TURCJA: KARIYE – NAJPIĘKNIEJSZE BIZANTYJSKIE MOZAIKI I FRESKI

 

 

Piękne są bizantyjskie mozaiki i freski zachowane w świątyni, od ponad 80 lat muzeum, Hagia Sophia – Mądrości Bożej w Stambule. Ale za najpiękniejsze uważane są te, które znajdują się w Kariye – Kościele Chrystusa Zbawiciela na Chorze, też w dawnym Konstantynopolu i również, od 1948 roku, muzeum. Początki tego kościoła datowane są na IV wiek. Zaś nazwa „na Chorze”, czyli na wsi, oznacza, że pierwotnie stał on poza murami miejskimi zbudowanymi przez cesarza Konstantyna Wielkiego, kilka kilometrów na północny zachód od cesarskiego pałacu w stolicy Bizancjum.

 

ZASŁUŻENI FUNDATORZY

 

Później kościół ten znalazł się wewnątrz jej nowych, potężnych murów obronnych przesuniętych w latach 412-439 przez cesarza Teodozjusza II (401-450) dalej na zachód. Obecnie znajduje się on w dzielnicy Fatih, około kilometra na północny wschód od Edirnekapi – Bramy Edirne w dawnych murach Bizancjum. Po tamtej świątyni pozostały jednak tylko ślady, głównie w pamięci i dokumentach.

 

Gdyż nowa, zachowana, z późniejszymi przebudowami, do naszych czasów, wzniesiona została na miejscu pierwszej w latach 1077-1081. Jej fundatorką była Maria Doukaina, teściowa cesarza Alexiosa I. Przebudowana zaś po raz pierwszy już w XII wieku przez jej wnuka Izaaka Komnenosa, trzeciego syna cesarza. W dwa wieki później, w latach 1315-1321 kościół przeszedł kolejną przebudowę oraz rozbudowę i otrzymał także aktualny kształt.

 

Ozdobiony też został najpierw kolorowymi mozaikami, następnie zaś freskami ufundowanymi przez Theodorosa Metochitesa. Teologa, filozofa, historyka, astronoma oraz kanclerza i skarbnika cesarza Andronikosa III. Fundator na starość został mnichem w przykościelnym klasztorze, pochowany został w jednej z kaplic.

 

POD WPŁYWEM WŁOSKIEGO RENESANU

 

Kościół otrzymał klasyczną bizantyjską formę jednonawowej świątyni na planie krzyża greckiego, z wielką kopułą centralną wspartą na czterech kolumnach. I pięcioma mniejszymi kopułkami. Jego główną część wewnętrzną stanowi Naos z niszą modlitewna w narteksie. Prowadzi do niej część wejściowa oraz zewnętrzny przedsionek Paraklezjon dobudowany na początku XIV w. w kształcie litery „L” od frontu oraz z prawej strony.

 

Ściany, wnętrza kopuł oraz korytarze pokryte są mozaikami oraz freskami. Ich piękno zawdzięczają temu, że zostały wykonane – mozaiki z kolorowych kamieni rzecznych i z Morza Marmara – nie w zgodzie i ortodoksyjnymi kanonami sztuki bizantyjskiej, lecz już pod wpływem wczesnego Renesansu włoskiego.

 

Chociaż ich główne cykle tematyczne: Żywot Maryi Panny i Żywot Jezusa Chrystusa przedstawione są chronologicznie, zgodnie z Nowym Testamentem. Pierwotnie pierwszy z tych cykli mozaik składał się z 20 scen, z których zachowało się, nie wszystkie w dobrym stanie, 18. Natomiast drugi z 28 scen.

 

SKARBY SZTUKI CHRZEŚCIJAŃSKIEJ PRZETRWAŁY W MECZECIE

 

Poza tymi cyklami jest w kościele 9 dużych mozaik przedstawiających Chrystusa Pankratora i jego przodków od Adama do Jakuba, Marię i jej drzewo genealogiczne, „Modlitwę” Ojca i Matki wraz z fundatorem przebudowy kościoła Izaakiem Komnenosem i zasłużoną zakonnicą Melane. Ponadto postacie św. św. Piotra i Pawła.

 

Kilkanaście zachowanych, też w różnym stanie, fresków namalowanych w latach 1320-1321 przedstawia różne sceny ze Starego i Nowego Testamentu. Te wspaniałe dzieła sztuki przetrwały do naszych czasów, gdyż podczas przekształcania w 1511 roku kościoła w meczet Kariye przez wielkiego wezyra Atika Ali Paszę po rządami sułtana Bayezida II, zostały one zamalowane wapnem lub przykryte deskami.

 

Dobudowano też wówczas minaret stojący dotychczas. Po rewolucji tureckiej meczet przestał pełnić rolę miejsca modłów muzułmanów, a w 1948 roku zamieniony został w muzeum.

 

Odpowiednie badania i przygotowanie do prac renowacyjnych przeprowadzili Thomas Whittemore i Paul A. Underwood z Bizantine Institute of America, a następnie Dumbarton Oaks Center.

 

 

TRZYETAPOWA REWALORYZACJA

 

Gdy byłem tu po raz pierwszy w latach 80-tych, mozaiki i freski były odsłonięte, ale, podobnie jak cała budowla, w różnym stanie. Od 2012 roku trwają prace restauracyjne podzielone na 3 etapy i zaplanowane na wiele lat.

 

Cały kościół otoczony jest rusztowaniami oraz pokryty foliowymi płachtami. Jak wygląda z zewnątrz, można zobaczyć tylko na dużych zdjęciach na otaczającym świątynię płocie.

 

Podobnie większość mozaik i fresków z ich opisem, gdyż główna część kościoła – Naos jest niedostępna. Tak samo zresztą jak część pozostałych fragmentów dawnej świątyni, bądź odnawianych właśnie mozaik i fresków. Zwiedzać i oglądać można więc tylko ich część.

 

Przy czym oświetlenie pozostawia wiele do życzenia. Przeważnie są to punktowe reflektorki skierowane na najważniejsze sceny lub ich detale. Fotografowanie, dozwolone bez użycia fleszy, jest więc bardzo utrudnione, a jego rezultaty dalekie od zadowalających.

 

Ale turystów nie brakuje, chociaż jest ich o wiele mniej, niż w pozostałych głównych i najpopularniejszych zabytkach Stambułu: muzeach Hagia Sophia i Topkapi oraz meczetach: Suleymaniye – Sulejmana Wspaniałego i Sultanahmet – Błękitnym. Pomimo tych ograniczeń warto tu jednak przyjechać i zobaczyć w oryginałach, chociażby tylko część, tak wspaniałych skarbów sztuki bizantyjskiej.

 

Zdjęcia autora


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com