego w mundurze, bogata dokumentacja fotograficzna z carskich polowań Mikołaja II i wiele innych.

 

Nie brak, oczywiście, i sklepiku z pamiątkami. Nawet znając polską część Puszczy Białowieskiej i jej nowe Muzeum w Białowieży, warto poznać także część białoruską oraz jej atrakcje. Najłatwiej dostać się do niej pieszo przez nowe, o standardach unijnych, przejście w samej puszczy, położone kilka kilometrów od Białowieży. Lub z Brześcia, skąd do Kamieniuków jest 60 kilometrów.

 

Zdjęcia autora.


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com